Dodaj do ulubionych

Spuchnięte ręce i nie tylko

12.10.05, 16:49
Od jakiś 2 tygodzni po przebudzeniu mam spuchnięte palce i kostki.
Nie mogę nic chwycić bo brak siły w dłoniach. Czy przypadkiem moje kończyny
niepowinny puchnąć w ciągu dnia aby na wieczór osiągnąć swoje apogeum a w
nocy odpoczywać? 33tc Może któraś z Was coś dopomoże (nie mówiąc o kontakcie
z giniem) (a i dodatkowo niedoczynność tarczycy)
Obserwuj wątek
    • grandet Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 12.10.05, 18:34
      Ja mam podobnie.(30 tc) Puchna mi tylko dlonie i tylko w nocy. Ale wystarczy
      wyprostowac, troche poruszac palcami i zaczyna opuchlizna schodzic.
      • afryka11 Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 12.10.05, 22:22
        W poprzedniej ciązy byłam taka spuchnięta, że przepisano mi leki całkowicie
        zabronione w ciąży. Wyglądałam jak shrek. Skóra świeciła mi się, miałam
        wrażenie że pęknie. Rodziłam 27,07,2004. Lato nie było wyjątkowo ciepłe.
        Opuchlizna zeszła kilka godzin po porodzie - nie mogłam sie nacieszyć widokoem
        swoich kostek w nogachsmile Lekarz kazał mało pić ( a zwykle w ciązy każą pić
        więcej) Pozdrawiam ania
        • 2anki Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 12.10.05, 23:38
          No tak pociszam się myslą że jeszcze tylko troche i że to nie lato bo chyba
          padłabym jak mucha
    • mala.ela Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 13.10.05, 08:08
      mierz ciśnienie - jeśli jest wyzsze niz 140/90 lub jesli w wynikach moczu
      dojrzysz ze masz białko w moczu to byc moze jest to gestoza.
      U mnie właśnie tak sie objawiła: po nocy strasznie spuchnięte dłonie, kostki,
      czasem też twarz no i cisnienie.
      Żeby zdiagnozowac gestozę to wystarczą dwa z trzech objawów: ciśnienie+obrzęki,
      ciśnienie+białko w moczu, obrzęki+białko w moczu. Nie muszą wystąpic wszystkie
      na raz! Ja do teraz nie mam białka, ale obrzęki i ciśnienie jak najbardziej.

      Ale życzę jednak zebym się myliła. Powodzenia smile
      • 2anki Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 13.10.05, 08:51
        W sumie to też myslałam i nadal myslę że to gestoza i może przejdę się do mamy
        laborantki na małe badanko, ale jeśli chodzi o ciśnienie to raczej jestem z
        tych ledwo słyszalnych chyba że coś się zmieniło. Będe dobrej myśli dzięki
    • izzunia Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 13.10.05, 08:53
      mi doktorka powiedziala, ze obrzeki bole kosci, dretwienia maja zniknac do 6
      tygodni po porodzie, jesli to sie przedluza, to wtedy leczyc.
      natomiast ja ostatnio wyniki krwi i moczu mam jak sprzed ciazy, a cisnienie
      100/60 tongue_out
    • kotka.szrotka Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 13.10.05, 09:19
      U mnie podobne opuchnięcia pojawiły się w 25 tc, kostki dłoni, wyłamany palec i
      ogólny, że się tak wyrażę niedowład dłoni. Faktycznie po paru zgięciach
      przechodzi, bardzo dobrze też działa ciepła woda. I wiesz, można się nawet
      przyzwczaić, zwłaszcza gdy pojawi się coś gorszego, u mnie ból w pachwinach,
      też w nocy, przy próbie zmiany pozycji niemal paraliż. A potem utykam cały
      dzień i chodzę jak rencistka.
    • greenmiau Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 13.10.05, 09:21
      Palce i stawy dłoni zaczęły mi puchnąć jakoś w 30 tygodniu, zawsze tylko po
      przebudzeniu, rano. W dodatku zesztywniałe stawy trochę bolą.
      Na szczęście jest to jedyna część ciała jaka mi puchnie (i może odrobinę twarz),
      więc chyba nie jest tak źle smile Ciśnienie 110/70 więc w normie.
      Rano po prostu staram się szybko rozruszać paluszki, rozmasować stawy - no i nie
      noszę żadnych obrączek ani pierścionków.
    • ania.silenter Zrób badania w kierunku gestozy, ja przez 13.10.05, 10:57
      to świństwo urodziłam starszą córeczkę w 31 tc! Naszczęście jest zdrowa choć
      miała trudny start (48 dni w szpitalach). Druga - Ada już donoszona (3550g).
      pozdrawiam
    • agnieszka-anna Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 13.10.05, 12:10
      Ja mam ten problemod kilku tygodni, chociaż jestem dopiero w 28 tc. Palce u rąk
      nie dość, że mam jak serdelki po nocy, to jeszcze tak mnie bolą w stawach, że
      wykluczają jakiekolwiek zgięcia. W ciągu dnia oczywiście przechodzi, ale i tak
      grubość palców pozostawia wiele do życzenia. Moje ciśnienie jest niski- ok
      100/60. Mocz też ok. To chyba taki "urok" odmiennego stanu.sad
    • asia710 Re: Spuchnięte ręce i nie tylko 13.10.05, 16:40
      Moja lekarz powiedziala, ze to normalne i ze minie po porodzie. Rece bola w
      nocy, nogi puchna mi od czasu do czasu. Ostatnio, spuchly po dniu spedzonym w
      samochodzie. Leczylam sie sposobem naturalnym: owinelam stopy liscmi kapusty
      (na serio). Opuchlizna zeszla nastepenego dnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka