Dodaj do ulubionych

o WYPARZANIU BUTELEK

09.11.05, 12:27
Dziewczyny, kiedy to robicie - tzn wyparzacie butelki i laktator? Ja licze
juz godziny do porodu i najchętniej wygotowałabym to wszystko teraz, zeby
mezowi nie zostawiac, ale nie wiem, czy to nie za wczesnie. Mam zamiar
zastosować metode: garnek wyłożony pieluchą, bo sterylizatora nie mamy.
(Zresztą te butelki to tak na wszelki wypadek, mam nadzieje karmić piersią.)
I gdzie to potem trzymać - zwł. laktator - w opakowaniu po nim? Po prostu w
umytej półce? Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • bazylea1 Re: o WYPARZANIU BUTELEK 09.11.05, 12:32
      a po co pielucha do garnka? wystarczy goły garnek smile
      ja wygotowałam laktator i zapakowałam do czystej torebki foliowej+klips do
      torby szpitalnej na wypadek gdyby trzeba było użyć w szpitalu. butelek na razie
      nie gotuję, tylko jak będą potrzebne. w szpitalu dokarmiają w razie potrzeby
      swoimi albo strzykawką.
      • marra1 Re: o WYPARZANIU BUTELEK 09.11.05, 12:41
        No ta pielucha zeby tak milej bylo, bo mam metalowe garnkismile. Moze przesadzam,
        ale wiecie jak to jest z pierwsza ciaza, kiedy nie ma się zadnej praktyki. A o
        co chodzi z tym klipsem?
        Pozdrawiam smile M
        • ciuforek Re: o WYPARZANIU BUTELEK 09.11.05, 12:50
          laktator wygotuj a z butelkami sie strzymaj jak bedzie problem to w szpuitalu
          maj a jednorazowe a jak nie to mezus sabie poradzismile
        • bazylea1 Re: o WYPARZANIU BUTELEK 09.11.05, 13:15
          no klips taki do zamknięcia torebki, zwykły kuchenny smile na kiedy masz termin?
          ja na 18, cos mnie dzis brzuch pobolewa od rana ale jakos nie czuje żeby to
          były skurcze porodowe...
          • marra1 Re: o WYPARZANIU BUTELEK 09.11.05, 13:24
            No jasne z ty klipsem! Coś mi dziś szwankuje funkcja myślenie! Ja tez mam
            termin na 18, ale od usg połówkowego gin mnie utwierdza w przekonaniu, ze
            będzie wcześniej. No więc już siedzę jak na szpilkach. W sobotę byliśmy na ktg,
            mam jakieś niewielkie skurcze, szyjka krótka, ale poza tym nic... Po prostu już
            mam dość czekania. I nudzi mi się. Chciałabym już!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka