Dodaj do ulubionych

Płód, zarodek

05.10.05, 12:00
Płód, zarodek, czy lubicie te slowa, dla mnie one są takie jakieś.... Nie
lubię ich. Bo dla mnie już od początku to jest dziecko, maluszek, ukochany
szkrab, a jak jakiś lekarz mówi płód to mi sie przewraca w żoładku. Wiem, ze
tak fachowo się określa, ale i tak nie przemawia to do mnie. Całe szczeście,
ze moja ginka mówi dziecko...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • martyskaa Re: Płód, zarodek 05.10.05, 12:03
      też mi się przewracawink moja lekarka mówi "dzidziuś", pozdrawiam
    • amwaw Re: Płód, zarodek 05.10.05, 12:12
      Dla mnie to takie samo określenie jak "istota ludzka", "noworodek" itp-bez
      naleciałości emocjonalnych. Znacznie lepsze wg mnie na 1-szym etapie ciąży
      niż "fasolka"- płód i zarodek mają w sobie coś z człowieka..
    • budzik11 Re: Płód, zarodek 05.10.05, 12:19
      Nie, ja nie lubię tych medycznych, zimnych określeń, ale też nie lubię zbyt
      pieszczotliwych (nigdy nie nzawałam swojego dziecka fasolką, dzidzią itp.). Dla
      mnie jest to dziecko. Na szczęście mój ginekolog nie uzywa takich okresleń,
      mówi o dziecku "on" (w sensie płód albo zarodek, ale bez użycia tych słów)
      chociaż tak naprawdę to jest "ona" - mówi np. "obrócił się już główką w dół"
      albo "ucieka nam" podczas badania echa serca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka