Dodaj do ulubionych

fotki z porodu-brrrrrrrrrr..........

27.09.05, 23:55
Wiedziałam,ze to bedzie straszne ale ze az tak...????Po co ja to oglądałam???
Teraz nie zasne....Ludzie,kto to wogole wymyslil????Jak juz ten bobas
tamtędy wlazł to moglby wylezc innym miejscem... smilemnie za kilka dni to
czeka...RATUUUNKUUU...Spanikowałam..dziewczyny czy to jest az tak straszne
jak wyglada????Uspokujcie mnie bo za chiny nie pojade do szpitala..Wiem,ze
tyle was juz to przezylo,ale naprawde strasznie sie bałam a teraz to juz
wogole... sad Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sofi84 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 27.09.05, 23:57
      nie jest straszne wyluzuj smile
      ale nie byl do tego potrzebny nowy watekwink
      • iskitka Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 30.09.05, 10:02
        Twój Kubuś jest sliczny pozdrawiam
    • mynia0 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 27.09.05, 23:58
      na szczęście nie będziesz mogła tego oglądnąć we własnym wydaniu smile)) nie myśl
      o tym.

      apel do wszystkich wrażliwych - nie oglądajcie i nie słuchajcie krwawych
      opowieści. nie ma sensu się nakręcać!
    • malgosiek2 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 00:11
      Hm...przeciez to jest fizjologia czyli natura porodu.
      Tak to jest i nic na to nie poradzisz.
      Ty raczej do swojej strony nie widzisz.
      A poza tym w czasie porodu nie ma się głowy do takich rzeczy.Po prostu o tym
      się nie myśli.
      Pzdr.Gosia









      P
      • eps Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 13:38
        no zdjęcia to faktycznie nie są zachęcające.
        Podobno to tylko tak strasznie wygląda smile
        Mnie zastanawia tylko jedno.
        Wszyscy mówią że nacinanie krocza nie boli, a właściwie sie go nie czuje.
        Próbuje sobie wyobrazić jaki to musi być ogromny ból przy skurczach, że nie
        poczuje jak ktoś mnie ciachnął w takim delikatnym miejscu na 3 cm. to musi być
        jakiś mega ból do diabła!!
        Ale nic to do odważnych świat nalezy. Ja sie tam nie boje
        • falafala do eps... 28.09.05, 13:50
          Nacinanie, ani pekniecie nie boli nie dlatego ze bol porodowy jest gorszy, ale
          dlatego, ze krocze jest juz tak naciagniete, ze przestaja przewodzic zakonczenia
          nerwowe, slowem tam juz sie nie ma w tym momencie zadnego czucia.
          • mokopi Re: do eps... 30.09.05, 08:43
            Nacinanie nie boli. Przeżyłam to 2 lata temu i sama byłam pozytywnie zaskoczona.
    • tnxalot Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 00:40
      To fizjologia, zwyczajna-niezwyczajna rzecz.
      Nie panikuj. Wazne jest bys cos takiego obejrzala, bo w takim przypadku nic Cie
      juz nie zdziwi na minus. Zatem raczej przygotuj sie na wrazenia pozytywnesmile.
      tnx
    • vibe-b Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 09:55
      kaska-czarna napisała:

      > Wiedziałam,ze to bedzie straszne ale ze az tak...????Po co ja to oglądałam???
      > Teraz nie zasne....Ludzie,kto to wogole wymyslil????Jak juz ten bobas
      > tamtędy wlazł to moglby wylezc innym miejscem... smilemnie za kilka dni to
      > czeka...RATUUUNKUUU...Spanikowałam..dziewczyny czy to jest az tak straszne
      > jak wyglada????Uspokujcie mnie bo za chiny nie pojade do szpitala..Wiem,ze
      > tyle was juz to przezylo,ale naprawde strasznie sie bałam a teraz to juz
      > wogole... sad Pozdrawiam

      Mam wrazenie, ze wiekszosc dostepnych w sieci zdjec porodowych to wybrance, w
      negatywnym tego slowa znaczeniu. Albo nawet celowo wyrezyserwoane (krew
      wszedzie). smile))Zartuje, z tym rezyserowaniem, ale normalny porod, bez
      komplikacji nie wyglada jak jatka! No chyyyyyba ze ja jestem wyjatkiem. Krwi
      stracilam odrobine, dziecko tez bynajmniej nie urodzilo sie zakrwawione.
      Ogolnie bylo fajnie i moge rodzic 10 razy jeszcze.


      pozdr
    • visenna2 :((( 28.09.05, 10:08
      Same foty mnie nie ruszają, i tak nie będę sobie zaglądać między nogi, o męża
      się nie obawiam - jest niezwykle odpornysmile
      To, co mnie zaczęło przerażać to strach innych dziewczyn. Panika się udziela,
      niestety. Filmy i zdjęcia nie dołują mnie tak jak posty pełne panicznego lęku
      przed porodemsad
      I sama zaczynam się bać...
      • vibe-b Re: :((( 28.09.05, 12:30
        visenna2 napisała:

        > Same foty mnie nie ruszają, i tak nie będę sobie zaglądać między nogi, o męża
        > się nie obawiam - jest niezwykle odpornysmile
        > To, co mnie zaczęło przerażać to strach innych dziewczyn. Panika się udziela,
        > niestety. Filmy i zdjęcia nie dołują mnie tak jak posty pełne panicznego lęku
        > przed porodemsad
        > I sama zaczynam się bać


        Strach dziewczyn, ktore sa jeszcze PRZED mozna zrozumiec, podobnie jak i
        wyrazanie tego strachu w postach. Natomiast nie moge pojac, dlaczego w
        niektorych PO-porodowych opisach jest zawarta najwyrazniej jakas sadystyczna
        chec wystraszenia czytelniczek na smierc- w jakim celu?- dodania sobie -tylko
        czego- przekonania o wlasnym bohaterstwie? I nie chodzi mi o podanie faktow,
        ze porod odbyl sie tak i siak, ale o "ukwiecenie" opowiesci za pomoca
        roznorakich srodkow literackich, tak, iz od samego czytania robi sie slabo.
        Tymczasem, gdyby porod rzeczywiscie byl taka trauma, to ktora bedaca przy
        zdrowych zmyslach kobieta, decydowala by sie na drugie (tzrecie, czwarte...)
        dziecko?
        Najlepiej nie czytac takich makabresek.

        pozdr
    • visenna2 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 10:10
      Tylko nie zrozumcie mnie źle - ja do nikogo nie mam pretensji, że się boi i
      pisze o tym na forum. W końcu po to jest forumsmile
      Co najwyżej mogę miec pretensje do siebie, że wytrwale takie watki czytamsmile
      • agnieszka1700 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 30.09.05, 08:35
        kazda z nas odczuwa inaczej ból nie oglądajcie tych fotek bo to niema sensu same
        sie straszycie.Mnie to czeka za miesiąc nie boje sie bo niewiem co mnie tam
        czeka.Tyle kobiet przeżyło poród i jakos zyja wiec z nami bedzie tak samo.Poród
        trwa bardzo krótko dłuższe sa bóle nawet sie nie spostrzeżesz a twoja dzidzia
        bedzie na świecie.
    • radowinkaala Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 12:15
      To nie jest takie straszne. Mam w domu Atlas porodu prawidłowego. Przed ciążą
      oglądałam go ostatni raz - w ciąży nie miałam odwagi - te zdjęcia - brrrrrrr.
      Teraz - z perspektywy czasu wiem, że nie taki diabeł straszny. Na prawdę - może
      to głupio zabrzmi, ale mój poród był cudowny. Poza tym nie oglądałam się od
      spodu i nie wiem jak wyglądałam - po co tam zaglądać i się stresować? Od tego
      są lekarze i położne.
      Będzie dobrze - grunt to spokój.
    • justa781 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 12:19
      Mam fotki z własnego porodu. Z detalami. Bez przesady. Nie jest to może
      rewelacja czy ósmy cud świata, ale aż tak tragicznie to nie wygląda.
    • budzik11 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 12:20
      Bawią mnie takie teksty. Dziewczyno, czy ty nie widziałaś nigdy takich zdjęć,
      nie zdawałaś sobie sprawy, jak to jest? To nie jest tak, jak na "dr Queen", że
      białe prześcieradło, woda, parę krzyków, stęknięć, nic nie widać i nagle
      pojawia się śliczny dzidziuś. To jest poród. Nigdy nie wyobrażałaś sobie jak to
      jest, jak "tamtędy" przeciska się głowka dziecka? Sielanka to to nie jest smile))
      • eps Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 13:42
        Mi koleżanka opowiadała że podczas jej porodu, maż jak zerknął w "tamtą" okolicę
        to fiknął kozła na podłogę. Lekarz i położna musieli go cucić. Pikanteri temu
        dodaje fakt że ów facet był rzeźnikiem !!! smile)
        Mówila że wieść szybko sie rozniosla i cały szpital sie z tego śmiał.
        • chloe30 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 13:50
          Wiecie co, zaglądam z ciekawości, bo ani nie jestem w ciąży ani na razie nie
          planuję.
          Więc nie przeraziły mnie te zdjęcia w sensie "Ojej co to niedługo będzie",
          raczej uznałam "nigdy" smile)) - piękne to one nie są.
          ale historia maleńkiego wcześniaczka i jego odchodzenia - poryczałam się jak
          głupia.
          Kto to tam zamieścił???
    • falafala Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 28.09.05, 14:03
      Moja kuzynka jest mloda ginekolog i opowida mi czesto rozne makabreski z
      porodow, gdzie dziecko ladujace buzka w odchodach mamusi jest najlagodniejszym.
      Jednak mnie te opisy nie przerazaly, zalozylam, ze moj porod bedzie normalny i
      byl. Pierwsze skorcze wyczyscily mi do zera jelita. Kleczalam na bialej
      podlakadce i moglam spokojnie ocenic ilosc krwi, ktora byla minimalna i pojawila
      sie wraz z lozyskiem, (a wlasciwie po przecieciu pepowiny) ktore pobrodzilo mi
      skarperki. Dziecko bylo tak bialawo "obslinione" i to wszystko.
    • kaska-czarna Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 29.09.05, 23:52
      Dzieki dziewczyny za wasze opinie-troszke mi lepiej!!!Spanikowałam,ale dam
      rade...Wiekszośc z was podniosła mnie na duchu..Wy dałyscie rade ja tez...Jutro
      termin,ale szkrabowi cos wcale nie spieszno-a ja bym juz chciała,by było po
      wszystkim(mam nadzieje,ze pozniej bede sie sama z siebie smiała)...Pozdrawiam
      goraco...
    • karolina10000 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 30.09.05, 09:39
      No właśnie:"nacinanie krocza nie boli".Tak myslałam przed porodem.Ale mnie
      bolało najbardziej z całego porodu, ból krótki, ale nie do opisania.Skurcze
      bolały strasznie, ale nacięcie...brrr wspominam najgorzej.I nie wiem do dzisiaj
      dlaczego, skoro większość dziewczyn pisze, że nie bolisad
      • falka32 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 30.09.05, 09:54
        pewnie dlatego, ze jakis konował naciął cię w złym momencie. To tak jak
        depilacja przy naciągniętej a luźnej skórze - pierwszego prawie nie czujesz,
        drugie powoduje gwiazdki w oczach. Samo nacięcie nie powinno boleć zrobione w
        dobrym momencie, czyli w trakcie skurczu, kiedy tkanki są naciągnięte. Szycie
        moze bolec lub nie w zaleznosci od znieczulenia. Natomiast nacięcie krocza boli
        jak jasna cholera przez przynajjmniej tydzień PO porodzie smile)))))
        • karolina10000 Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 30.09.05, 10:11
          tak, to prawda, ze boli.
          Ale na to chyba nie mamy wpływu, prawda?Albo połozna umie naciąc w dobrym
          momencie albo niesadPrzekonujemy się w trakciesadU mnie był to szok-negatywny.
    • wieloszka Re: fotki z porodu-brrrrrrrrrr.......... 30.09.05, 10:14
      nie dość że tego nie widzisz to jeszcze hormonki robią swoje i znosi się to
      nieżle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka