kangurek20 16.11.05, 13:05 Hej mam pytanie ile mniej wiecej potrzeba pieniędzy na wyprawke dla dziecka,i potem na co miesieczne wydatki. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karina66 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 13:11 Oj kochana to wszystko zależy co chcesz kupić(bo różnych mniej i bardziej potrzebnych gadżetów to jest od groma) i w jakim sklepie.I to gdzie mieszkasz też ma znaczenie bo np. w W-wie ceny są wyższe niż w mniejszych miastach.Myślę,ze najlepiej bedzie jak pochodzisz troszkę po sklepach i pooglądasz.Bo przecież różne mamy dochody i dla jednego to co drogie może dla innego być tanie. Myślę więc,ze na to pytanie nie ma odpowiedzi. Karina i Dzidziulek Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 15:20 Na wyprawkę można wydać naprawdę niewiele. Ja odpowiednio wcześnie dałam znać znajomym którzy mają małe dzieci żeby zbierali ubranka, dostałam używany wózek, łóżeczko, wanienkę, dwa kartony ubranek, całą nową paczkę pamperów z których córeczka znajomych wyrosła i dużo dużo więcej. Rzeczy których nie uda mi się dostać kupię używane żeby było taniej. A jak mój szkrab wyrośnie to też przekażę rzeczy dalej żeby inni mogli je użyć. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 13:11 wyprawka... z tym roznie, ceny sa rozne. jednym starczy 1000 a innym 5 tysiecy. wydalam ok 3 tysiecy bez wozka, ale musialam kupic wszystko, lacznie z komoda na ciuchy dziecka. po urodzeniu: pieluchy: miesiecznie zuzywam ok 160-180 sztuk.kupuje pampersy lub huggisy ( czy jak sie to nazywa;D), zatem pieluchy to ponad 150 zl, do tego chusteczki do pupy ( mam pampers)7 zlza paczke, miesiecznie schodzi nam ok 4-5 paczek. na chusteczkach mozna zaoszczedzic i przed zmiana pieluszki dziecku myc tytlek pod bierzaca woda w umywalce a chusteczki zachowac na wqyjscia. pieluszki tez mozna kupic tansze. karmie metoda mieszana ( moje mleko+butla). na mleko wydaje miesiecznie ok 100 zl, mam refundowane ( 50%, na recepte), bo syn ma kolki i ma specjalna mieszanke. krem do pupy kosztuje kilkanascie zlotych, starcza na dlugo. co 6 tygodni ( pod rzad) szczepionka HIB, kazda ok 140-150 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
monkamaj Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 18:21 > co 6 tygodni ( pod rzad) szczepionka HIB, kazda ok 140-150 zl. o co chodzi z ta szczepionka? przeciw czemu i czy konieczna? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.marta Nie aż tak dużo! 18.01.06, 06:53 Na wyprawkę wydaliśmy z mężem ok.1700zł (łącznie z łóżeczkiem i wózkiem). Co do szczepień, to jesteśmy świeżo po tych trzech seriach i... Hiberix (HIB) kosztuje 45zł Infanrix - 55zł ale to są dodatkowe szczepionki dla chętnych. Pieluszki i chusteczki to miesięczny wydatek ok.130-140zł (kupujemy Huggisy i chusteczki Bella; mamy taki swój sklep gdzie często są promocje na pieluszki, zaoszczędzamy ok.10zł na paczce w porównaniu z innymi sklepami). Moja córcia pije mleczko z butli i je pierwsze posiłki ze słoiczków; koszt ok.120zł Do tego dochodzą jakieś ciuszki, ale to sporadycznie. Czasami się coś kupi, czasami dostanie w prezencie. Jednak wymiana w pierwszych miesiącach życia jest częsta, bo dzidziuś szybko rośnie. Nie oszczędzamy na maleństwie ale też nie przesadzamy z wydawaniem pieniążków. Nie kupujemy kurteczki za 199zł lub spodenek za 79zł (widziałam takie ceny!) dla córci, która zaraz by z tego wyrosła. Przed porodem wydawało się nam, że będą większe wydatki, ale jak ktoś chce, może je ograniczyć. Proszę popytać znajome mamy lub poszukać takich sklepów, gdzie jest takiej. Można zaoszczędzić miesięcznie kilkadziesiąt złotych na podstawowych zakupach. Odpowiedz Link Zgłoś
maga202 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.01.06, 11:19 A co Ty robisz z tymi chusteczkami??? Mi jedna paczka na miesiąć spokojnie starczała i wcale nie oszczedzałam zbytnio. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 13:22 Moze ci sie przyda wiec wysylam swoja liste (mozesz do niej wpisac swoje ceny): Wyprawka KUPIĆ /WYDATKI 1.UBRANKA ( rozmiar 56, 62, 68) 5 body z długim rękawkiem (2*56, 2*62, 1*68) 120 5 body z krótkim rękawkiem 70 3 pajacyki cieplejsze (z długim rękawem), odpinane na pupie 80 ok. 3 bawełnianych śpioszków (najlepiej na zatrzaski) 30 4 - 5 koszulek bawełnianych / bawełnianych kaftaników(z długim rękawem) 50 2 sweterki lub bluzy zapinane z przodu 60 spodenki 30 2 - 3 skarpetki bawełniane lub buciki bawełniane 15 1 - 2 czapeczki bawełniane 30 + 2 czapeczki cieplejsze 30 rękawiczki 5 kombinezon zimowy jednoczęściowy 100 razem ok. 620 2.POŚCIEL I PIELUCHY Łóżeczko 60*120 300 Materacyk kokosowo - gryczany 80 blat do przewijania 30 2 lżejsze kocyki 100 1 ciepły koc do łóżeczka na wierzch 80 śpiworek z kapturem ? rożek (becik) z utwardzona wkładką 50 kołderka 30 poszewki na kołderki 100 3 szt. prześcieradło do łóżeczka 50 2 szt. prześcieradło na blat do przewijania 30 obijacze do łóżeczka 150 2 - 3 duże ceraty do łóżeczka i ceratki do wózka 15 ok. 15 - 20 pieluch z tetry 50 ok. 5 pieluch z flaneli? 15 2 dziecięce ręczniki frotte 50 2 ręczniki kąpielowe z kapturem 50 razem ok. 1260 Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 13:30 w naszym przypadku 2 sztuki body 62 to zbyt malo. body 62 yn nosi do tej pory, a pajace zakladamy juz 68.w ogole body nigdy za wiele. chyba ze od razu po zmianie leci sie prac. ja piore rzeczy syna co 2 -3 dni. czasami w ciagu dnia/nocy zmieniam ubranie( lacznie z body)3 razy. zsikuje sie i juz. siusiak ulozy sie w bok lub w gore i najlepsza pielucha nie pomaga. rekawiczki? a po co? jakos nie mysle o zakupie. kombinezony maja oslonki na lapki. reczniki mam zwykle, kupione w promocji w hipermamrkecie, bez kaptura. zaplacilam za nie ( na wage) 18 zl. sa naprawde super duze i miekkie. gdzie mozna kupic 3 przescieradla za 50 zl? najtansze frotte jakie spotykam to ok 24 zl za sztuke.... przescieradlo na przewijak? a po co? musialbys miec ze sto, bo przy kazdym przewijaniu mozesz je zabrudzic rozek nie jest konieczny. nie kazde dziecko go lubi.moj syn w rozku byl jedynie w szpitalu, potem rozek okazal sie juz zbyt maly i ciasny. szkoda 50 zl na cos co posluzy przez tydzien czy dwa.na dodatek nie kazde dziecko lubi byc krepowane. kajtek ceni sobie luz. blat do przewijania za 30 zl? kurcze... 45 wydalam i wzielam najatanszy! Odpowiedz Link Zgłoś
smutna_ja Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 13:31 ja też uważam, że trudno to jednoznacznie oszacować - jak sobie zaglądam na forum wózki, to mowa jest właściwie tylko o takich z najwyższej półki, które kosztują ok. 2500-3000 zł, a ja na przykład zamierzam kupić wóżek używany za kwotę powiedzmy 5 razy mniejszą, łóżeczko - jedni kupią za 300 czy 400 - ja za ok. 150, pościel może być z reklamowanej firmy, albo niekoniecznie itd, itd. Zwłaszcza na tych rzeczach nadroższych mogą wyjść naprawdę duże różnice... Odpowiedz Link Zgłoś
aniatomek3 Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 13:32 Cześć Myślę że ta lista jest za długa Pościeli na początek nie trzeba kupować dziecko i tak śpi w rożku lub kocykach Ubranek dostałam od znajomych tyle że mój syn nie wszystko zdążył założyć bo już był za duży możesz darować sobie również ręczniki z kapturkiem dla mnie zbędna rzecz pieluchy z flaneli też można darować a pieluchy tetrowe ok 10 sztuk o ile oczywiście chcesz używać pieluch jednorazowych powadzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 13:35 aniatomek3 napisała: > Cześć > Myślę że ta lista jest za długa > Pościeli na początek nie trzeba kupować dziecko i tak śpi w rożku lub kocykach a nie prawda. od pierwszego dnia moj syn spi pod kolderka. jedynie poduszki nie uzywalismy od razu. > Ubranek dostałam od znajomych tyle że mój syn nie wszystko zdążył założyć bo > już był za duży > możesz darować sobie również ręczniki z kapturkiem dla mnie zbędna rzecz > pieluchy z flaneli też można darować a pieluchy tetrowe ok 10 sztuk o ile > oczywiście chcesz używać pieluch jednorazowych > powadzenia!!! jednorazowe pieluchy to rewelacja! mam syna, gdybym przy kazdymprzewijaniu nie zakryla tetra siusiaka to bylabym osikana ja, sciana, synek i wszystko inne nie wyobrazam sobie tez karmienia bez tetry. super sie nia wyciera buziaka. rozek uwazam za zbedna rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 13:52 Tak jak podkreslilam to MOJA LISTA WYPRAWKOWA, podana dla przykladu! Mysle, ze kazdy powinien sporzadzic swoja i ze swoimi cenami i mozliwosciami, bo kazdy ma inne potrzeby, gusty, mozliwosci no i co wazne mieszka w innym miescie co istotne w tym przypadku. Niemniej jednak dziekuje za komentarze i mam nadzieje, ze lista wraz z nimi i tak komus sie przyda) Pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 13:55 sory, po prostu "myslalam" piszac,mweryfikowalam sobie swoje zakupy, bo czytajac listy z netu mam o kilka rzeczy za duzo i pare stow mniej kazdej mamie co innego jest potrzebne, bo kazda ciut inaczej postepuje. w kazdym razie lepiej cos dokupic ( jakies pierdoly, bo podstawowe rzeczy musza byc) niz wydac o kilka stow za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 14:08 Po to jest forum by dzielic sie wiedza, uwagami i komentarzami wiec wszystko jest OK!) Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 2 16.11.05, 13:40 3.KOSMETYKI I APTECZKA pieluchy jednorazowe - rozmiar pierwszy, np. Pampers Newborn, Huggies, Bella Happy...50 mokre chusteczki do pupy; do wyboru pudełko początkowe i wkłady zamienne, przeważnie w opakowaniach po 72 sztuki, np.Bambino, Nivea, Pampers...12 mydło natłuszczające, delikatne, bezzapachowe.5 oliwka dla niemowląt (np. Bambino).10 Jeżeli dziecko ma tendencję do przesuszania się skóry, lepiej natłuszczać ją parafiną (np. Oliatum).20 kremy na pupę (np. Bepanthen, Sudokrem).40 waciki bawełniane (przydatne do przemywania oczu, okolic krocza.6 sterylne gaziki.5 pałeczki do czyszczenia uszu i noska 5 spirytus 70 % (wystarczy kupić 100 ml spirytusu rektyfikowanego,rozcieńcza się go przegotowaną wodą w stosunku 2:1).12 sól fizjologiczna - do płukania oczek w przypadku ropienia lub noska,gdyby zdarzył się katar. 5 gencjana - roztwór wodny (pomocna przy pleśniawkach) rumianek - do robienia naparów (przemywania oczek, narządów płciowych) lub dodawany do kąpieli (świetny w profilaktyce krzywicy; kąpiele z dodatkiem rumianku dostarczają cennych witamin). 3 maść nagietkowa - działa gojąco i regenerująco na skórę. Jest to maść pierwszej pomocy w razie pojawienia się wysypki. 5 paracetamol (w czopkach, dawka 50 lub 80 mg, lub w syropie). Preparat potrzebny w razie gorączki. Pamiętaj, że każda gorączka u noworodka jest bezwzględnym wskazaniem do kontaktu z lekarzem. proszek do prania bez fosforanów (np. Jelp.30 płatki mydlane (na początek, do zamaczania zmoczonych pieluch lub przy uczuleniu na inne detergenty) razem ok. 203 4. AKCESORIA wanienka do kąpieli ( z koreczkiem) 50 myjka.10 termometr do wody / pokojowy.20 nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci.10 szczotka do włosów z naturalnego lub sztucznego włosia.10 gruszka gumowa do usuwania wydzieliny z nosa.10 zakraplacz, łyżeczka z miarką pojemnik na wodę (do przemywania pupy) pojemniki na czyste brudne waciki termometr do pomiaru temperatury ciała.10 smoczek uspokajacz - lateksowy lub silikonowy, np. NUK, Avent.15 butelka ze smoczkiem lateksowym lub silikonowym (po 2 sztuki w przypadku karmienia sztucznego). Butelki o różnej pojemności i kształcie: Avent., Chicco, Nuk.40 2 śliniaczki frotte lub flanelowe(nieprzemakalne).15 razem ok.190 Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 2 16.11.05, 13:44 do noska i uszu patyczkow wkladac nie wolno... w uszkach czyscimy malzowinki, do dziurki nic nie wpychamy. do noska sa gruszki lub przyrzad o nazwie frida.do codziennej pielegnacji noska sol morska. gencjany nie mam. na plesniawki lekarze teraz zazwyczaj tego nie przepisuja. sliniaki to dno mam dwa i w zyciu nie udalo mi sie ich zalozyc synkowi. wyje z nimi i koniec. podkladam mu pod brode pieluszke tetrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: moja lista cz. 2 16.11.05, 18:18 Z chusteczek polecem penaten- nivea soft potwornie moją uczuliła. Zamiast Oilatum lepiej kupić parafinę ciekłą i wlać do kąpieli-kosztuje kilka a nie kilkadziesiąt złotych. Krem do pupy-lepiej alantan plus zamiast bepanthenu- tańszy i lepszy- i natłuszcza i zawiera panthenol( czyli gł składnik bepanthenu), a oprócz tego, że do pupy będzie się świetnie nadawał na twarz dziecka na dwór na zimę. Rumianku w żadnej mierze nie można używać- ma wybitną zdolność uczulania dzieci-witaminy przez skórę nie przejdą, a w niemowlęctwie nabawiona alergia może pozostać do końca życia. Paracetamolu nie powinno się podawać dziecku przed 3mż- gorączkę obniża się jak dojdzie do 38,5 st. Przy czym- noworodni i niemowlęta zanim wyrobi się im układ odpornościowy nie reagują gorączką na choroby. Maść nagietkowa przydaje się też przy kikucie pępowiny- dobrze smarować skórę dookoła pępka. Zamiast gruszki lepsza frida- gruszki pediatrzy nie polecają( może uszkodzić i tak delikatną błonę śluzową w nosie) Ze smoczków polecam first choice nuka- moja mała inne oprotestowała( 5smoków do wyrzycenia)-pasuje do aventu i butelek o szerokiej szyjce. Śliniak nie przydał mi się ani 1(mam nadzieje, że przyda się potem) Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 2 16.11.05, 22:17 Dziekuje za sensowna koordynacje listy... stworzylam ja na podstawie podpowiedzi,ale widze,ze warto ja zweryfikowac... z tym rumiankiem to tez tak myslalam .... Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: moja lista cz. 2 17.11.05, 14:11 A wiesz? Dziś byłam u 3 z kolei pediatry i ta znowuż poleca przemywanie okolic krocza rumiankiem,więc...może to nie jest taki zły pomysł..może to ja mam informacje przedawnione? Na pewno lepiej wie pediatra niż ja Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 rumianek 17.11.05, 14:39 Pozwolę sobie zacytować fragment artykułu z kwartalnika "Leki Ziołowe - Panacea" nr 3/2005 str. 13: "Wbrew obiegowym opiniom, że rumianek lekarski może uczulać, nie jest to prawdą, o ile surowiec (koniecznie apteczny!) pochodzi z pewnego źródła (kontrolowanej plantacji) i nie zawiera domieszki tzw. "rumianku psiego" - Anthemis cotula - zawierającego alergogenny składnik olejku - anthecotulid, który daje odczyny alergii kontaktowej (skórnej)." Odpowiedz Link Zgłoś
milla1 Re: rumianek 17.11.05, 14:56 A mnie przestrzegano w szkole rodzenia oraz w szpitalu przed używaniem rumianku do przemywania oczu dzieckaPodobno można jeszcze bardziej zaszkodzić, ale nie wiem bo balam się używać Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 2 16.11.05, 23:34 teraz sa nowe gruszki. nie wklada sie ich do noska, tylko przytyka do dziurki. nic nimi nie uszkodzisz. kupilam fride, ale odrzuca mnie od niej na mysl, ze mam zasysac ustami gluty z noska synka. pediata powiedzial, ze paracetamol moge uzywac juz teraz gdyby syn mial goraczke. pytalam o to przy szczepieniu, kajtek mial wtedy 6 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: moja lista cz. 2 17.11.05, 14:09 hehehe Też mnie sposób używania fridy przeraża(bleh), na szczęście na razie nie musiałam używać...mam nadzieje, że sterimar w razie czego wystarczy A Kajtka zdjęć coś nie widać oprócz 1-go? Chowasz przed ciekawskimi oczami?Może wrzuć jeszcze kilka? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 2 17.11.05, 19:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=30279175&a=32121352 to kaj Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: moja lista cz. 2 17.11.05, 20:28 Jakby to powiedzieć?...Cholernie ładny dzieciak Zupełnie nie słodząc, tylko szczerze- wyjątkowe ładne dziecko No i widać, że będzie z niego prawdziwy przystojny mężczyzna A moja mała jest póki co przede wszystkim głooooośna))) Od 7 dż ma Mega Kolki, a my mamy Mega Bóle Głowy)) Byle do ndz- wtedy podajemy simetikon...uffff Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 2 17.11.05, 20:35 jak Ci nie pomoga polskie specyfiki na kolke moge postaraj sie zdobyc sam simplex. najpierw bylam zla, ze kupilam, ale po regularnym stosowaniu DZIALA. kolki juz sa tyci-tyci gdybys nie mogla zdobyc, daj znac. mam maly zapas dziekuje w imieniu synka za komplementy Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 2 17.11.05, 19:32 Twoja corcia jest baaaardzo slodka Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 13:45 5. WÓZEK wózek spacerowy + gondolka + fotelik samochodowy śpiworek? torba? razem ok. 2270 6. DLA MAMY wkładki laktacyjne (lepsze są przezroczyste).20 Tantum rosa 30 podkłady poporodowe np.bella 10 majtki siatkowe 10 stanik do karmienia 65 koszula do karmienia 50 razem ok.185 7. DODATKOWO ( na liscie rezerwowej) nawilżacz powietrza (zwłaszcza zimą) elektryczna niania? 300 Sterylizator ? - ułatwia życia w przypadku karmienia sztucznego. To oszczędność wody i prądu: sterylizator parowy firmy Avent potrzebuje 80 ml wody na sterylizacje w ciągu 9 min; Chicco, Nuk, BabyOno, Avent. 150 odciągacz 100-300 razem ok.500 PODSUMOWANIE: 1.UBRANKA ( rozmiar 56, 62, 68) 620 2.POŚCIEL I PIELUCHY 1260 3.KOSMETYKI I APTECZKA 203 4.AKCESORIA 190 5.WÓZEK 6.DLA MAMY 185 Razem ok.2338 zl. + ( zasponsorowany wozek 2270) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 13:48 kokons napisała: > 5. WÓZEK > wózek spacerowy + gondolka + fotelik samochodowy śpiworek? torba? > razem ok. 2270 >nie, no mozna miec wszystko za 1200 albo taniej mam wozek bez torby za 1350, fotelika nie kupowalam, bo juz mkialam po kolezaki corci. > 6. DLA MAMY > wkładki laktacyjne (lepsze są przezroczyste).20 > Tantum rosa 30 a po co tantum rosa? > podkłady poporodowe np.bella 10 > majtki siatkowe 10 mialam 7 par, wykorzystalam TRZY > stanik do karmienia 65 > koszula do karmienia 50 > razem ok.185 > > 7. DODATKOWO ( na liscie rezerwowej) > nawilżacz powietrza (zwłaszcza zimą) > elektryczna niania? 300 > Sterylizator ? - ułatwia życia w przypadku karmienia sztucznego. To > oszczędność wody i prądu: sterylizator parowy firmy Avent potrzebuje 80 ml wody > > na sterylizacje w ciągu 9 min; Chicco, Nuk, BabyOno, Avent. 150 > odciągacz 100-300 > razem ok.500 > > PODSUMOWANIE: > 1.UBRANKA ( rozmiar 56, 62, 68) 620 > 2.POŚCIEL I PIELUCHY 1260 > 3.KOSMETYKI I APTECZKA 203 > 4.AKCESORIA 190 > 5.WÓZEK > 6.DLA MAMY 185 > Razem ok.2338 zl. + ( zasponsorowany wozek 2270) Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 14:06 do maretina: tu sa informacje jak przydatny jest tantum rosa po porodzie... ginekolodzy i polozne to polecaja: www.tantumrosa.pl/polog.html Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 14:10 mialam cc. Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 14:20 No to wszystko wyjasnia ale moze komus sie przyda info o leku... Maretino: A propos patyczkow,to myslalam o takich specjalne jakby z pogrubieniem z waty by nie siegnac dziecku glepoko do uszka - takich tez sie nie stosuje? A do pepka? Czym sie go przmywa (spirytusem i ?)? - napisz prosze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 14:41 pediatra powiedzial nam zeby w uszach nie grzebac. taz kupilam te patyczki dla dzieci... i leza.pepek opatrywalismy gazikami leko.wiem jednak, ze spora czesc kobiet woli miec spiryt i waciki. dla mnie gaziki leko( od razu nasaczone) okazaly sie bardzo praktyczne, "szybkie", a czasami kilka zbednych sekund malucha wprawia w niesamowity ryk. w szpitalu wysmarowali pepek piochtanina. w domu jej nie stosowalam, bo brudzila mi wszytkie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 14:48 tantum rosa po nacinanym kroczu się baardzo przydaje, do pępka albo gaziki leko (takie nasączone już spirytusem) albo z monopolowego spirytus do rozcieńczenia wodą żeby uzyskać 70%, do uszu te patyczki dla dzieci którymi można również ów pępuszek smarować spirytusem. A co do kwoty do wydania to się zgadzam - na co kogo stać, jest dużo fajnych komisów z super rzeczami. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: moja lista cz. 3 i podsumowanie wydatkow 16.11.05, 18:25 Z wkładek polecam chicco sensitive- chyba jedyne, których nie widać pod ubraniem. Polecam korę dębu do podmywania- dobrze mieć zaparzoną w termosie- bardzo pomaga( ogromna ulga) i świetnie goi. Podkładów lepiej mieć więcej- mi wyszło 1,5 op w szpitalu. Sterylizator..nie wiem czy jest sens go kupować- butelki wystarczy wyparzać(tylko 1 raz się sterylizuje)- chyba, że dziecko jest wcześniakiem i kiedy dziecko jest chore trzeba to robić. Acha- dokup od razu termoopakowanie-na pewno niedługo po porodzie będziecie musieli pojawić się z dzieckiem u pediatry, żeby zarejestrować dziecko itp - możesz mieć jak w banku, ze w czasie tej wyprawy dziecko zachce jeść. Chyba, że nie wstydzisz się karmić publicznie- wtedy no problem. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 18:07 Od razu kup więcej ubranek - ja miałam 4 body na 56 i 4 na 62 -ledwo ledwo starcza( codziennie pierzemy), dużych ubrań nie kupuj( typu 68- będziesz miała co najmniej 4 mieś żeby uzbierać na to pieniądze) -koszulki miałam użyłam 1 raz(po koncercie małej przestałam używać- strasznie się zwijają na plecach,pewnie są dzieci które znoszą niewygody, ale lepiej na to nie liczyć) -śpiochów zawsze powinno być tyle co body- wbrew pozorom zazwyczaj jak małe utytła bodziaka to uda się mu jakimś cudem utytłać i resztę -pajace to dla mnie REWELACJA- miałam 3 dokupilam 6( dzieci nie lubią przebierania, im mniej ruchów przy nim wykonujesz tym lepiej-pajac jest w tym względzie absolutnym hitem- opcja body+śpiochy jest dużo gorsza) Pamiętaj, ze gro czasu dziecko będzie spędzało w domu( i te ubrania będzie brudziło, ulewaniem itp)- najlepsze są ubrania ze zwykłej bawełny, ciepłe użyjesz tylko na spacer(a i tak niekoniecznie- może śpiwór do wózka ew.kombinezon wystarczy+koc) -skarpetek i butów nie użyłam( skoro śpioch i pajac ma stópki to nie ma po co) -rękawiczek wystarczą 2 pary Polecam też podkłady jednorazowe fixies- cudowna sprawa- dopóki ich nie kupiliśmy mała zawsze znalazła jakiś sposób, żeby obsikać nas i o ile jej się to udało- wszystko dookoła(rozglądając się na boki). Mimo wszystko 2 prześcieradła na blat do przewijania to za mało pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: moja lista cz. 1 16.11.05, 22:21 jeszcze raz dziekuje za koordynacje i cenne dla mnie podpowiedzi) a co do ilosci ubran to zaraz pokaze twoj list malzonkowi,ktory mi tak ilosciowo ograniczyl ubranka, a raczej sponsorowanie ich z budzetu pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_007 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 13:31 2,5 tys jesli nie zaczyna się od zera -ma się ciuszki po starszych,a kupuje jedynie wózek,fotelik i "pierdółki" przy pierwszym dziecku wyszło jakieś 5 tys Odpowiedz Link Zgłoś
petruszka Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 13:54 Moje pierwsze dziecko, wszystko musialam kupic sama tzn nikt mi nic nie podarowal: wydalam ok 5 tys (najwiecej na komplet: wozek, fotelik samochodowy, adapter - 2500zl.) Odpowiedz Link Zgłoś
dorro1 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 14:22 Tak sobie czytam i widze coraz częściej, że na forach piszą osoby bardzioej zamozne, chyba, bo padają dosć duze kwoty. Ja odkupiłam wózek od kuzynki, głęboko-spacerowy za 150zł, 3 letni i tylko muszę go przeprac. Łóżeczko kupimy z mężem w komisie lub jeden z tańszych ale chcemy 140x70, żeby starczył na dłużej. Na pewno nie będziemuy patrzeć na firme tylko na cenę. Ciuszków troszkę mam, ale na później, te pierwsze musze kupić, więc to będzie kosztować. Na początek kupujemy pampersy Newborn - zalecane w szpitalu i na pierwsze tygodnie, potem przechodzę na tetrę, juz szukam po dobrej cenie, znalazłam po 1,70zł/szt. Dobra cena bo zazwyczaj kosztują ponad 2.00zł. Kupuję na raty. Jeśli chodzi o posciel, poszewki itp to tez nieważna jest firma tylko cena, jeżeli my z męzęm śpimy w poscieli za 30zł z hipermarketu to zxnaczy, że dla dziecka też da sie kupic tanio np. w hurtowni. Takie rzeczy jak ręczniki czy kocyki, po wywiadzie z rodziną wiem, że ręczniki mozna śmiało stosowac normalne kapielowe, ale żeby były miękkie, a kocyk kupiłam juz 1 polarowy za 20zł, duzy i przecinam go na pół. Dokupie jeszcze jeden potem. Na poczatek kupie płatki mydlane i jakis tani proszek (małe opakowanie dla sprawdzenia), więc drogi Jelp albo Lovela odpadają, przynajmniej na pocvzatek. Jesli w ten spsób spjrzeć na poszczególne elementy wyprawki, wyjdzie o wiele taniej niz niektóre tu podliczają. Patrzyłam po komisach dzieciecych i jest tak duzy wybór ubranek w dobrym stanie, że na pewno tam będe zachodzić (np. komplecik śpochy + kaftanik rozm. 62 za 9-10zł). Nie liczymy zbytnio na rodzine, dlatego patrzymy zeby nas było stać na tyle, żeby starczało do pierwszego. Przy czy - nieczego nie odmawiajac sobie ani dziecku. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kakuba Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 14:45 ja tez planuję raczej oszczędny budżet dopiero zaczynam kompletowac listę potrzeb i bardzo dziekuję za podpowiedzi, piszcie doświadczone mamuśki jak najwiecej - co okazało sie niezbędne a co było niepotrzebne, co można kupić taniej, a na czym nie można oszczędzać ja tez planuje na wózek (uzywany) wydac 150-200 zł na łózeczko planowałam 100-150 zł... a własnie sie okazało, ze dostaniemy za darmo łożeczko w którym wychował sie... mój mąż... hihihi co prawda metalowe, ale szukałam wśród drewnianych takiego, w którym można opuszczać łatwo boki łóżeczka i nie moge znaleźć... a tu proszę - jest gotowe ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.11.05, 12:34 ja sie opóxnialam z kupnem przewijaka, w koncu urodzilam i ...juz nie kupilam. I bardzo dobrze, bo by zbedny byl zupełnie. Przewijamy mała (ma 1,5 roku) na łózku, na pieluszce. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p to zalezy 16.11.05, 14:37 jeden musi kupic nowe bajeranckie łózeczko, przewijak i wózek z wodotryskiem, kto inny kupi uzywanełóżeczko, uzywany wózek i tez bedzie szczęśliwy przewijajac dziecko nałózku a nie przewijaku. Ja kupiłam tylko wózek z fotelikiem do auta (650 zł), posciel (50zł) i kojec (160zł). Łożeczko dostalam od znajomych, uzywane, kupe ciuszków tez, nic z ubrań nie kupowalam. Przewijaka nie potrzebowałam, grzechotki zawsze ktos przyniosl, wiec sie cała fura uzbierała bez kupowania. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina dlaczego? 16.11.05, 14:46 nie rozumiem skad ta kpina pod adresem tych mam, ktore stac na wozek za 2000 czy na lozeczko za 300 zl? przeciez kada z nas ze swoich srodkow to kupuje, nikomu nie ubedzie jak kupie sobie lozeczko za 300 zl. chcialam miec ladne, sosnowe, z szuflada, takie, ktore za trzy lata bedzie drugiego dziecka. to grzech miec cos co kosztuje drozej niz 150 zl? dlaczego trzeba czytac, ze dobry wozek ma "wodotrysk"? moj nie ma, za to gondola jest wysoko, nie musze do syna sie schylac. poza tym za jakis czas planuje drugie dziecko, zatem wolalam kupic jeden DOBRY wozek niz dwa srednie.to grzech? kazdy kalkuluje tak jak uwaza. ja uwazam, ze biednego na slabe rzeczy nie stac, bo one sie psuja i potem wychodzi sie na tym gorzej, bo trzeba cos kupic jeszcze raz. poza tym dobry wozek, lozeczko mozna sprzedac. czesc kasy sie zwroci. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p o co Ci chodzi????? 16.11.05, 14:49 napisałam, że to ZALEŻY od tego, co kupisz i czego potrrzebujesz. Jedni MUSZĄ miec różowa komode i odmalowany pokój dla noworodka, inni robia dziecku kat w jednopokojowym mieszkaniu. Jedni maja rodzine i od rodziny np. rzeczy po dzieciach, inni nie. Dlaczego na mnie napadasz? Tez wole rzeczy dpobre, dlatego kupiłam dobry wózek, tańszy byl dlatego, że używany, ale w przypadku Inglesiny nie szkodzi to zbytnio Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: o co Ci chodzi????? 16.11.05, 14:51 nie napadlam na Ciebie. z Twojej wypowiedzi zacytowalam jedynie "wodotrysk". to ja poczulam sie napadnieta, bo smiem kupic cos za wiecej niz wypada powiedziec na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiamam Re: o co Ci chodzi????? 16.11.05, 15:04 i dobrze że ktoś kupi nowe, Bo niby jak miałabyś sobie kupić później uzywane? Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: o co Ci chodzi????? 16.11.05, 21:11 bardzo dobrze. Tylko wracam do autorki watku - pyta "ile kosztuje" a jest to tak bardzo zalezne od checi/wymagan/zamozności/mody/humoru, że waha sie między...100 a 10000 zł Odpowiedz Link Zgłoś
maga202 Re: dlaczego? 18.01.06, 11:45 Tak, masz racje jakbym miała dużo kasy to też kupowałabym najdroższe rzeczy z bajerami. Masz rację każdy kupuje to na co go stać. Ja nie lubie tylko jak ktoś wylicza ile go coś kosztowało i podaje to za cene przeciętnej wyprawki. Ja jak czytam na tym forum nazwy i ceny wózków to czasami nie wiem o co chodzi. 4 lata temu kupiłam wózek za 650 zł. i nie przyszło mi do głowy że można wydać wiele więcej. Poadrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p a co miesiąc? tez zalezy 16.11.05, 14:47 czy musisz miec pieluchy Pampers, czy z "1" z Carrefoura, czy chusteczki Johnson Baby, czy tańsze, czy w ogóle nie potrzebujesz, czy karmisz piersią, czy kupujesz mleko, czy kupujesz słoiczki i jakiej firmy, czy tez gotujesz sama... Odpowiedz Link Zgłoś
dorro1 Re: a co miesiąc? tez zalezy 16.11.05, 14:57 kalina_p - popieram. Rozmawiałam kiedys z mężem o tych wszystkich wydatkach, i jak dziewczyny piszą że nie chciałoby sie im prać pieluch, prasować itd. To samo sie tyczy gotowania zupek i miksowania lub kupowania gotowych z gerbera. Wszystko zależy od matki. Jak codzień, jedna w domu zrobi wszystko bo mieszkaja z mężem sami i musi o to zadbać, inna ma zawsze mame pod ręką lub jeszcze kogoś i obowiazki sie dzielą. My z mężem jestesmy ludźmi wykształconymi, średniozamoznymi. Jeśli mozemy na czymś zaoszczędzic to to robimy. Nie bronie kupowania wózków za 2tys. I szczęsliwe te co dostaja od rodziny. Nie kłóćmy sie o to, na co kogo stac, tylko ile to moze kosztować, bo takie jest pytanie przewodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: ile miesiecznie wydajecie na dziecko? 16.11.05, 16:10 zagladnij do watku pod powyzszym tytulem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27273267&a=27283266 Licze, ze i tu oprocz dywagacji,jeszcze ktos dopisze interesujace nas szczegoly i kwoty!) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jajofka Re: ile miesiecznie wydajecie na dziecko? 16.11.05, 17:26 kokonos ale fajny watek podrzucilas!!! haiahiahai niezle przepychanki slowne, czy tu tak zawsze? bo bardzo rzadko zagladam ) a moze jeszcze doswiadczone mamusie podzieliby sie informacjami jakie zakupy wyprawkowe byly nietrafione? zawsze pomogloby to zaoszczedzic pare groszy ) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka-anna Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 16:14 Ja wydałam na wyprawkę ok 3200, wliczając w to wózek, ubranka, akcesoria do kąpieli, kosmetyki i leki pierwszej potrzeby. Ale to oczywiście sprawa indywidualna. Nie wiem natomiast, ile kosztuje utrzymanie malucha miesięczne, bo jeszcze nie urodziłam. Myślę, że na początku to głównie kwestai zużycia pieluszek i ich typ oraz rodzaj karmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ankekon Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 16.11.05, 17:33 duuuuuuzio. Mój argument na to aby nie mieć dzieci ("bo mnie na to nie stać") dzisiaj (jestem świeżo po podstawoych zakupach) potwierdził swoją zasadność. Tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: MOJA LISTA :) 16.11.05, 22:48 Co prawda to moje drugie dziecko ale pamiętam doskonale jak było z pierwszym 1 wózek-kupiłam używany za 250 zł 2 fotelik samochodowy na szczęście był 3 łóżeczo - dostałam po chrzesniaczce ale teraz musiałam kupić (100 zł DREWEXu nowe i materacyk kokosowy 49 zł) 4. Ubranka- część dostałam ale musiałam tez troche dokupić (głównie z ogłoszeń w necie, lumpeksów) 5.Ręcznik - duży zwykły miekki miałam w domu (nie używany wcześniej) 6. Kocyk polarowy kupiłam w promocji w Tesco, Biedronce za 10 zł sztuka 7. Cieplejszy kocyk kupiła babcia KOSMETYKI puder, mydło, oliwka, szampon do włosów z Serii Sarb Matki (wczesniej próbowałam inne ale uczulały, krem na pupe też uczulał) ok 30 zł Clotrimazolum-na odparzenia ok 3 zł gaziki spirytus rozrobiłam sama chusteczki do pupy - Dada albo tesco 5-6 zł paczka proszek do prania Dzidziuś (1,5 kg kosztuje ok 9 zł) tetrówki kupiła babcia (używałam przez pierwsze 3 m-ce i teraz tak samo bedzie) do tetrówek majteczki z suchą pieluchą SANDRA 6 szt za 6,20 sztuka PIERDÓŁKI 2 butelki Canpol (ok 5-6 zł sztuka) 2 smoczki (ok 5 zł sztuka) odciągacz SANITY 9 zł DLA SIEBIE zamiast wkładek laktacyjnych wkładki higieniczne podkłady w szpitalu dostałam po wyjściu ze szpitala stosowałam zwykłe podoaski koszule nmocne kupiłam po 15 zł szlafrok 20 zł Nie wiem czy czegoś nie pominęłam Nie kupowałam przewijaka (łózko wystarczy i ręczniczek pod pupe) Aha jesze pościel jasieczek pod główke 5 zł, poszeweczki uszyłam sama do przykrycia kocyk Moje dziecko nie znosi wręcz kołderki więc śpi pod kocykami I pomimo że mam rożek słuzył tylko jako kołderka bo mała nie lubiła jak ją zapatulałam. To by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: ile pieniędzy 17.11.05, 01:01 wiecie, kiedy my przychodziłyśmy na świat, nasze mamy (przynajmniej większość) musiały dokonywać cudów pomysłowości, zeby zgromadzić wszystko, co potrzebne, a dzisiaj ja muszę dokonywać cudów pomysłowości,żeby nie dać się złapać na ten cały marketing i rzeczy absolutnie niezbędne, tym bardziej przy zerowym doświadczeniu z dziećmi. Nie to, że mnie nie stać, jak się uprę, to wygospodaruję, ale nie lubię być jeleniem, a tak się czuję, jak widzę np komplet pościeli plus ochraniacz za 120 zł. Albo kocyk za 50. Albo nawet rożek za 30, podczas kiedy położna nam mówiła w szkole rodzenia, że taki rożek wystarcza na dwa tygodnie, potem dziecko rośnie, rusza się i nie lubi rożków. Zdaję sobie sprawę, że wszystkich pułapek marketingu nie uniknę, ale staram się, jak mogę. Jakoś tak...żadna sztuka wydać kupę kasy, ale fajnie, że nie wszyscy tak robią i można tu znaleźć sporo dobrych pomysłów na dziecięce akcesoria. Ps. Też kupiłam koc w promocji (IKEA), przecięłam, wyszedł z niego jeden gruby i dwa cienkie, na dokładkę w ładnym kolorze, a nie w jakieś kolorowe paskudztwa Najgorzej z wózkami, te drogie są przepiękne - a propos, czy ktoś ma doświadczenie ze spacerówkami firmy HAUCK? Na allegro jest ich sporo, a ceny różnią się znacznie od cen trzykołowców w sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: ile pieniędzy 17.11.05, 10:26 kanga_roo napisała: Najgorzej z wózkami, te drogie są przepiękne - a propos, czy > ktoś ma doświadczenie ze spacerówkami firmy HAUCK? Na allegro jest ich sporo, a > ceny różnią się znacznie od cen trzykołowców w sklepach. moze poszukaj odpowiedzi na forum Wozki Dzieciece... Odpowiedz Link Zgłoś
milla1 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 12:02 Rzeczywiście pieniędzy potrzeba dużo, tym bardziej, jeśli nie ma się nikogo, kto pozyczyłby cokolwiek dla malucha. Moja refleksja jest następująca-przy pierwszym dziecku bardzo zaszalałam bo z braku doświadczenia wydawało mi się że WSZYSTKO jest potrzebne. Czas zweryfikował moje poglądy i przy drugim dziecku na pewno tyle nie wydam, bo wiele rzeczy uważam za zbędne lub niepraktyczne Odpowiedz Link Zgłoś
o_l_a3 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 12:07 a co uważasz za zbędne lub niepraktyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
milla1 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 12:24 Nigdy więcej nie kupiłabym: -mebli Gluck-bo teraz uważam, że równie dobrze śpi się w tanim łóżeczku z Ikea i szkoda by było wydać mi teraz tyle kasy na dwie komody -Komplet pościeli z baldachimem i ochraniaczem-używałam b. któtko ponieważ przez ochraniach nie widziałam buzi córki a gdy tylko troszkę podrosła zaczęła się nim i baldachimem bardzo interesować -podgrzewacz-szybciej bylo mi nalać do miski gorącej wody, a w ogóle moje dziecko nie lubiło nigdy ciepłego, teraz dolewam trochę wrzątku do zimnej wody gdy robie mleko -sterylizatora nie miałam i nie załuję -kupiłam masę ciuszków na 56 z których tak szybko wyrosła, że nie zdązyła załóżyć( body i inne zakładane przez glowę-porażka!!) -nie używałam butelek Avent, których kupiłam caly komplet bo córka nie chciała z nich pić( ale musiałam kupić Habermana) -smoczki-brak akceptacji -wózek Bebe-Confort, caly komplet-wózek fajny, tylko dlaczego musiałam po 8miesiącach kupować nowy, bo z niego wyrosła?? Mogłam od razu kupić ten drugi- tańszy, polski wózek -leżaczek FP do 18kg-używany przez jakieś 7miesięcy bo potem potrafila z niego sama wyjśc na stojąco-super wynalazek ale chyba nie dla rocznego ani dwuletniego dziecka, potem i tak musiałam kupić krzesełko do karmienia -kojec-to to dopiero porażka, nie dośc że zagracił pół pokoju, to córka absolutnie nie chciała w nim siedziec, poza tym wygryzła w nim dziurę i połknęła)) -termometr-smoczek-musiałam kupić do ucha bo nie było szans by zmierzyć temp -dwa koce, z których jednego nie użyłam ani razu -laktator Avent-porażka, pozyczylam potem elektryczny medeli -sudocrem-schodziła po tym skóra - no i pamiętam jeszcze dużo za duży kombinezon-wszyscy radzili by kupić większy więc kupiłam na 68 w H&M ale nie wiedziałam że mają większą rozmiarówkę- córka w nim utonęła i zostalam zmuszona do kupienia drugiego, tamten już sie nie przydał -piękny komplet Bebe Jou-przewijak ok, ale wanna ze stojakiem była tak mała że używaliśmy jej miesiąc i trzeba bylo kupić zwykłą Generalnie chciałam mieć wszystko i jak najlepsze-teraz uważam, że to niekoniecznie dobre myślenie))Ale to tylko moje obserwacje i moje zdanie-dla innych te rzeczy mogą być niezbędnę Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 12:39 No to widze,ze moja lista pomimo malego doswiadczenia nie jest taka zla millo, napisz mi prosze dlaczego odciagacz Aventu okazal sie taki zly? - wiele osob go poleca. Choc ja wlasciwie zastanawialam sie na odciagaczem Medelii,z tym, ze mechaniczny jest drogi( Do jakiego czasu przydaje sie butelka Habermana i dlaczego musialas ja kupic ( jest dosc droga( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
milla1 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 12:57 kokons napisała: > No to widze,ze moja lista pomimo malego doswiadczenia nie jest taka zla > > millo, > napisz mi prosze dlaczego odciagacz Aventu okazal sie taki zly? - wiele osob go > > poleca. Choc ja wlasciwie zastanawialam sie na odciagaczem Medelii,z tym, ze > mechaniczny jest drogi( > Do jakiego czasu przydaje sie butelka Habermana i dlaczego musialas ja kupic ( > jest dosc droga( > > Pozdrawiam Z tym Aventem to sobie jakoś radzilam, do momentu gdy miałam kryzys laktycyjny i malo mleka i trzeba było czesto ściągać. Wczesniej praktycznie nie śpiągalam, raz gdy miałam nawał i kilka razy gdy mleka było dużo. Ale gdy przyszlo do częstege ściągania po prostu szlag mnie trafiał ile to trwa!!I bolała mnie ręka Dostałam ten medeli mini-electric i sciągałam sobie przed tv zrelaksowana, 5minut góra!!Więcej do Aventu nie wróciłam. A karmiłam córkę do roku A z butelkami to był dopiero problem-miałam kupiony komplet Aventu+jakąś zwykłą+ rożnego rodzaju smoczki.Potem dokupiłam wszystkie możliwe smoczki do butelek bo myślałam, że o to chodzi.I nic!! Córka za żadne skarby jeść nie chciała, więc ściągniete mleko się marnowało a ja nie mogłam wyśc nigdy z domu.No i ostatnia deska ratunku to była butelka Habermana. Uważałam że pewnie jest przereklamowana, ale co mi szkodzi spróbować. I to był strzał w dziesiątkę. Córka od razu wypiła, jak gdyby piła z niej od urodzenia. Pije z niej do dziś, ale herbatkę od jakiegoś czasu pije z normalnych butelek, tylko smoczek musi być mały( te Aventu nie mieściły się jej do buzi) A różnica jest taka, że z Habermana leci tylko gdy pociągnie, moze więc sobie zrobić przerwę i zaraz znów zacząć ssać. A z normalnych lecialo jej non stop do gardła, dusiła się, ryczala i nie mogła zlapać tchu Przypomnial mi sie jeszcze śpiworek do wózka, taki z rękami-nie dalo się go założyć tak się darła i gruszka do nosa, której nie nawidziłyśmy obie-kupiłam potem Fridę Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 12:50 baldachimu nie mam, ale ochraniacz jest niezbedny. syn od pierwszych tygodni zycia "wedruje" po lozeczku. klade go normalnie a zachwile lezy w poprzek. jest dlugi, czesto glowa dotka ochraniacza. gdybym go nie miala wciskalby glowke w szczebelki. butelki aventu uwazam za najlepsze z tych, ktore mam ( oprocz aventu mam canpol i cos tam jeszcze, nie pamietam nazwy). sudocrem bardzo dobrze sluzy synkowi. wg mnie buble to: -rozek -wszelkie kaftniki ( sama nie kupilam, ale dostalam kilka od tesciowej) -spiochy ( chyba, ze sa rozpinane w kroku) Odpowiedz Link Zgłoś
jadrom Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 15:38 Ja też uważam, że wiele "wynalazków", które oferują nam teraz sklepy jest zbędnych i chodzi tylko o zapewnienie zbytu pomysłom marketingowym. Jak się wchodzi do sklepu, to wszystko jest takie ładne, kolorowe i wydaje się niezbędne, a w praktyce zakup wielu z tych rzeczy to bezsensowny wydatek. Np. baldachim do łóżeczka - dziecku jest duszno, zagraca przestrzeń i szybko z niego się rezygnuje. To samo dotyczy kojca. Moja chrześnica na widok kojca dostawała histerii, wolała bawić się w łóżeczku, a kojec niepotrzebnie zagracał połowę pokoju. To samo dotyczy wynalazków typu komoda z wbudowaną wanienką, która wystarcza tylko na początek, potem trzeba dokupić normalną wanienkę, przy tej w komodzie chlapie się przy kąpieli w pokoju - kompletny bezsens. Moim zdaniem równiez zakup bardzo drogich wózków jest nieuzasadniony. Ja nie kieruję się oszczędnością, bo stać jest mnie na zakup drogiego wózka, ale jak pochodziłam po sklepach, to stwierdziłam, że można kupić również porządny i solidny wózek za 1200-1500 PLN, a nie musi być od razu 2500-3000 PLN. Ta różnica cenowa uzasadniona jest tylko naszywką firmy na wózku. Oczywiscie nie oznacza to, że trzeba kupować bubel, ale można "wypośrodkować". Polecam używane ubranka, jeżeli tylko jest możliwość dostać od kogoś z rodziny lub od znajomych, to naprawdę polecam. Dziecko szybko wyrasta, często mu się ulewa, brudzi ubranka, trzeba je prać i kupno wielu nowych rzeczy jest nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.11.05, 11:03 Zgadzam się z jadrom. Większość ulega teraz niestety ogłupiającej propagandzie kolorowych pisemek dla rodziców, gdzie poleca się głównie firmowe supergadżety, bez których dziecko po prostu nie może się obejść. Dokładnie tak jest z wózkami. Nie widzę potrzeby kupowania drogiego wózka tylko po to, aby miał napis Quattro 4XL (czy jakoś tak), bo dziecku jest to naprawdę wszystko jedno, czy jedzie na spacer w super-extra-nowym wózku za 2500 czy w tańszym z mniej znaną etykietką (podkreślam, że kwestie finansowe mi szczerze leżą, stać byłoby mnie i na taki za 3500, ale po co, jak mogę za te pieniądze np. wyjechać ze starszym dzieckiem i facetem na zajebiste wakacje). Mam podobne odczucia co do kombajnów typu komoda+przewijak+wanienka+wodotrysk+wyrzutnia fajerwerków. Śmieszą mnie matki wożące dziecko w rewelacyjnym modnym wózku za 2 pensje, ubrane w firmowe ubranka (na które porzyga się tak samo, jak na te pożyczone od rodziny i znajomych), ale za to kupujących pampersy w biedronce, bo im szkoda pieniędzy na oryginalne (no tak, przecież pampersa pod ubrankiem nie widać, i nie można na spacerze zaszpanować wszystkim naokoło). Popieram umiar we wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
kulju Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 17.11.05, 17:03 Moim zdaniem wcale nie potrzeba tak duzo, bo sa dostepne tanie/uzywane rzeczy jesli kogos nie stac. Lub mozna skorzystac z pomocy rodziny i znajomych. Natomiast moja siostr wydala w przeciagu 2 miesiecy 13 tys )) Nie wiem tak naprawde na co bo wozek i fotelik dostali ode mnie. Wiec pewnie to zalezy na ile mozesz sobie pozwolic i jakie akcesoria kupic. Wedlug mnie 5 tys (z wozkiem) to powinno byc max. Chociaz sama wydalam wiecej. Pozdr, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.11.05, 08:49 jezeli chcesz kupowac wszystko nowe to mysle ze oszczednie wyjdzie ci ok.3500- 3000 zl. jezeli cos dostaniesz, odkupisz itp to zawsze bedzie to spadac w dol, ale ogolnie watpie zeby spac ponizej 1200 zl. na pieluchy policz sobie 150-200 zl (najpierw wiecej i taniej potem mniej ale drozej), jezeli karmisz piersia odpadaja odzywki itp, pamietaj jednak ze tu sie trafia kosmetyki, tu jakies ubranko, moze leki, czasem zabawka... mojemu eks przekazalam ze chcialabym 450 zl na miesiac dla mojej coreczki, a mysle ze to naprawde duzo mniej nie wyniesie. pozdrawiam tylko bez strachu! ja kupuje od 5 miesiaca rozne rzeczy, mam zalatwione lozeczko i materacyk, wynalazlam nowy wozek za 530 zl, szukam promocji i powoli, powoli, wydalam juz ok.350 zl a nic nie czuje z tych wydatkow Odpowiedz Link Zgłoś
mim288 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.11.05, 10:53 Górnej granicy chyba nie ma. Ale tak naprawdę potrzbenych jest niezbyt wiele rzeczy (zwłaszcza dla noworodka). Pieluchy jendorazowe, trochę tetrowych, trochę ubranek (im więcej tym łatwiej bo nie trzeba bez przerwy prać). Chusteczki do pupy móżma zastąpić watą, wodą i mydłem, zamiast wanienki świetna może być plastikowa miska (byle odpiwednio duża albo i umywalka jeśli jest duża). Wózek można kupic używany. Zamiast stosunkowo drogiego sudokremu może byc tani tormentiol (działa super). Jeżeli dziecko nie ma skłonności do uczuleń to prać mozna w zwykłym proszku (najwyżej dwukrotmnie wypłukać). Co do leków różnorakich to nie muszą być niezbędne (liczne dzieci nie mają pleśniawek, ani nie mają gorączki więc nie ma co na zapas zakładać, że to niebędne). Jeśli zamierzasz karmić piersią przyda się laktator (i z jedna mała butelka, do ściągania pokarmu, ewentualnego dopajania, czy dokarmiania). Z naszego doświadczenia zupełnie zbędne okazało się łóżeczko (dzidia i tak spała z nami), przy drugim nie będziemy sobie głowy zawracać. Naprawdę ważny jest - przynajmniej moim zdaniem - dobry, bezpieczny fotelik samochodowy (kapać mozna i w misce i w ogóle większość rzeczy to gadzety dla rodziców, w końcu dziecku wszystko jedno czy ma śpiochy super, czy uzywane, ale fotelik może uratować życie jakby co nie daj Boże trafiło się ostre hamowanie). Miłych zakupów. Odpowiedz Link Zgłoś
wiatr_na_szczycie zalezy kto ma jakie priorytety 18.11.05, 12:47 ja bralam calkiem realnie pod uwage kupno wozka za przyslowiowe dwie pensje- poniewaz szukalam bardzo konkretnej rzeczy- joggera z kolami jak w rowerze. Oczywiscie ze szukalam tez innych drog, ale byla gotowa wydac duzo. Traf chcial ze cos takowego sie pojawilo na allegro za 800 i powiem tylko ze to bylo z 70% taniej niz planowalam Dlaczego? dlatego ze przejechal przez 6 dzieci, czesc z nich jezdzila w nim po dwoje,. Pieluchy kupuje eco+, nie uzywam specjalych proszkow do prania, nie mam baldachimu ani kojca. Ale kolejne pare stow wydalam na nosidlo, ktorego nawet w Polsce nie ma. Ale spelnialo moje wymagania w 100% i kiedy nie woze dziecka w moim luksusowym wozku (ktory nota bene posluzy mi juz do konca) to nosze je w moim luksusowym nosidle. ale ciuchy mam z ciuchlandu lub po kolezankach. kolejne pare stow wydalam na kombinezon firmy Reima. Kto jezdzi na nartach to zna i wie jak sa drogie- tak, ale sa rowniez super lekkie, maja wodoszczelnosc do 400mm, czyli mowiac po ludzku, mozna na nie wylac warstwe wody o grubosci 40 cm a pod spodem bedzie sucho. Kupilam na tyle za duzy (lest cenki wiec latwo podwinac rekawy, czy nogawki) ze dziecko chodzilo w nim 3 lata, pozniej koeljen a moj synek teraz bedzie 6 dzieckiem, ktory w nim pochodzi i znowu beda to 3 lata. ale lozeczko kupilam w ikea za 99 zeta a materac za kolejna zawrotna sume 30 naprawde- zalezy kto czego szuka obiektywnie rzecz biorac wydalam sporo pieniedzy. jednak wydalam je na rzeczy ktorych uzywam non stop, ktore przetrwaly trojke moich dzieci i kilkoro dzieci znajomych. Dzieki temu na ostatniego synka jak na razie wlasciwie nie wydalam NIC. Wozek mam, nosidlo mam, kombinezon zimowy na najblizsze 3 lata mam. Buty kupowalam konsekwentnie klasy ecco- dotrwaly do niego w swietnym stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mim288 Re: zalezy kto ma jakie priorytety 18.11.05, 15:38 To zgoda, kombinezony Reima, wózki Jogger i dobre nosidło są naprawdę OK (mogę potwierdzić) i przydają się (ale można też wychować dziecko bez nich, rzeczywiście kwestia priorytetów i mozliwości). Odpowiedz Link Zgłoś
wiatr_na_szczycie Re: zalezy kto ma jakie priorytety 18.01.06, 00:17 dziecko zasadniczo mozna wychowac bez wszystkiego oprocz mamy to zaden argument. Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.11.05, 16:06 a mi sie podoba podejscie wiatru... bo naprawde ma racje, za cos co uzywa non stop zaplacila raz z teraz to sie zwraca przy kazdym kolejnym (za przeproszeniem to jak kiedys, 7 lat temu kupilismy thermomixa i nie dosc ze jest uzywany kilka-kilkanascie razy dziennie to jeszcze nie kupilismy od tamtejk pory do kuchni nic poza lodowka) ja wynalazlam sobie wozek arti beauty, ktory jest masywny i duzy, a przy okazji bardzo tani. a sprawa taka ze jest tez na tyle duzy zeby wozic dziecko i 2 letnie (ostatnio bylam swiadkiem ze z wielofunkcyjnego tako bylo i lozeczko i wozek na kilka godzin chodzenia w dzien dla 1,5 latka,chcialam tego samego). lozeczko a na poczatek kolyske mam od znajomych, tak samo kilka reklamowek ciuszkow, w tym z USA no niestety nie mam jak myc gdzie indziej, kupie ale mozliwe ze na allegro wanienke. na allegro tez wypatrzylam za 120 zl sliczny fotelik oczywiscie nowy i spokojnie do stycznia (rodze w lutym) moge poczekac z zakupem. posciele szyje moja mama(moze sie skusze na jedna posciel z zyrafkami klupsia), pokochalam serie BabyOno balonik (smoczki z canpolu do balonika pasuja jak ulal), a drobiazgi ogolnie kupuje w malych porcjach juz od pewnego czasu. jak zobacyzlam wczoraj paragony to wydalam jakies 200 zl a ja tego w ogole nie czuje (nie pracuje, ucze sie). laktator reczny medeli kupilam na allegro za 1 zl, dwie butleki canpolu antykolkowe 250 tez za zlotowke-te aukcje to doskonaly wynalazek inne rzeczy moze sie jeszcze zalatwi, ew. dokupi za jakis czas. dodam ze kompletuje wyprawke od zera poniewax ostatnie dziecko w naszej (i to dalszej) rodzinie urodzilo sie 6 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
malinka255 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.01.06, 08:20 Wyprawka skromnie-2 tysiące oczywiście w tym wózek i łóżeczko, a tak troszkę sobie pozwalając to 4 tys. zł. Potem co miesiąc jak karmisz piersią to pieluchy 200zł, potem już 100zł po paru miechach; ciuszki wg uznania. Dziecko roczne-jedzące domopwe obiadki, pijące mleko modyfikowane itp-ok.400zł mies. malinka Odpowiedz Link Zgłoś
betip24 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.01.06, 11:32 Jężeli chodzi o wyprawkę to już za mną, teraz ocekuję na bobaska. Ale polecam przyszłym mamom Allegro, czasami mozna kupić naprawdę za korzystną cenę fajne ubranka i nie używane z naprawdę dobrego materiału. np. body rozpinane z przodu na długi rękaw 2szt. za 19,00zł, 7 szt. body na krótki rękaw za 55,00zł, śpioszki + kaftanik za 17,00zł. Polecam również (to dla mam z centralnej Polski) sklep Bobasek i Tiger w Płocku. Mają naprawdę super ceny łóżeczek Klupśa 315,00 zł z materacem. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
jadis76 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.01.06, 10:52 zgadzam się że dziecku potrzebna jest najbardziej mama ja wydalam dużo, może nawet bardzo dużo, ale nie będę sie z nikim spierać czy lepszy wózek za 3000 czy za 1500 ja uważam, że ten który kupilam jest najlepszy i nie żaluję wydanych na niego pieniędzy każdy wydaje tyle na ile go stać mnie zasypywano używanymi ubrankami, ale albo chlopięcymi albo takimi które mi się nie podobają, a to moje pierwsze dziecko i chcialam, żeby byla ladnie ubrana, więc kupilam wszystko nowe nie kupilam za to laktatora i okazal się niepotrzebny, sterylizatora i też jest kompletnie niepotrzebny, baldachimu do lózeczka oraz calej masy wymienianych tu kosmetyków i akcesoriów typu termomentr do wanienki nie rozumiem tylko oszczędzania na fotelikach samochodowych i szczycenia się tym, że się kupilo na allegro używany poza tym nie wyobrażam sobie jak można kupić kombinezon który sluży dziecku przez 3 lata; jak dziecko musialo wyglądać w pierwszym roku w tym kombinezonie za dużym o kilkanaście rozmiarów Odpowiedz Link Zgłoś
kamakszi Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.01.06, 11:06 jeśli kogoś zdołowało to, co tu powyżej napisane, o tych tysiącach wydanych złotych - to pocieszę. ja na cała ciążę (planowy poród za tydzień równo) i przygotowanie do przyjścia na świat dziecka wydałam dotychczas około 500złotych, jeśli nie mniej. a ze 100-120zł z tego poszło na dodatkowe leki (anemia - ergo: preparaty żelaza). no fakt, jeszcze kilka kosmetyków zostaje do dokupienia, ale zamknę się spokojnie w 600złotych. Jeśli wziąć pod uwagę, że to wszystko jest rozłożone na 9 miesięcy (no, powiedzmy 8, bo nie tak od razu się dowiedziałam, że jestemw ciąży), to... no nie muszę chyba komentować. to tak na zachętę dla tych, które uważają, że nie stać je na dziecko:] Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa nie wierzyłam póki nie urodziłam... 18.01.06, 11:46 sytuację mamy kiepską bo utrzymujemy się z jednej wypłaty... nie powiem-pomagaa nam rodzina,sprzedalismy parę rzeczy z domu i dorabialiśmy jak mogliśmy na wyprawkę wydaliśmy około 1,5tys. bo niektóre rzeczy chciałąm mieć nowe(dla kolejnego dziecka)-ale można było taniej na lekarza i leki w ciazyw ydałam ok.1200zł(leczenie prywatne-wcześniej poroniłąm 2 razy i chciałam mieć pewność,ze lekarz będzie na telefon no i leki:/) ale zdziwiłam się dopiero po porodzie...na same pieluchy i chustki nawilżone do pupy wydajemy ok.100zł tygodniowo... wiatminki dla małej na m-c=20zł szczepienia-jeśli weżmiemy płatne to bedzie 4x120zł+np.hib-50zł proszek do prania co m-c wydaję 20zł pralka chodzi non stop i już prąd podskoczył o 40zł karmie piersią więc odpada mleko sztuczne ale tzreb kupić herbatki,leki(chociażby na kolkę) czy inne rzczy ktore wychodzą w praniu... powiem tylko,że jest cieżko... ale nigdy bym nie cofneła czasu bo za duo wycierpieliśmy żeby się nasza córa urodziła zeby się teraz zalamywać! damy radę) Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa Jeszcze jedno:D 18.01.06, 11:49 aha ubranka kupuję w sklepie w którym są swietne ceny-np.nowe b.dobre jaokościowo body są po 6zł,spioszki po 7-10zł można wydawać mniej więc nie ma co panikować-każdy wydaje tyle a ile go stać i ile moze przeznaczyć uzywam pampersów więc jak przejde na tańsze to też tych wydatkówbedzie mniej Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka bez przesady... 18.01.06, 11:54 gdybym miała baardzo duzo pieniedzy to wydawałabym co miesiac nawet 2 tys. -ale ze tyle nie bede mogła wydawac to wydam tyle ile muszę.Jestem w o tyle dobrej sytuacji że moge liczyc na pomoc przyjaciól i rodziny. Ciuszki do 80cm mam juz i to pełny zapas a wie przez jakies 5 mcy zadnych dokupowac nie bede, łózeczko dostaniemy w "leasing" od znajomych, wózek kupią tesciowie, wanienka to zaden kosztZatem pieniadze beda szły praktycznie na kosmetyki i pieluchy dla malucha-z tego co pamietam z pierwszej ciązy moze to byc wydatek ok200zł miesiecznie. Do tej pory na lekarza wydałam 320zł+ok150 na witaminki ikosmetyki. Mysle ze dziecko to koszt maybacha ale można wydatki z nim Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ILE PIENIĘDZY POTRZEBA????????????? 18.01.06, 12:32 zalezy czy kupujesz rzeczy noswe, od zera, czy dostajesz i szukasz oszczednosci. ja policzylam ze na nowe, i to raczej tansze rzeczy potrzeba ok.3000+ (3300) ale to zalezy, bo jak chcesz wozek za 2000 to lezysz z takim wyliczaniem. ja mam wozek, laktator, sterylizator,fotelik, kocyk z allegro. wlasciwie wszystkie ciuszki,kolyske na poczatek i lozeczko dostalam od znajomych wychodzi ze wydalam max.1500, a moze 1100? ale podkreslam, zaczynalam od zera, trzeba bylo kupic od butelek przez pieluchy tetrowe po nozyczki, materacyk, grzechotki... a potem- zalezy jakie pieluchy, ale przez pierwszy rok ok 150-200 miesiecznie tylko na nie. na poczatku jak karmisz piersia to wlasciwie nie ma wiekszych zakupow, o ile tak jak ja masz ciuszki na troche wieksze dziecko. potem jak cos rozne klamotki dodatkowe, ale tak najprawde najwiecej idzie na kosmetyki. mysle ze 300 miesiecznie sobie policz zawsze jest jakis zapasik Odpowiedz Link Zgłoś