dolegliwości III trymestru

26.08.05, 12:39
Witajcie! Ten wątek adresuję do przyszłych Mam, będących teraz w ostatnim
trymestrze. Oprócz ociężałości, obrzęków, bólów kręgosłupa zdarza Wam się
odczuwać nasilone nudności, zawroty głowy i zmęczenie (podobnie jak na
poczatku ciąży) oraz wzdęcia brzucha (praktycznie przez te wzdęcia nie mogę
pić mlekasad? Pomijam senność, która dokucza mi przez całą ciążę z małymi
wyjątkami (dzień lub 2 było lepiej, a potem nawrót).
    • r.kruger Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 12:41
      Boli mnie brzuch i plecy,nogi dokuczają już po kilku krokach,jestem baaardzo
      zmęczona i senna.Pojawiają się trudności z koncentracją.
      Psychicznie-rewelacja smile
      • diana1 Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 13:25
        Psychicznie czuję się w porządku. choć moze zrobiłam sie troche czepialskasad

        Fizycznie - nie mam obrzęków, nie czuję sie ociężale, jedyne co mnie męczy to
        ból kręgosłupa i spanie na bokach smile, częsta bieganina do toalety i wieczorne
        nudności.

        Niebawem wszystkie dolegliwości minął i bedziemy niedpospane z radoścismile więc
        teraz jak ktos jest senny - niech spi na zapas smile))
    • espressoo Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 13:43
      Błagam tylko mi nie mów, że te mdłości jeszcze powrócą, cholera... sad
    • budzik11 Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 13:48
      Poza ociężałością (na + mam już chyba 8kg) nie mam nic, o czym piszesz -
      obrzeków, bóle kręgosłupa mam jak dużo chodzę lub robię coś na stojąco (ale tak
      miałam zawsze bo mam płaskostopie), nie mam nudności, zawrotów głowy, ani
      permanentnego zmęczenia, ani wzdęć. Duszno mi natomiast i nie mogę więcej zjeść
      (przepona naciska na żółądek i płuca). Czasem też ruchy dziecka są bolesne,
      zwłaszcza kiedy odchyla mi powoli do przodu moje żebro po prawej stronie...
    • jokas1 Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 13:55
      ...ja jak na razie mam bule ramion i karku, mysle ze to odkregoslupa bo
      brzuszek troche ciagnie do przodu. Jestem rowniez czesto zmeczona i kazdego
      dnia musze chociaz na pol godziny sie polozyc i przespac. Po za tym czuje sie
      dobrze. u mnie jeszcze 9tygodni...
    • ania.de Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 14:12
      u mnie jakiś strasznych dolegliwości, jedynie meczy mnie nadmierna senność.
      Pojawiły się dopiero teraz huśtawki nastrojów i płaczliwość. Poza tym to super.
      Ale juz tęskni mi się za spaniem na brzuchu...

      Pozdrawiam i życzę wytrwałości!
    • smellson Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 18:05
      mnie najbardziej meczy czeste siusianie, zwlaszcza w nocy, kiedy budze sie
      srednio co poltorej godziny, mam tez problemy z bezsennoscia- najczesciej nie
      spie miedzy 3 a 6 rano sad(
    • patoga Re: dolegliwości III trymestru 26.08.05, 19:08
      Ociężałość, potłuczone od środka żebra, wiecznie pełny pęcherz, zaparcia,
      bezsenność, roztargnienie i pewnie z jego powodu pominęłam parę dolegliwośći,
      ogólnie jednak nie jest tak źle.
      Jeszcze ze 4 tygodnie wytrzymam smile
      • agi4 Re: dolegliwości III trymestru 27.08.05, 11:48
        ja mam ciągłe parcie na pęcherz, czasami jak jestem poza domem i nie moge już w
        tej chwili skorzystac z wc-tj.aż bolesne, w nocy co 1,5-2godz. chodze do
        toalety, pojawiła się bezsennosc, czuje ze chce spac a nie moge, nigdy tak nie
        miałam...jestem potem wykonczona, w dzien nie mam jak odespacsad
        bola mnie czesto stopy, ale nie puchnąsmile, no i sa dni kiedy pelno we mnie
        euforii, ze to juz III trymestr, ze nawet jak Dzidzia zechce wyjsc wczesniej na
        świat to ma juz ogromne szanse by przeżyć, są dni jednak kiedy myśle zupełnie
        inaczej, że to jeszcze ponad dwa miesiące, jak ja to wytrzymam??? to przeciez
        tak długo!!! Czy wszystko bedzie dobrze???
        och huśtawka nastrojów niesamowita!!!
        najbardziej lubie usg-kiedy widze mojego Dzidziusiasmile czuje sie wtedy bosko!smilesmile
        Poza tym kiepsko jeździ mi sie autem, jeszcze kiedy prowadze to skupiam sie na
        drodze, ale jako pasazer-meczarnia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja