Dodaj do ulubionych

puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej

26.08.05, 16:02
O tym, że puchną nogi w czasie ciąży, a w III trymestrze szczególnie, wiedzą
wszyscy. Że to jest normalne, również. Ale czy spotkałyście się z czymś takim,
żeby jedna z nóg puchła dużo bardziej niż druga?
ja tak mam od wczoraj po południu, już zrobiłam badania krwi (morfologia,
itp). Lekarka zaleciła mi telefonicznie konsultację u chirurga, umówiona
jestem na jutro.
Czego powinnam się obawiać? czy to może być coś niebezpiecznego? Przyznam się,
że mam trochę obaw.
Obserwuj wątek
    • 27kate Re: puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej 26.08.05, 17:29
      Jestem w 30 t.c. i moje stopy wyglądają jak stopy KingKonga. Szczególnie lewa. Z
      początku bardzo mnie to martwiło i raz nawet rozryczałam się z tego powodu.
      Teraz jakoś przywykłam ale muszę sobie sprawić buty o 2numery większe( na
      chłodne dni)Z obsesją patrzę na nogi innych ciężarnych ale żadna nie ma takich
      okazów jak ja. Tak więc nie martw się tym, najważniejsze że z dzidzią jest ok.
      Powodzenia
    • lodziasta Re: puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej 26.08.05, 17:36
      Mi tez nogi puchną asymetrycznie. Mój lekarz obejrzał, i skwitował - zdarza się. Żadnych dodatkowych zaleceń w związku z tym nie dostałam.
    • katarzynka37 Re: puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej 26.08.05, 17:49
      mi tez pucnie,ale prawa smile.teraz juz wiem ze moj lekarz to nie kawalarz - tez
      powiedział ze tak jest i juz!
    • monika9710 Re: puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej 26.08.05, 17:50
      mnie też bardziej puchnie prawa stopa niz lewa, łydka również. a w ogóle to
      kłopot z tym mam od 6 m-ca. badania od początku mam ok. Monika 38tc
    • pajesia Re: puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej 26.08.05, 18:20
      dziękuję za odpowiedzi, uspokoiły mnie. idę leżeć na lewym boku, z prawą nogą
      wyżej niż reszta ciała...
      Czy w Waszych przypadkach dodatkowo skóra na obszarze spuchniętym była
      zdrętwiała i obolała w dotyku?

      jutro napiszę, co mi chirurg powie smile
      pozdrawiam
      Pajesia 34 tc bliźniaczej
      • nie_mama Re: puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej 26.08.05, 21:31
        Do póki nie napisałaś,że jesteś w ciąży bliźniaczej i że to już 34 tydzień to
        się wystraszyłam, że może przytrafiło Ci się to co mojej sistrze, ale skoro
        masz dublecik to pewnie jest wszystko w porządku.
        Powodzenia

      • yoko2 nie martw sie :] 26.08.05, 22:03
        zobacz już 34 tc za tobą (a to nie wszystkim podwójnym ciężarówkom sie udało)

        u mnie było podobnie też jedna nużka bardziej spuchnięta, na koniec ciązy to
        wyglądałam już jak balon i brałam leki na poprawienie krążenia bo miałam
        niedokrwistość...
        ponadto miałam 1300 innych dolegliwości a teraz

        mam dwa kurczaki urodzone 04.03.2005r. w 37 tc.

        wszystko będzie dobrze
        trzymaj sie cieplutko

        daj znać co powiedział lekarz
    • pajesia Re: puchnięcie nóg - zwłaszcza jednej 28.08.05, 15:00
      wczoraj wieczorem późno wróciłam do domu (w szpitalu trochę zabrało mi czasu -
      ale po kolei), już mi się nie chciało otwierać PC-ta. Piszę więć dzisiaj.

      Chirurg przestraszył się, że mogę mieć zakrzepowe zapalenie żył, objawy tak
      sugerowały - i w badanie też. Dał mi leki na uszczelnienie naczyń krwionośnych i
      na hemoroidy (zrobiły mi się, skubane, a miałam nadzieję, że się uchowam), oraz
      skierowanie do szpitala na usg z dopplerem - dla wykluczenia lub potwierdzenia
      jego diagnozy. Zgodnie z zaleceniem udałam się do szpitala (MSWiA był
      najbliżej), tam mnie przyjęli na Izbie Przyjęć, dopplera mi zrobili dopiero, gdy
      się uparłam. Wg lekarza, który mnie oglądał na Izbie i wg USG z przepływami
      zakrzepów nie mam, ale mam pięknego krwiaczka pod prawym kolanem, który jest
      efektem mojego nocnego przeciągania się i skurczu, który zaraz potem nastąpił
      (wtedy włókienka mięśniowe pozrywały się). A o tym fakcie zupełnie zapomniałam
      smile. I on jest powodem mojego puchnięcia.
      teraz biorę zlecone mi leki, leżę przykładnie na lewym boku - ale z przerwami,
      bo go sobie odgniatam wink , dzieci się wiercą... ganiają matkę, by je trochę
      pokołysała...
      No cóż, starzeję się wink , dopadła mnie "choroba ojców" smile, którzy po latach
      nieuprawiania sportu chcą nauczyć synów gry "w nogę" i sprawiają sobie kontuzje.
      .. wink
      Dodam jeszcze, że od jakiegoś czasu moja morfologia jest b.dobra, hemoglobinę
      mam ponad 12, ostatnio ok. 13. Wydawało mi się, że dobrze dbam o siebie i
      bobaski, dlatego nietypowy wygląd kończyny tak mnie przestraszył.
      pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka