iwcia125 18.10.05, 12:26 Jak do tej pory mam zamiar choc zastanawiam sie co mogloby mnie czekac bez tego? Czy mozna liczyc na przyzwoita opieke? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
an_ni Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 13:32 zalezy w jakim szpitalu chcesz rodzic, wejdz na forum szpitale , tam jest duzo postow o poloznych ja bede brala prywatna polozna Odpowiedz Link Zgłoś
justa781 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 13:55 Ja będę rodzić drugie dziecko w tym samym szpitalu co pierwszego syna. Wiem, co mnie tam czeka, więc wynajmuję swoją położną (pracuje w tym szpitalu) i jej zapłacę. Chce być traktowana z szacunkiem i mieć życzliwą i pierwszorzędną opiekę. W tym szpitalu trzeba niestety za to płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
sisi55 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 14:08 Ja nie będę opłacać położnej. Moja koleżanka ostatnio rodziła bez opłaconej połoznej i było OK. Natomiast moja siostra cioteczna umówiła sie z położną i nastawiła się psychicznie na jej "pomoc", a ta nie mogła przyjechac na jej poród. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 14:14 Z pewnością zależy to od szpitala jaki wybierzesz i od położnej. Pytanie "Czy mozna liczyc na przyzwoita opieke? " to takie samo pytanie jak o szpital. Ciężko odpowiedzieć- powinno być tak, że ta opieka będzie przyzwoita. Przy czy, żeby być tego pewną najlepiej poszukać położnej z danego szpitala na dobrej liście położnych. Jeżeli chodzi o to co może Cię czekać bez oplaconej położnej..Tak samo-może być wspaniały poród bez opłaconej położnej, a tragiczny z oplaconą. Zależy jaki szpital wybierzesz, jaka położna będzie na Twoim dużurze itp Jeżeli chodzi o opłacaną położną- na pewno formą zabezpieczenie jest podpisana umowa. Ja opłacam położną- podpisałam z nią umowę. Wiem, że w szpitalu w którym rodzę są b dobre położne i na pewno bez płacenia zajęto by się mną bardzo dobrze, ale ja chcę mieć przy sobie jedną konkretną dziewczynę, którą lubię, której ufam i przy której będę się czuła bezpiecznie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanka45 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 14:47 Cos mi się wydaje, ze mnie przerazi ta statystyka. Do tej pory nawet nie pomyslalam o opłacaniu połoznej. Moze dlatego, ze bede rodzic po raz pierwszy. Moze dlatego, ze jestem naiwna i jeszcze nie mam tak sceptycznego zdania na temat połoznych i ich podejścia do pracy. Kurcze, czy naprawde wlozenie połoznej do kieszeni kilkuset złotych tak diametralnie zmieni jej podejscie do mnie podczas porodu?? Odpowiedz Link Zgłoś
justa781 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 17:20 Nie wiem na jaką położną trafisz. W moim przypadku 300 zł wsadzone do kieszeni położnej, która odbierała mojego syna zmieniła zupełnie jej podejście do mnie i mojego porodu. Odrazu stała sie milsza, bardziej pomocna, nawet parę razy się uśmiechnęła. Po tej przygodzie powiedziałam sobie, że drugi raz coś takiego się nie powtórzy. Chcę mieć pweność, że moje dziecko przyjdzie na świat w pewne ręce, dlatego wybrałam położną polecaną przez inne moje znajome. Czekam tylko na jutrzejszą konsultację okulistyczną, która wykluczy bądź nie, cesarskie cięcie. Nie chcę zawracać głowy położnej zanim się nie upewnię, że nie będę miała planowanej cesarki. Takie są realia w naszych szpitalach, niestety. Radzę zrobić rekonesans w szpitalu, który wybrałaś. Ja tego nie zrobiłam i potem żałowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 15:11 a co to za korumpowanie służby zdrowia? halo, gdzie moderator?? Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 15:14 jamile, czy wiesz co to takiego "opłacona położna"( umowa itp)? Nie jest to skomplikowane, żeby rozróżnić od łapówki..oczywiście piszę o większości czytalników.. Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 15:31 och amwaw to znowu ty i te twoje jakże subtelne szpileczki wobec czytAlników. Oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 15:36 Szpileczki były Twoje( sugerowanie, że chodzi o korupcję)- moje było wytłumaczenie..Oczywiście.. Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 20:53 Przecież wyżej jest mowa o "wkładaniu do kieszeni" czytaj ze zrozumieniem zanim znów zabierzesz się za pouczanie o pardon "wyjaśnianie" Odpowiedz Link Zgłoś
onion75 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 15:17 jakie korumpowanie!? to jest oficjalna usluga za ponad standardowa opieke oferowana przez szpitale. Wyobraz sobie, ze w dzisiejszych czasach jest to mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe73 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 15:42 Oficjalna usługa? Moi znajomi którzy korzystali z opłaconej położnej "dawali z rączki do rączki", żadnych umów, żadnych usług ponadstandartowych, żadnych rachunków. Przynajmniej w moim mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 15:45 To dawali położnej łapówkę, a nie mieli "opłacaną położną". Opłacana położna jest wtedy, kiedy w danym szpitalu jest oficjalny cennik, a za usługę płacisz konkretną kwotę po wykonaniu pracy.W łapę zawsze można dać..ale nie nazywa się to wtedy "oplacana położna". I to jest nieuczciwe, Odpowiedz Link Zgłoś
hanka45 Re: amwaw 18.10.05, 16:12 Ok, to ja jeszcze odnosnie oficjalnego cennika...Dziwi mnie, ze cos takiego istnieje, bo sama sie nie spotkalam. I strasznie mnie dziwi ów cennik. Bo to znaczy, że położne są milsze i bardziej oddane lepiej sytuowanym pacjentkom, prawda? Nie chcę negować Twojej decyzji. Ale nie sposób pogodzic się z tym, że powstawanie "oficjalnych cenników" to nic innego jak próba legalizowania szpitalnych łapówek((( Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: amwaw 18.10.05, 16:27 Istnieją cenniki oficjalne, opłaca się potem w kasie szpitala daną kwotę(nawet są czasem dostępne na stronach szpitalnych-np. na str św Zofii są namiary na położne). Bo to > znaczy, że położne są milsze i bardziej oddane lepiej sytuowanym pacjentkom, > prawda? Nie to oznacza, że przy Tobie będzie konkretna położna. W innym wypadku (łapówek) jest ta która jest na dyżurze. Jeżeli opłacasz pania Kowalską- to pani Kowalska dojedzie na Twój poród( nie- zabierasz innym rodzącym pomoc, nawet jeżeli Twoja ma dyżur- z dyżuru schodzi, a na jej msce przychodzi inna) i będzie przy porodzie tyle ile będzie potrzeba. To nie jest kwestia "milszości" i "oddania".Innymi pacjentkami opekują się inne położne. Twoja nie pracuje przy innych pacjentkach. Do pani Kowalskiej możesz dzwonić 30 dni przed porodem i pani Kowalska przychodzi do Ciebie po porodzie. To jest konkretna usługa. Ponieważ jednak pani Kowalska korzysta z infrastruktury szpitalnej- musi część swoich dochodów oddawać szpitalowi( przynajmniej tak jest w moim szpitalu). Czy ktokolwiek na tym traci? Nie. Czy tracą na tym inne pacjentki? Nie- bo niby dlaczego? raczej na tym korzystają ( mniej pacjentek na daną ilość położnych). Zupełnie nie ma to związku z "legalizacją szpitalnych łapówek". Mam nadzieje, że już dość dokładnie wytłumaczyłam, że nie są to łapówki i nie odbiera to jakości usług innym pacjentkom. Mieszkanka Nasza dziewczynka będzie z Nami za... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: amwaw 18.10.05, 16:28 Hanko,ale tu nie chodzi o bycie milszą tylko,że Twoja opłacona położna jest z Tobą od początku porodu do końca i tylko ona się Tobą zajmuje nikt inny. Nie wychodzi do domu jak wybije koniec jej dyżuru.. Tak naprawdę to opłacona położna powinna się Tobą zająć już przed porodem i mieć spotkania,24 godz.dyspozycyjność od 36 t.c.,przyjęcie porodu i opiekę 2-4 godz.po nim oraz konsultacje telefoniczne w połogu. Poza tym sporo położnych prowadzi działalność i jest zatrudniona na kontraktach w szpitalu więc może normalnie wystawiać rachunki za dodatkowe usługi. pzdr.Gosia 21 t.c. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka45 Re: amwaw 18.10.05, 16:45 Dzięki za wyjaśnienia. Juz rozumiem. Czyli chodzi głównie o to, że znasz kobietę, z którą będziesz rodzic. I że ona nie pójdzie do domu aż do końca porodu. Szkoda, że to jest usługa "ponadpodstawowa", nie? . Z tego wynika, że to od szpitala zależy, czy pacjentka ma mozliwośc opłacenia położnej, czy jest zmuszona dac łapówkę, żeby położna została z nią do końca (bo nie ma oficjalnego cennika)... Czyli właściwie wszystkim chodzi o to samo, ale niektórzy mają szansę na bycie uczciwym, a niektórzy nie. Absurdalne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: amwaw 18.10.05, 16:50 Pewne mechanizmy są po prostu korupcjogenne. Znacznie lepiej jest kiedy jest możliwość wynajęcia oficjalnie położnej, bo nikt na tym nie traci- inne rodzące mają dostęp do większej ilości położnych i nie są traktowane po "macoszemu". Tyle, że oficjalne cenniki, podpisywanie umów wymusza do ..płacenia podatków... Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re:polecam lekture artykulow o lekarzach/poloznych 18.10.05, 17:35 Wpadłam kiedyś na dwa artykuły, poczytajcie sobie, zwłaszcza pierwszy: 1. W czasie porodu - dlaczego nie lekarz? www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=707 2. W czasie porodu - dlaczego położna? www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=708 swietny opis znieczulenia, moze sie przeda wiec dolaczam: www.piwencjusz.republika.pl/prace/praca_gin1/praca_gin1.html Dobrej decyzji życzę, łatwego porodu i bez kombinacji tzn komplikacji! Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 19:29 ja z powodu tego ze nie mam kasy mialam nic sobie nie udogadniac ale ze moj facet mnie zostawil to zajrzalam do kodeksu rodzinnego i on musi uiscic wszystkie koszty zwiazane z ciaza i porodem wiec... chyba bede rodzic odplatnie (co w naszym szpitalu wyglada tak- porod w wodzie+polozna lub porod rodzinny+polozna) na razie sie zastanawiam. pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
niunia64 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 19:58 Ja mam taki zamiar, juz mam umówioną, niestety żyjemy w takim kraju, że jak chce sie być traktowanym po ludzku, szczególnie jesli chodzi o służbe zdreowia to trzeba zaplacić, na nic te nasze podatki...wole nie ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia76 Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 20:06 Z opłaconą położną nie jest przypadkiem tak, że ona przez cały poród jest do dyspozycji tylko rodzącej? Tzn na dyżurze, bez opłaty położne są np. 2 a rodzące 4, tak ? Więc ta opłacona na krok nie opuszcza rodzącej? Tak mi się wydaje... Poza tym z tego co opowiadają dziewczyny, które taką położną 'wynajmowały', to chodzi tu głównie o psychiczny komfort, że ktoś doświadczony stoi obok i cały czas czuwa i nie odejdzie nawet na 15 minut, bo akurat od ciężąrnej obok trzeba przyjąć poród. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmeen Re: Jak duzo z nas oplaci polozna-mala statystyka 18.10.05, 20:25 ja mam zamiar opalcic polozna. Wybrana przez mnie ma otwarta dzialalnosc, wiec bedzie wszystko ladnie z umowa. A dlaczego? Nie chodzi mi o to, ze oplacona bedzie mila, a ta "za darmo" nie, bo to nieprawda. Po prostu chce miec przy sobie ta jedna konkretna osobe, ktora znam, do ktorej sie przyzwyczailam. Roznie reagujemy przeciez na ludzi - z jednymi sie dogadujemy w lot, z innym mimo staran nie wychodzi. A ja chce, zeby nam sie dobrze wspolpracowalo pozdr yas Odpowiedz Link Zgłoś