Dodaj do ulubionych

krople do nosa xylometazolin???

17.11.05, 10:43
dziewczyny zapodzialam gdzies ulotke i nie wiem czy te
kropelki sa bezpieczne w ciazy? Dopadl mnie straszny katarzysko
o tylko to mam pod reka.
Obserwuj wątek
    • editt7 Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 10:50
      Mnie dopadl katar kilka tyg temu...lekarz przepisal mi zel do nos o nazwie
      OXALIN (mozna go brac w ciazy)dwa razy dziennie nie dluzej niz 3 dni. Katar
      zniknal w drugim dniu!!!!Powodzenia.
      • tysia77 Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 11:01
        Ja używałam dość często bo mam ciągle katar i nic się nie działo,ale niedawno(już po porodzie) usłyszałam wypowiedź lekarza że krople do nosa mogą wywołać skurcze.
    • ariana1 Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 11:22
      Ja też wyczytałam,że niewskazane jest używanie kropli do nosa obkurczjących
      naczynia krwionośne śluzówki, bo może spowodować niedotlenienie dziecka. Ale ja
      miałam w ciąży dwa razy taki potworny katar,ze musiałam brać xylorin, bo nie
      mogłam w nocy oddychać. Ale o wiele bezpieczniejszy jest euphorbium.
    • gonia28b Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 13:33
      Szczerze mówiąc, to nie wiem. Ale dziewczyny piszą tutaj, że można.
      Osobiście jednak bym nie polecała. Ja w ogóle unikam kropli Xylometazolin jak
      ognia. A to dlatego, że mój Mąż jest od nich uzależniony. Tzn. ma po prostu,
      tak wysuszoną śluzówkę, że nie jest w stanie się bez nich obejść. Zawsze ma
      przy sobie taka małą plastikową fioleczkę xylometazolinu. Tak więc od kiedy go
      znam (a parę lat już to jest), to jak mam katar - to wszystko byle nie ten
      xylometazolin. Taką po prostu mam fobię.
      Godny polecenia jest Inchalol. Nalewasz do filiżanki gorącej wody i dodajesz
      kilka kropli inchalolu, no i robisz sobie taką inhalację. Jest naprawdę super.
      Pozdrawiam serdecznie. Dużo zdrówka życzę. Pa.
      • paula_poznan81 Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 13:51
        Ja niestety też jestem uzależniona od tych kropli a do tego jestem alergikiem i
        zadne inne kropelki mi nie pomagają - prosze pomóżcie mi co mam robić. W nocy
        to obowiązkowo musżę zakraplac nos bo sie duszę. Homeopatyczne tez juz
        przerabiałam i nic sad
        • hanejek Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 13:58
          ja tez mam z tym problem. od 26 tc (a jestem w 36 tc) "puchna" mi sluzowki w
          nosie. laryngolog stwierdzil, ze to "efekt uoczny" ciazy (jak puchniecie lydek)
          i ze nic sie na to nie da poradzic. wiec zgodnie z zaleceniem uzywam Nasivinu
          Soft - 3xdzien. bo inaczej nie moge oddychac i spac i w ogole to koszmar bez
          kropelek (z kropelkami tez, bo mi okropnie wysuszaja tam wszystko). chyba sie od
          nich uzaleznilam, poza tym martwie sie, ze to ma wplyw na synka. ale bez
          kropelek ani rusz. macie jakies domowe sposoby na obkurczanie sluzowek?
          • ariana1 Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 15:30
            Ja się tak uzależniłam w 5 m-cu ciąży. Brałam xylorin przez tydzień a wolno max
            5 dni. Poszłam w końcu do laryngologa a ona przepłukała mi porządnie nos i
            poradziła,żeby radykalnie odstawić xylorin i przemęczyć się 1,2 noce. I tak
            zrobiłam. Męczyłam się potwornie, nie spałam prawie wcale, ale nos się wyleczył
            z uzależnienia. Kazała mi wtedy używać euphorbium zamiast xylorinu w te męczące
            nocki, dla nawilżenia nosa. Aha i poleciła mi trzymać wyżej głowę podczas snu,
            więc leżałam prawie na siedząco.
            • gonia28b Re: krople do nosa xylometazolin??? 17.11.05, 16:19
              Dziękuję za radę. Może uda mi się uwolnić Męża od Xylometazolinu. Chociaż nie
              wiem - u niego trwa to już tyle lat... sad
              Powiedz mi, czy to euphorbium można kupić bez recepty? Czy to są krople, czy
              tabletki?
              • paula_poznan81 Re: krople do nosa xylometazolin??? 18.11.05, 08:33
                Gonia te kropleki to są homeopatyczne i możne je dostać w aptece bez recepty -
                kosztują ok 30 zł. Ale mi niestety one nie pomagały sad
                • hanejek Re: krople do nosa xylometazolin??? 18.11.05, 10:15
                  bylam wczoraj u laryngologa. okazuje sie, ze dluzsze stosowanie kropli typu
                  xylometazolin jest niebezpieczne dla dziecka!! (sama stosowalam prawie 3 m-ce i
                  teraz nie moge sobie wybaczyc tej nieroztropnosci). chodzi o wplyw na krazenie
                  malucha. tak sie boje, ze cos mu zaszkodzilam!!!
                  na moje "puchnace" sluzowki i obfita wydzieline z nosa (na rozrzedzenie)
                  dostalam jakies inne bezpieczne specyfiki, jak ktos jest zaiteresowany, sluze
                  informacjami.
                  pozdrawiam i uwazajcie z tymi kroplami!!
                  aha, euphorbium jak najbardziej jest ok!!
                  • gonia28b Zatem podsumowując: 18.11.05, 10:28
                    Euphorbium, inchalol - POLECAMY
                    Xylometazolin, xylorhin itp. - OSTROŻNIE
                  • kasia010185 Re: krople do nosa xylometazolin??? 06.01.15, 18:08
                    Hej mozesz mi napisać dokładniej o co chodzi z krazeniem? Jak twoje dziecko, krople mialy wpływ? Pozdrawiam
        • jajofka Re: krople do nosa xylometazolin??? 18.11.05, 10:41
          paula ja tez sad( teraz na dodatek jestem chora i nie wierze, ze takie ilosci
          kataru moga sie pomiescic w jednej osobie sad( pomaga mi tylko
          xylometazolin...ktory stosuje, ale mam nadzieje, ze nie zaszkodzi to mojej
          coroni, na wszystkich badaniach jest ok smile)
    • ursz-ulka Re: krople do nosa xylometazolin??? 07.01.15, 11:31
      Jeszcze prenatal jest dobry.
      • ursz-ulka Re: krople do nosa xylometazolin??? 07.01.15, 11:32
        Prenalen miałam napisać..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka