no dobra... wiem ze to wyglada dziwnie ale chyba pierwszy raz nie mam
zielonego pojecia co o tym wszystkim myslec??? jestem z tychów i nam ty lata
teraz chmura amoniaku nad miastem

cos gdzies sie popsulo... no nic
pozamykalam okna... siedze w domku i powoli poddaje sie fali histerii, bo nie
mam zielonego pojecia czy to wogole moze zaszkodzic... a jesli tak to jak
bardzo i inne mnostwo takich pytan mi sie nasuwa...
acha u nas pada deszcz a amoniak rozpuszczalny jest w wodzie to moze nie
bedzie zle...
a sciagneli 50 strazaków od ratownictwa chemicznego...
i glowa mnie zaczyna bolec... (ale to pewnie od panikowania miejmy nadzieje)
pomocy!!!!