Dodaj do ulubionych

Do doświadczonych mam

13.11.05, 19:13
W związku z tym, że moja córeczka pojawi się na świecie w grudniu lub w
styczniu, postanowiłam zasypać Was pytaniami.

Pierwsza kwestia to materacyk. Czy wystarczający byłby materacyk piankowy? W
czym właściwie odstępuje on od kokosowych, czy gryczano-kokosowych? Czy jest
on niezdrowy dla kręgosłupa, czy tylko i wyłącznie chodzi o to, że po jakimś
czasie zużywa się (ubija się) i należy zaopatrzyć się w następny?

Druga kwestia to temperatura w pokoju. Ile powinno być w nim stopni?

Trzecia kwestia to kąpiel maluszka. Jaka jest optymalna temperatura wody? Czy
w szpitalach na moje własne życzenie położne pokażą mi jak się kąpie
noworodka? Chyba nie powinny mieć przeciwskazań, prawda?

Na odparzenia słyszałam, że najlepszy jest sudocrem. A jeśli na główce pojawi
się ciemieniuszka, to co wtedy mam zrobić? W ogóle to co jest niezbędne w
pielęgnacji maleństwa? Jakieś mydełko typu Bambino do kąpieli, oliwka do
smarowania tuż po kąpieli, sudocrem, chusteczki higieniczne i to wszystko?

Majtki jednorazowe. Ile ich powinnam mieć? Podejrzewam, że w szpitalu pobędę
3-4 dni. To samo tyczy się podpasek poporodowych. Ze dwie paczki na początek
wystarczą?

Po jakim czasie mogę zacząć wychodzić z córeczką na spacer? Czy tak po
tygodniu (jeśli nie będzie bardzo zimno) kilkuminutowe spacery nie zaszkodzą?

Pieluszki jednorazowe - jakie są dobre? Na razie zaopatrzyłam się w paczkę
Pampersów Jumbo Pack, ale nie miałabym nic przeciwko jakimś tańszym, jeśli
byłyby tylko dobre. Dla ułatwienia powiem, że w moim mieście jest Biedronka,
Plus, Lidl, Intermarche, Rossman i może tam coś godnego uwagi sprzedają smile.

I jeszcze - co dobrego na brodawki, by przy karmieniu nie bolały?

No to na razie tyle smile. Przepraszam za ilość pytań, ale nie mogę liczyć na
pomoc ze strony kogoś doświadczonego w opiece nad noworodkiem. A może tak
przy okazji coś jeszcze mi dopowiecie, poradzicie, co Wy nie wiedziałyście na
temat opieki nad noworodkiem, a każda dobra mama powinna to wiedzieć.
Obserwuj wątek
    • magda.waw1 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 19:41
      Witam
      Masz bardzo dużo pytań ale moja podstawowa rada to twoja intuicja będziesz mamą
      i ty najlepiej wiesz co jest dla twojego dziecka najlepsze, a druga rada to
      metoda prób i błędów dla jednego dziecka jedna rzecz jest rewelacyjne a inne
      dziecko tego nie przyjmuje.

      My kupiliśmy materacyk gryczano-kokosowy ze względu na to że dziecko nie powinno
      leżeć na zbyt miękkim materacu, tak samo jak większość dorosłych ludzi.

      Temperatura pokoju ok 20 stopni jak lubisz ciepło to niech tak będzie ale
      pamiętaj o wietrzeniu i nie ubieraj malucha zbyt grubo.

      Temperatura wody do kąpania, ja od samego początku sprawdzałam łąkciem i nigdy
      nie poparzyłam mojej córeczki. Na początku z kompielą pomagała mi moje mamy bo
      nieczułam się zbyt pewna ale po miesiącu nabrałam odwagi i jakoś poszło.

      Co do szpitala. Ja kupiłam sobie podkłady Seni (dostępne w aptekach) niestety
      nie wszystko wsiąka w podpaskę czasami poleci na boki szczególnie kiedy jest się
      po cesarce wtedy takie podkłady pomagają wchłaniają jak podpaski i następuje
      szybka ich wymiana. Co do bielizny jednorazowej wszystko zależy od ciebie i od
      tego jak długo będzie ci się obkurczać macica.

      Jeżeli rodzisz na przełomie grudnia i stycznia radziłabym ci się dłużej
      wstrzymać ze spacerami do miesiąca a potem rób je raczej krótkie (nie
      wielogodzinne).

      My od początku używamy pampersów.

      Brodawaki to bepanten twój pokarm, a jak będzie źle to surowa obita kapusta biała.

      I pamiętaj że musisz się postarać aby zrobić dziecku krzywdę więc możesz razem z
      nim spać w czasie karmienia ale czujnie, przytulaj je i pokazuj że je kochasz a
      wszystkie inne problemy staną się małe.
      Pozdrawiam



      • nadianka7 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:30
        No nie, no, magdo.waw1, nie przesadzaj z tymi spacerami! Pierwszy spacer po
        miesiącu????? Po co tak długo się wstrzymywać??? Urodziłam moją córeczkę w
        połowie grudnia zeszłego roku i na pierwszy spacer poszłyśmy, jak miała 2,5
        tyg. Fakt, że było bardzo ciepło jak na styczeń. Tak ciepło i słonecznie, że
        spacerowałyśmy chyba z godzinę, bo wcale nie chciało nam się wracać do domu!
        Jasne, nie jest powiedziane, że przełom tego i następnego roku też taki będzie.
        Dlatego moja rada dla autorki pytania: po tygodniu zacznij wietrzyć swojego
        maluszka wystawiając opatulonego w wózku na balkon lub przed dom albo po prostu
        przy szeroko otwartym oknie. I tak przez tydzień. A po tym czasie smiało idźcie
        na spacerek. Na początku krótszy, a potem coraz dłuższe. Nie bój się, że
        maluszek zmarznie - przecież będzie cieplutko opatulony w kombinezon i okryty
        kocykiem. Wystawać mu będzie tylko buzia. Z całą pewnością nie zmarznie.
        Pozdrawiam serdecznie i życzę przede wszystkim spokoju w podejściu do Maleństwa
    • zwierzaku Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:11
      koza_w_rajtuzach napisała:

      > W związku z tym, że moja córeczka pojawi się na świecie w grudniu lub w
      > styczniu, postanowiłam zasypać Was pytaniami.
      >
      > Pierwsza kwestia to materacyk. Czy wystarczający byłby materacyk piankowy? W
      > czym właściwie odstępuje on od kokosowych, czy gryczano-kokosowych? Czy jest
      > on niezdrowy dla kręgosłupa, czy tylko i wyłącznie chodzi o to, że po jakimś
      > czasie zużywa się (ubija się) i należy zaopatrzyć się w następny?

      my mamy kokosowy i jest oki. piankowy ponoć szybko się wygniata.

      >
      > Trzecia kwestia to kąpiel maluszka. Jaka jest optymalna temperatura wody? Czy
      > w szpitalach na moje własne życzenie położne pokażą mi jak się kąpie
      > noworodka? Chyba nie powinny mieć przeciwskazań, prawda?

      my sprawdzamy łokciem czy woda jest oki. nigdy nie małam termometra do wody. w
      szpitalu nie pokazali jak się kąpie ale na pewno powinna to zrobić położna która
      przyjdzie do ciebie i dzidziusia do domu.

      >
      > Na odparzenia słyszałam, że najlepszy jest sudocrem. A jeśli na główce pojawi
      > się ciemieniuszka, to co wtedy mam zrobić? W ogóle to co jest niezbędne w
      > pielęgnacji maleństwa? Jakieś mydełko typu Bambino do kąpieli, oliwka do
      > smarowania tuż po kąpieli, sudocrem, chusteczki higieniczne i to wszystko?

      my uzywamy zasypki albo czasami właśnie sudokremu. pojawiła się też ciemieniucha
      i wtedy duuużo oliwki na główkę i wyczesuwanie szczoteczką. do kąpieli mydełko
      bampino a po oliwe z oliwek. chusteczki sprawdziły nam się białe pampersy i
      rewelacyjne hagisy bezzapachowe tylko ciężko jest je u nas kupić.

      >
      > Majtki jednorazowe. Ile ich powinnam mieć? Podejrzewam, że w szpitalu pobędę
      > 3-4 dni. To samo tyczy się podpasek poporodowych. Ze dwie paczki na początek
      > wystarczą?

      hmm... majtki.. jeśli o mnie chodzi to nie bardzo się sprawdziły. były straszne
      upały i po prostu odparzały. ale jeśli ty będziesz rodzić w zimie to może
      akurat. i koniecznie pieluchy bella na krwawienie 3,14zł za paczkę. u mnie
      duuużo poszło a teraz przecinam na pół i stosuje jako wkładki na noc do biustonosza.

      > Po jakim czasie mogę zacząć wychodzić z córeczką na spacer? Czy tak po
      > tygodniu (jeśli nie będzie bardzo zimno) kilkuminutowe spacery nie zaszkodzą?

      ponieważ to był lipiec więc my pierwszy spacerek miałyśmy po tygodniu. a w zimie
      to najpierw chyba trzeba werandować ale to niech lepiej wypowiedzą się mamy zimowe.

      > Pieluszki jednorazowe - jakie są dobre? Na razie zaopatrzyłam się w paczkę
      > Pampersów Jumbo Pack, ale nie miałabym nic przeciwko jakimś tańszym, jeśli
      > byłyby tylko dobre. Dla ułatwienia powiem, że w moim mieście jest Biedronka,
      > Plus, Lidl, Intermarche, Rossman i może tam coś godnego uwagi sprzedają smile.

      hmm... na początek dla nas rewelacją były pieluszki pampers 1 te co pochłaniają
      kupki. gdy Hania doszła do trójek przeszłyśmy na pieluszki DADA z Biedronki (4-9
      kg) u na się sprawdziły w przeciwieństwie do pampersów. ale każda mama ma inne
      zdanie. to zależy też od dzieciaczka.
      >
      > I jeszcze - co dobrego na brodawki, by przy karmieniu nie bolały?

      maść Bepanthen. później można wykorzystać też do pupci dzidziusia. jeśli
      będziesz musiała używać (odpukać) kapturków to zwróć uwagę ze z aventu są dwa
      rodzaje.
      >
      > No to na razie tyle smile. Przepraszam za ilość pytań, ale nie mogę liczyć na
      > pomoc ze strony kogoś doświadczonego w opiece nad noworodkiem. A może tak
      > przy okazji coś jeszcze mi dopowiecie, poradzicie, co Wy nie wiedziałyście na
      > temat opieki nad noworodkiem, a każda dobra mama powinna to wiedzieć.

      hmmm... wszystko będzie oki. wiele rzeczy robi się intuicyjnie. ale jeśli mogę
      Ci coś doradzić to odszukaj wątek mam grudniowych lub styczniowych bo one miały
      taki problem jak ty. ja jestem lipcóweczką więc letnie miesiące i troszki inne
      problemy.
      >
      • magda.waw1 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:12
        Witaj w klubie. Ja rodzę na początku lipca.
        Powodzenia i miłej zabawy
      • katklos Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:25
        Jestem "mamą zimową" - moj synek urodził sie w połowie stycznia. Po porodzie
        tydzień byliśmy w szpitalu (zółtaczka), potem tydzień werandowaliśmy, czyli gdy
        synek miał nieco pond 2 tyg. wyszlismy na pierwszy krótki spacerek.
    • katecat1 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:32
      Co do materacyka - nie mam pojęcia - my mamy piankowo-kokosowy, uzywamy już
      prawie rok, bez problemów. Temperatura optymalna to 18-19 stopni, powyżej 23
      wzrasta ryzyko infekcji górnych dróg oddechowych. Kąpiel - my od początku
      kąpiemy w 37 st., mąż dokładnie sprawdza z termometrem, hihi, serio. Położne
      pewnie Ci pozwolą popatrzeć, ale one kąpią zupełnie inaczej - biorą maluszka
      pod kran i tyle. Na początku kąpaliśmy Miłosza w oilatum, emulsji do kąpieli,
      teraz w płynie johnsona, ale to musisz wypróbować, podobno często uczula.
      Z kosmetyków używamy: płynu do kąpieli, chusteczek pielęgnacyjnych (na początku
      cleanic dzidziuś, potem niwea (nie sprawdziły się), teraz od dłuższego czasu
      pampersa - i juz żadne inne nam nie odpowiadają. Oliwki nie używamy, na
      odparzenia sudokrem - Miłosz nigdy się nie odparzył, na otarcia bepanthen, ten
      ostatni rewelacyjny na brodawki. Co jeszcze... zimą krem na dwór aqua stop,
      buzię przemywamy tylko przegotowaną wodą, dla noworodka potrezebujesz jeszcze
      spirytus do pępuszka.
      Ciemieniuchę przerabialiśmy w postaci silnego zapalenia łojotokowego skóry -
      mielśmy specjalną maść robioną na receptę od dermatologa. A 'propos, nie daj
      sobie wmówić od razu alergii na mleko itp, na początku zmiany skórne mogą być
      spowodowane właśnie łojotokowym zapaleniem skóry, większość noworodków je
      przechodzi, w razie wątpliwości idźcie do dermatologa dziecięcego, my
      niepotrzebnie się męczyliśmy przez miesiąc.
      Majtki jednorazowe - mi starczyły 4 pary, podpasek tych dużych (właściwie
      pieluszek belli) zużyłam jedną paczkę, w szpitalu dawali podkłady, a potem
      wystarczyły zwykłe podpaski.
      Zimą na pierwszy spacer możesz wyjść po 3 tygodniach chyba, zapytaj pediatry na
      wizycie patronażowej, ale przedtem musisz maleństwo werandować.
      Pieluszek od początku używaliśmy belli happy, jak dla mnie rewelacja, Miłosz
      nigdy nie miał problemów ze skórą na pupie, nawet w upały, bo od najmniejszego
      rozmiaru są przewiewne, noworodkowe mają wycięcie na pępek.
      To tyle, mam nadzieję, że Ci pomogłam.
      Pozdrawiamy
      Kasia i Miłoszek (17. 11 skończy roczek)
    • agusia.p1 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:51
      Witam!
      hahaha mój synek ma teraz 7 miesięcy więc jestem średnio doświadczoną mamą...
      twoje pytanka mnie teraz śmieszą ale przyznam że zanim urodziłam Igorka też
      miałam wiele dziwnych pytań i wątpliwości...
      Najlepszy jest materacyk kokosowy ponieważ jest dobry na kręgosłup maluszka,
      nie uczula, i dziecko może na nim spać aż do 3 lat..tak więc uważam że nie
      powinno się na nim oszczędzać. Temperatura w pokoju: u mnie jest 23
      stopnie..ale sama będziesz czuła czy dziecko ma ciepły kark i rączki...i
      odpowiednio do tego ubierzesz mu dodatkowe ubranko lub zdejmiesz. Mam jednek
      dla Ciebie pewne podpowiedzi odnośnie ubranek:
      -kupij ubranka które nie są rozpinane na plecach(dziecko pierwsze miesiące
      życia leży więc lepiej żeby go nic nie uwierało
      -kupuj ubranka które łatwo się ubiera, ponieważ dzieci są niecierpliwe i nie
      warto je męczyć długim ubieraniem, najlepsze dla mnie było body i śpioszek ale
      sama musisz zdecydować co będzie dobre dla Ciebie.
      -najlepiej żeby ubranka nie miały kołnierzyków bo dzieci mają krótkie szyje i
      zaginają im się uszka...mojemu maluchowi tak się stało
      Jeżeli chodzi o kąpiel to są specjalne termometry wodne..ale najlepszym
      wskażnikiem ciepła jest własny łokieć...ja na początek wlewałam do wody olejek
      Oilatum..wtedy nie trzeba już używać mydła ani szamponu a dziecko ma piękną
      skórkę bez odparzeń...W szpitalu nikt nic Ci nie pokaże na to nie licz...ale
      zapisz się do położnej środowiskowej w twoim rejonie...ona już pierwszego dnia
      po twoim powrocie do domu z maluchem pokaże Tobie wszystko i pomoże...wtedy jak
      urodzisz i będziesz już znała termin wyjścia ze szpitala to zawdzoń do swojej
      położnej...ona ma obowiązek przez pierwsze tygodnie pomagać Tobie przy dziecku.
      Zdecydowanie sudokrem to krem który powinnaś zakupić..jest rewelacyjny,
      lepszego nie ma...i warto mieć wrazie czego puder..ja mam NIVEA. Ciemieniuche
      nalepiej jest smarować oliwką, założyć dziecku czapeczkę..potem szczesać a na
      koniec wykapać malucha...ale moje dziecko nie miało ciemeniuchy...
      Powiem jedno...w sklepach jest milon kremOw oliwek i innych bezsenswnych rzeczy
      ja na początek kupiłam:
      - do pielęgnacji pepka:gencjane,gaziki jednorazowe, plaster,waciki do uszu
      -gruszka do nosa
      -puder, sudocrem, oliwka
      -termometr sekundowy
      -pieluchy-pampersy są zdecydowanie najlepsze choć nie najtańsze
      -ręcznik z kapturem
      -chusteczki do pupy Pampers..choć ja wolałam na początku po kupce zmywać
      dziecku pupę wodą i mydłem NIVEA
      wogóle cokolwiek kupowałam to z firmy Nivea oprócz olejka do kąpieli ten
      kupiłam w aptece OILATUM
      -proszek LOVELLA do prania ubranek
      i wiecej nie pamiętam...nie wiem czy coś nie pominełam...ale na początku nie
      kupuj za dużo bo nie wiesz na co twój maluch będzie uczulony
      Majtki jednorazowe po porodzie są niedozwolone hahaha ale i tak się je
      używa...ja miałam 20 sztuk i wystarczyło...ja rodziłam w św Rodzinie w Poznaniu
      i tam podpaski dawali ile się chciało...ale jak już kupić to takie XXL i w
      ilościach hurtowych hahaha
      Ja uważam że z takim maluchem w zime nie powinnaś od razu wychodzić..latem to
      co innego ale zimą..poczekaj aż będzie cepło a tym czasem przygotowuj dziecko :
      ubieraj ja ciepło i otwieraj okno...potem stopniowo w wózku na balkon i tak
      dalej...ale to moje zdanie
      a na brodawki najlepszy jest Bepanthen..ten sam co dla dzieci...

      i kilka rad od siebie: pierwsza rada na teraz..wyśpij się za wczasu bo potem
      już będzie ciężko hahahaha
      do szpitala warto zabrać swoją podusię...bo jak karmisz to ręka drętwieje.
      warto zabrać do szpitala laktator..i stanik dla kobiet karmiących...a jak masz
      pytania to pytaj na gadugadu5853283 pozdrawiam papapa
      • b.bujak Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 21:05
        musze sie wtracic: niemowleta czesto maja zimne raczki, mimo, ze jest im
        cieplo, maja jeszcze niedoskonale krazenie krwi; to, czy dziecku jest cieplo,
        czy zimno, sprawdza sie dotykajac karku
    • wieloszka Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:51
      materacyk kokosowy mamy, temp. 20-21 w dzień, w nocy może być mniej, położne
      nie odmawiały asystowania przy kąpieli dziecka, na odparzenia dobry też linomag
      (można nim też smarować buźkę w mroźne dni, choć niezbyt pachnie), do kąpieli
      zestaw mydełko plus oliwka lub np. tylko oilatum do wody i oliwki nie trza
      (tylko drożej chyba wychodzi, ale świetny na problemy skórne), 2 paczki
      podpasek po porodzie starczą na krótko, ale można przeciez dokupić, werandować
      przy otwartm oknie można już po tygodniu (stopniowo wydłużając czas i zważając
      na temp.) później śmigaj na spacerek (gdy temp. dodatnia początkowo najlepiej),
      na bardzo obolałae w pierwszych dniach brodawki można nakładać nakładki
      silikonowe AVENTU (uratowały mnie przed popękaniem-nakładałam co drugie
      karmienie, żeby brodawki odpoczęły)ale po te wyślij w razie potrzeby męża do
      apteki by nie kupować niepotrzebnie.
    • b.bujak Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 20:57
      materacyk - my uzywamy gryczano - kokosowego, jestem z niego zadowolona
      temp. ok. 20-21st (jak przynieslismy Marka ze szpitala ( 6 lutego ), bylo mocno
      wywietrzone mieszkanie i awaria grzejnikow, przez pierwsza dobe w domu ok 16
      st. - nie bylo problemow )
      temp wody do kapieli 37 stopni - jak kupisz termometr, powinna byc zaznaczona
      optymalna temp kapieli
      co do kapieli w szpitalu, to sprawa zwyczajow w danym szpitalu, u nas bylo tak,
      ze dziecko nie opuszczalo w ogole sali, w ktorej ja bylam, wiec kapiel ( pod
      kranem nad umywalka ), badania, szczepionki - wszystko moglam obserwowac
      sudokrem - ok, ponoc nie nalezy stosowac ciagle ( zobacz na forum pt kosmetyki
      dzieciece ), my stosujemy do tej pory, teraz na przemian z bepantenem;
      ciemieniucha - na poczatku smarowalam glowke oliwka, czesalam szczoteczka - nie
      pomagalo, maly ma duzo wlosow, wiec bylo utrudnienie, w koncu wzielam oliwe z
      oliwek na patyczek z watka i zeszlo za drugim pociagnieciem wacika; na poczatku
      kapalismy w emulsji Oilatum na przemian z "plynem do kapieli z oliwka" Nivea -
      polecam; nie uzywalismy oliwki; chusteczki uzywamy okazjonalnie ( sa zimne ),
      myje pupke wata zamoczona w wodzie; polecam do mycia oczu dziecka kompresy
      firmy Hartman "medicomp"- pakowane po 100szt ( 6zl)
      co do majtek, to tez sprawa szpitala - u nas byla awantura, jak lekarz zobaczyl
      majtki, nie wolno bylo miec ich w ogole ( ja mialam opakowanie 7 szt ),
      podpaski u nas byly szpitalne ( wyjalowione )- zmieniane co chwile
      spacery - my po ok. 2 tyg ( luty ), na poczatku przy otwartych drzwiach
      balkonowych 10 min, stopniowo wydluzalam czas, potem wystawialam wozek na balkon
      pieluszki - tu musisz wyprobowac, jest wiele opinii ( wpisz " pieluszka " w
      wyszukiwarke ); my uzywamy pampers, czasem Huggis super flex
      na brodawki - smarowac kropla wlasnego mleka po karmieniu - upomnij sie w
      szpitalu, zeby cie polozna dobrze nauczyla przystawiac maluszka do piersi
      nie mysl o problemach na zapas, jak bedziesz miala watpliwosci, pisz na forum
      ale przede wszystkim sluchaj wlasnej intuicji
      pozdrawiam
    • gandzia4 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 21:15
      U nas Oskar miał piankowy od początku i wszystko jest w porządku (3,5roku), dla
      Weroniki kupiliśmy kokosowy i mając 3mieisące mała uczuliła się na kokos
      (zaczęły jej puchnąć oczka, pediatra kazał nam zmienić materac na najzwylkejszy
      piankowy i opuchlizna oczek momentalnie zniknęła), a miał być taki dobrysad
      Temperatura pokoju około 20st. należy pokój regularnie wietrzyć bez względu na
      pogodę.
      Temperatura kąpieli najlepsza mierzona na łokieć, czyli jeśli zanurzasz łokieć
      w wodzie i nie masz uczucia gorąca ani chłodu to ok. Polecam przy okazji
      stojaczek pod wanienkę, jest wtedy na dobrej wysokości nie musisz się mocno
      schylać, ja po porodach mam "połamany kręgosłup", czyli schylic się mogę, ale
      wyprostować się już nie bardzo (boli i długo trwa).
      Na odparzenia u nas najlepszy jest bepanthen maść, służy też do smarowania
      bolących brodawek i nie trzeba go zmywać z piersi przed karmieniem, polecam
      około 12pln w aptece.
      Na ciemieniuszke w kąpieli mycie frotkową myjką a po kąpieli mocno naoliwić i
      wyczesywać szczotką dla niemowląt.
      Niezbędne są: oliwka, mydło niemowlęce (u nas nivea baby), chusteczki nawilżane
      (ja na początku stosowałam pampersy białe teraz bobini), jeśli maluszek będzie
      miał suchą zaczerwienioną skórę to polecam oilatum plus do kąpieli (ale nie
      kupuj na zaś bo drogie a może nie być potrzebne), nożyczki do paznokci dla
      niemowląt, szczotka do włosów, gruszka lub frida (kozy w nosku są zawsze),
      sterimar, lub sól fizjologiczna (pomaga zmiękczyć kozy).
      Majtki jednorazowe lepiej jak będziesz miała dwie sztuki na dobę (w razie
      draki, czasem coś na nie pocieknie). Podpasek dwie paczki powinno ci wystarczyć.
      Oskar jest styczniowym chłopakiem i jak miał tydzień zaczełam go wietrzyć:
      ubrany jak do wyjścia w wózku przy otwartych drzwiach balkonowych, wietrzony
      był 3 dni, a na czwarty pogoda zrobiła się śliczna (7st. i słoneczko), więc
      wybiegliśmy na dwór. Pierwszy spacer trwał godzinę, a później już bez względu
      na pogodę były coraz dłuższe.
      Pieluszki u nas sprawdzają się happy bella. Moja koleżanka chwali sobie
      pieluszki z biedronki z żabkami, widziałam bardzo podobne do tych które ja
      używam. Nie polecam za to hagis soft&dry, jak dziecko nasika to zbijają się w
      takie grudy.
      Noś miękkie biustonosze by nie uciskały na piersi, żadnych fiszbinów. Ja złym
      biustonoszem załatwiłam sobie zastój w jednym kanaliku - ból jak cholera, na to
      pomagają liście białej kapusty, zawijałam w pieluszkę tetrową rozbijałam
      tłuczkiem do mięsa by puściły sok (żeby materiał przesiąkł) i robiłam okłady na
      pierś, a później masowanie i odciąganie, obyś nie miała takich "atrakcji".
      Nic się nie bój intuicja ci podpowie co masz robić, a najważniejsze to tulić i
      kochać (najpiękniejsze zalecenie neonantologa jakie usłyszałam, gdy przyszła
      porozmawiać o mojej wcześniaczce i jej problemachsmile))
    • wd13 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 21:38
      cześć, strasznie duuuuuuuuużo wyjasniania smile
      Nie jestem specjalistka, tylko mamą 4-miesięcznej Tosi, ale jeśli masz ochotę
      popytać o różne sprawy to zapraszam - ador@poczta.onet.pl
    • hanka56 Re: Do doświadczonych mam 13.11.05, 21:46
      temp. kapieli 37st. okazala sie u nas za niska, bo woda na lokciu za chlodna,
      szybko zrezygnowalismy z termometru do kapieli na rzecz lokcia wlasnie. o czym
      ja nie wiedzialam: ze kapuste na obolałe piersi zimną nalezy nakladac
      3xdziennie po 15minut, ja nakładalam non stop przez 6 godzin (zmienialam liscie
      na zimne gdy sie ogrzaly) i...STRACILAM POKARM. Musialam niezle sie nawalczyc o
      odzyskanie laktacji. Nie wiedzialam tez ze mala sie nie najada,mimo ze ssa
      niemal 20godzin na dobe, a ceglasty slad na pieluszce to oznaka odwodnienia!
    • annakg Re: Do doświadczonych mam 14.11.05, 11:18
      Hej!!!
      U nas to było tak:
      1. Materac kokosowy- bo mniej uczulajacy i wygodniejszy dla dziecka.
      2. Pieluchy- pampersy do teraz (5,5m)- próbowaliśmy też Helen Harper ale są jakieś takie duże i niewygodne.
      3. Do kąpieli mamy termotetr, krem Nivea od pierwszego tygodnia, ponieważ Jeremi urodził się latem używaliśmy jeszcze nadmanganianiu potasu. Od czasu do czasu Oilatum- bo nie można za często. Po kąpieli smarowałam parafiną- dopiero jak się skończyła (czyli około 3m) przeszłam na oliwkę- Sanosan. Po kąpieli w Oilatum nie oliwkowałam- bo tam już jest oliwka wink
      4. Na początku miałam chusteczki Nivea bo są bardziej wilgotne i łatwiej było zmyć luźną kupkę na spacerze. teraz używamy Cleanic Dzidziuś- po kupie myję pupę wodą.
      5. Do smarowania pupy na początku Nivea maść przeciw odparzeniom ale jak dla mnie jest zbyt gęsta i szybko przeszliśmy na Ziajkę - maść pośladkowa. Młody nie miał nigdy żadnych odparzeń.
      6. Na brodawki stosowałam purelan- super!!
      7. Majtki jednorazowe- miałam (przed odchodem zybko się zdejmowało), ale nie fizelinowe- bo strasznie odparzają, ale takie fajne siateczkowe. Do szpitala z 4 sztuki.
      8. podpaski- duże pieluchy Belli jakieś 6 opakowań (a do spzitala chyba starczy 1-2), jak zaczęło mniej lecieć to zywkłe podpaski ale też nie fizelinowe tylko z bawełny - bella nova.
      9. jeśli chodzi o spacery to pamiętam, że moja siostra urodziła się w styczniu i Mama po powrocie ze szpitala przez jakiś tydzień ją werandowała, a potem już wychodziłyśmy na spacerki- z czasem coraz dłuższe.
      10. Ufaj swojej intuicji, wybieraj to co wydaje Ci się najsłuszniejsze bo tak naprawdę tylko Ty znasz swoje dziecko i wiesz co ono woli. I nawet jeśli na poczatku nie będziesz zbytnio0 wiedziała co i jak- jak każda z nas- to z czasem się przyzwyczaisz i wszystko pójdzie łatwo smile
      Buziaki wielkie!!
    • eg31 Re: Do doświadczonych mam 14.11.05, 11:26
      Odnośnie spacerów - mój synek urodził się 1.12 i na pierwszym spacerze był po
      dwóch tygodniach - bez werandowania.Pediatra ze szpitala powiedziała że
      werandowanie nie ma sensu że lepiej wyjść na spacer najpierw na 10 min potem
      drugiego dnia 2xpo 10 min(czyli dwa spacery)potem 20 min itd. Zimą chodziłam z
      małym codziennie 2 godziny po mrozie i do tej pory nie był ani razu chory...
      (dodam że wychodziłam z nim na spacer także jak było bardzo mroźno i nos mu nie
      odpadł...)
    • jamile Re: Do doświadczonych mam 14.11.05, 11:41
      - mam najzwyklejszy materacyk piankowy i daję Ci słowo, że mojemu dziecku nic
      się nie wykrzywiło, nie skróciło ani wydłużyło, Mała się też nie zapada, nie ma
      alergii i tym podobnych dramatycznych doznań.
      - temperatura zalecana w mieszkaniu - ok. 21 - 22 stopnie
      - temperatura wody 37 - 38 stopni; położne powinny Ci pokazać, jak kąpać dziecko
      - na ciemieniuchę są smarowiddła (Skarb Matki, Mustela) aczkolwiek sama nie mam
      tego problemu
      - do szpitala są lepsze majtasy siateczkowe (można prać) niż fizelinowe
      jednorazówki. Dwie paczki dużych podpasek (np. Bella) powinny jak najbardziej
      wystarczyć, przydają się też podkłady na łóżko - ze 2-3 sztuki
      - spacer - tu się nie wypowiem, mój noworodek był wakacyjny
      - pieluchy - zamast tej drożyzny polecam DADA z Biedronki - rewelacja za pół
      ceny!
      - na brodawki krem Bepathen (można smarować i karmić)
    • agusiaa1_mama_ignasia Re: Do doświadczonych mam 14.11.05, 12:56
      1. materacyk- mam kokosowo-piankowy, synek ma prawie 4 miesiące i narazie śpi
      na kokosie, więc na temat pianki nie mogę się wypowiedzieć, zobaczymy co będzie
      za jakiś czas

      2. temperatura- myślę, że w dzień jakieś 22 stopnie- ale to moje odczucie

      3. kąpiel- temp. jakieś 37-38 stopni, ale są też dzieci, które wolą
      chłodniejszą wodę albo cieplejszą nawet 40 stopni, będziesz musiała obserwować
      dzidziusia, jego reakcje. Jeśli chodzi o to czy położne pokażą jak kąpać
      dziecko to nie wiem, ja rodziłam w ICZMP, dzieci były tam kąpane przez
      pielęgniarki pod bierzącą wodą, na neonatologi gdzie synek leżał nie widziałam
      nawet wanienki. Pocieszę Cię jednak tym, że kąpiel to nic trudnego, my
      kąpaliśmy Ignaśka w pierwszym dniu po powrocie ze szpitala sami, a był wtedy
      naprawdę mały bo urodził się 7 tyg. przed terminem (wyszedł ze szpitala już po
      10 dniach). Musisz mieć oczywiście w zasięgu ręki przygotowane wszystko co jest
      potrzebne.

      4. odparzenia- po kazdej kąpieli miejsca narażone na odparzenia zasypuję mąką
      ziemniaczaną, a po każdej kupce dupkę smaruję kremem bambino, odparzenie
      zrobiło się tylko raz pod paszką ale to było jeszcze przed tym zanim zaczęłam
      postępować tak jak napisałam wyżej.
      Kosmetyki, których uzywamy: oliwka Bubchen- pół butelki zużyte przez 4 mies.,
      pięknie pachnie (po kąpiel smaruję małemu tylko głoiwę bo łuszczy mu się skóra
      ale to nie ciemieniucha, całe ciałko posmarowałam tylko kilka razy bo doszłam
      do wniosku, że skóra sama nie będzie tworzyć odpowiedniej warstwo ochronnej
      jeśli będziemy wciąż ją natłuszczać) mamy też mokre chusteczki pampers, płatki
      kosmetyczne, patyczki do uszu bella takie specjalne dla dzieci, krem bambino do
      smarowania bużki i dupki, krem nivea na każdą pogodę, mamy zasypkę jonson,
      której nie używamy, krem bepanten- może być na odparzenia, ale używałam go ja
      doi piersi, pieluszki rossnan i biedronkowe dada, mydło bambino (używaliśmy też
      płynu do kąpieli nivea z oliwką ale wolimy mydło bambino)

      5. majtki poporodowe- nie używałam chociaż miałam bo poród zakończył się
      cesarskim cięciem i majtki zachaczałyby o bliznę, a te podkłady ginekologiczne
      i tak są tak duże, że bez problemu same utrzymywały się między nogami, myślę,
      że 2-3 paczki na początek wystarczą w razie czegoś zawsze może Ci mąż dokupić

      6.spacery- możesz jeśli będzie chłodno najpierw werandować córcię tj. ubierać
      jak na dwór i otwierać szeroko okno na kilka minut, jeśli chodzi o to kiedy
      można zacząć werandowanie lub krótkie spacery to nie czuję się kompetentna żeby
      cokolwiek doradzić bo to będzie już zima a kiedy urodził się mój synek było
      lato, może niech podpowiedzą mamy z dłuższym stażem

      7. pieluszki- najlepsze są pampersy 1 od 2 do 5 kg. myślę, że inne mamy się ze
      mną zgodzą choć nie czytałam wcześniejszych wypowiedzi, pozostałe pampersy są
      do kitu i nie potrafię zrozumieć dlaczego tych większych nie produkują też z
      siateczką pochłaniająca kupkę, inne godne polecenia to kolorowe i miękkie dada
      z biedronki i bordowe rossmany

      8. na brodawki- najlepszy jest bepanten- maść

      Jeszcze mogłabym napisać wiele ale teraz muszę wyjść z małym na spacer. Mogę
      tylko powiedzieć, że żałuję tego, że ja nie wpadłam na pomysł żeby doświadczone
      mamy zapytać o to o co pytasz teraz Ty, wydawało mi się, że mam jeszcze czas
      ale Ignaś się pospieszył i urodził się wcześniej. Byłam kompletnie
      nieprzygotowana, a kiedy przywiozłam dziecko do domu nie wiedziałam co z nim
      począć.

      Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka