wczoraj zrobilam pierniki

na swieta! i co? polowe juz zjadlam

nie moge sie
powstrzymac. oszalec mozna! maz mnie zabije

)) on bardzo dba zebym nie jadla
pustych kalorii w ciazy, a ja jak go nie ma to zawsze cos podjadam, a to
czekoladke, a to wafelka. no i teraz te pierniki. moze nie jestem sama??? moze
jest nas. lasuchow wiecej!

ujawnijcie sie!!!!