Dodaj do ulubionych

Ja to chyba mam pecha

31.08.05, 15:34

Witajcie
Nic mi sie nieukłada ostatnio, no moze oprocz tego ze mam w sobie fasolke.
mam kolejny problem. Jestem na zwolnieniu od 05.08 to prawie cały miesiac.
Pensja zawsze była przelewana 28 dnia miesiaca. Czekałam 29,30 dzis i nic.
Juz sama nie wiem co myslec,czy pracaodawca moze mi nie wypłacic tak bez
konkretnej przyczyny? No przeciez to ze jestem w ciazy nie jest powodem...
Zaczekam jeszcze do jutra i zadzwonie do ksiegowej,ale nie idzie mi to
wszystko na zdrowie.
Obserwuj wątek
    • simonkapl Re: Ja to chyba mam pecha 31.08.05, 15:48
      28 to byla niedziela, moze przelali wiec w poniedzialek.Jesli do jutra nie
      dostaniesz dzwon.
    • meganb1 Re: Ja to chyba mam pecha 31.08.05, 16:00
      Witam,
      czemu mówisz o pechu. Każdy problem z czasem da się rozwiązać, a twój nastrój
      wydaje mi się że wynika z niczego innego jak z ciąży. Weź się w garść, pensja
      na pewno wpłynie na konto, jak nie dzisiaj po południu, to pewnie jutro do
      południa. Jeśli chodzi o zwolnienie lekarskie to spróbuj zająć się czymś co cię
      interesowało a być może nie miałaś aż tak dużo czasu żeby się tym zająć. Jak
      dla mnie jesteś szczęściarą, bo przynajmniej masz fasolkę. Ja niestety staram
      się z mężem już prawie rok i nici z tego. Zobaczysz z czasem wszystko się ułoży
      zatem głowa do góry.
      • kkolasinska Re: Ja to chyba mam pecha 31.08.05, 16:02

        Bardzo dziekuje za słowa pociechy, ale pewnie masz racje. Od pewnego czasu sama
        stwarzam sobie problemy, a potem siedze i płacze.Zupełnie tego nie
        rozumiem,przeciez tak jak piszesz powinnam sie cieszyc.
        Pozdrawiam,napewno Wam sie poszczesci!!!
    • bulbulina Re: Ja to chyba mam pecha 31.08.05, 16:10
      jezeli bylas w tym roku na zwolnieniu dluzej niz 33 dni to teraz pensje wyplaci
      ci ZUS. robi to na koniec zwolnienia.przykladowo mi zwolnienie konczy sie 07.09
      to 8-9dostane pensje.mialam taki sam problem. sparwdzilam wiec. dane sa
      swiezutkie-dzis rozmawialam z pania z ZUSU.pozdrawiam
      • kkolasinska Re: Ja to chyba mam pecha 31.08.05, 16:23

        Nie ma tu róznicy , jezeli moj zakład pracy zatrudnia wiecej niz 20 osób? Wtedy
        to on płaci, nie wiem czy dobrze pisze, ale tak mi sie wydaje.
        • bulbulina Re: Ja to chyba mam pecha 31.08.05, 16:29
          moze i ma, ale ten ZUS zawsze ma cos do powiedzenia.tak mi sie wydaje
          przynajmniej.u mnie w ogole jest smieszmie, bo moj zaklad pracy placi z gory a
          Zus 'Z dołu".nie moglysmy sie dogadać z pania urzedniczkasmileI dowiedzialam sie
          tez, ze macierzynski jest na koniec miesiaca placony.Nie martw sie, na pewno
          niedlugo sie wyjasni wszystko.a zaklad pracy nie moze tak poprostu nie
          zaplacic...Pozdrowienia!
        • wiercipietka Re: Ja to chyba mam pecha 31.08.05, 18:29
          Dobrze piszesz, wyplaca pracodawca.
          Po prostu zadzwon i zapytaj skad to opoznienie, po co sie stresowac. Pracodawca
          musi wyplacic Ci wynagrodzenie i juz.
          w.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka