Stało sie cos niewyobrazalnego...moja 16kolezanka zaszla w ciaze mimo ze sie
zabezpieczyla(prezerwatywą) ma dopiero 16 lat. Chce sie zabic a ja nie wiem
jak jej pomoc, nie jestem pewna czy jest ona w ciąży...ona zresztą tez nie a
juz ma takie mysli w glowie

. Zrobila to w niedziele ze swoim chłopakiem z
zabezpieczeniem i wogole, okres powinna dostac we wtorek czyli wczoraj ale
nie dostala a temp jej sie utrzymuje 37,0 nie wiem co jej poradzic ona zrobi
wszystko zeby stracic to dziecko na wlasną reke bo jak jej rodzice sie
dowiedzą bedzie miala przewalone.. poradzilam jej zeby kupila test ale sie
boi. Prosze pomozcie co mam jej poradzic, jak mozna na wlasną reke poronic
dziecko znacie jakies spodoby? Eehh sama nie wiem ale moze lepiej ja za nią
kupie ten test. Chodz w sumie to dopiero 3 dni...pomozcie błagam!!! Zwlaszcza
ze sama sie kocham ze swoim chlopakiem i tez tylko z prezerwatywą