Dodaj do ulubionych

NERWY A DZIDZIUŚ

29.08.05, 21:54
witam
mam moze głupie pytanie ale mnie to dręczy ostatnio miałam w domu małą
awanturę z mężem do tego stopinia że zaczęłąm krzyczeć i później płakałam
przez pół nocy. teraz mnie tak troszke pobolewa w podbrzuszu takie dziwne
uczucie .
chcialam sie dowiedzieć czy to bardzo zaszkodzi dzidziusiowi bo tego bym nie
chciała i bardzo się teraz boję
Obserwuj wątek
    • kalejdoskopik Re: NERWY A DZIDZIUŚ 29.08.05, 23:17
      Mój lekarz stwierdził, że lekkie zdenerowowanie, tzn. kontrolowane jest nawet
      wskazane, bo podnosi ciśnieniewink Jednak nerwów należy się wystrzegać. Ja reaguję
      na duży stres twardnieniem brzucha oraz wzmorzonymi ruchami Fasolki. Postaraj się
      zrobić coś dla siebie. Coś co Cię uspokoi i zrelaksuje. Niekiedy wystarczą
      drobiazgi drzemka w południe, aromatyczna kąpiel, dobry film komediowy rozmowa z
      przyjaciółką, regularne krótkie spacerysmile A jak męża coś ugryzie, omijaj go
      szerokim łukiem. Życzę dużo śmiechu i pogody ducha. Pozdrawiam Ciebie i Dzidziusia.
      • lillil Re: NERWY A DZIDZIUŚ 29.08.05, 23:52
        ten stres i nerwy nie były kontrolowane ja ze złości aż krzyczałam a na
        poprawienie nastroju zjadlam prawie calą czekoladę z orzechami smile chyba troszkę
        za dużo ale lepiej sie czuje dziekuję za odpowiedz
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka