Dodaj do ulubionych

do dziewczyn przyjmujących fonoterol

30.11.05, 12:54
Kochane dziewczynki!

Od dwóch tygodni przyjmuje fenoterol i jestem przerażona. Działa na mnie
koszmarnie. Moja Pani doktor uprzedzała mnie o tym, że mogę się po tym leku
źle czuć ale mówiła też, że organizm z czasem się przyzwyczai. No więc czekam
na to "przyzwyczajenie" a tymczasem mam już dwa tygodnie wyjęte z życiorysu.
Mam go zażywać trzy razy dziennie tymczasem po każdej dawce kilka godzin
dochodze do siebie. Trzęsą mi się ręce i głowa (nie obrażając nikogo wygląda
to jak zaawansowany stan parkinsona), mam trudności z mówieniem, o
koncentracji nawet nie wspominam.
Dlatego piszę do Was dziewczynki. Podzielcie się ze mną doświadczeniem. Czy
Wy też tak koszmarnie czujecie się po tym lekarstwie? Czy może rzeczywiście z
czasem takie gwałtowne reakcje mijają? Chciałabym poznać Wasze zdanie bo być
może nie jest to lek dla mnie i trzebaby na ten temat z lekarzem pogadać...
Serdecznie pozdrawiam,
Ania
Obserwuj wątek
    • hanula12 Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 13:00
      ja biorę fenoterol od miesiąca.na początku też czułam się koszmarnie -
      trzęsawka, niepokój, trzepotanie serca, ale teraz w zasadzie nie odczuwam
      prawie żadnych skutków ubocznych. organizm się przyzwyczaił i tylko zaraz po
      przyjęciu leku trochę drżą mi ręce i serce, ale tak to jest ok. a lekarz
      przepisał Ci do tego Izoptin?bo ja bez niego ani rusz, ale niektóre dziewczyny
      pisały, że nie biorą izoptinu czują się dobrze. moim zdaniem powiedz o
      dolegliwościach lekarzowi, powinien coś poradzić. pozdrawiam
      • nan78 Re: do dziewczyn przyjmujących fenoterol 30.11.05, 13:05
        Dzięki za odpowiedź smile Troszkę mnie pocieszyłaś. Jeśli chodzi o Isoptin to też
        go dostałam. Mimo to objawy jak wyżej. No nic. Popróbuję jeszcze troszkę z tym
        fenoterolem powalczyć. Oczywiście, że powiem lekarzowi o tym jak się czuję.
        Chciałam tylko zasięgnąć czyjejś opinii, żeby nie wyjść na histeryczkę smile
        • hanula12 Re: do dziewczyn przyjmujących fenoterol 30.11.05, 13:13
          wiesz, pewnie każdy organizm reaguje inaczej, może taka Twija uroda, że nie
          tolerujesz tego leku.mnie lekarz tez powiedział, że jak bym się fatalnie czuła
          i to nie przechodziło, to mi zmieni. na szczęście jakos organizm sie
          dostosował. może Twój potrzebuje więcej czasu? w każdym bądź razie głowa do
          góry, pa
      • sylwiawm Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 13:06
        Co prawda już urodziłam, ale brałam fenoterol 4x. Czułam sie w miarę dobrze.
        Lekarz mi powiedział, że jakbym się czuła tak jak opisujesz to mam się z nim
        skontaktować aby zmienić leki
    • 21m Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 13:13
      no ja tez przez pierwsze gdzies 2tyg czulam sie okropnie.ale teraz jest ok. co
      dziwne w pierwszej ciazy tez bralam ten lek i nic mi zupelnie po nim nie
      bylo!!!!nie wiem od cZego to jest zalezne
      • nan78 Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 13:17
        To co piszecie jest dla mnie wielką pociechą smile. Bardzo Wam za to dziękuję.
        Spróbuję jeszcze się z tym dzidostwem pomęczyć. W końcu dzieciątko
        najważniejsze.
        Po prostu treoszkę się wystraszyłam. Ale teraz już będę dzielna smile
    • algadak Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 13:40
      z fenoterolem powinnas przyjmowac staveran ktory lagodzi objawy! ja tez tak sie
      trzeslam ze az mi pwieki mrugaly!! staveran przed tabletka jakies 30 minut i
      wszystko bylo ok! pozdrawiam!
    • 275mona Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 13:54
      Witajcie ,również biore fenoterol od dwóch tygodni,zaczęłam go brac w szpitalu
      i tam od razu położne poleciły mi dzielić sobie go po połowie i tak jak miałam
      brac trzy razy dziennie po całej biorę sobie szesć razy co dwie godziny po
      połówce działanie to samo a zupełnie dużo lepiej się czuje i nie biore isoptinu
      bo nie ma takiej konieczności,mam nadzieje ze pomogłam pozdrawiam pa
      • nan78 Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 14:38
        275mona, wiesz co? Może i to jest sposób. Moja Pani doktor własnie proponowała
        mi takie różne kombinacje. A to spróbować wziąć Isoptin pół godziny przed
        fenoterolem, a to zwiększyć dawkę Isoptinu do czterech tabletek dziennie. Po
        prostu próbować dopasować sobie najlepszą opcję...
        Wielkie dzięki za pomoc.
        • mazia79 Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 14:58
          To wyobraz sobie, że ja własnie wrociłam ze szpitala a tam brałam fenoterol w
          kroplowce a potem jako kontynuacja 8 tabletek dziennie. Dostawałam takich
          drgawek, że zupelnie nad sobą nie panowałam.A teraz podobno nie podaje sie juz
          Isoptinu. Tak tłumaczyli mi lekarze jak się o niego upomniałam. Może Cie nie
          pociesze ale w mniejszej ilosci biore ten lek juz od 20 tc (teraz 34tc) i
          jeszcze się nie przyzwyczailam. Jak dla mnie nie jest to możliwesad(
          Pozdrawiam
    • lolinka2 Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 15:09
      Odpocznij, zacznij brać magnez (polecam acespargin), skontroluj ciśnienie (bo
      może zajść potrzeba włączenia Isoptinu jeśli jest nadciśnienie indukowane
      lekami). A poza tym, ciesz się ze masz tabletki a nie kroplówkę bo wtedy to już
      odpały murowane...

      A do fenoterolu można się przyzwyczaić. Szczególnie jeśli się go bierze przez np
      pół ciąży.

      pozdrawiam
    • iwta Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 30.11.05, 16:20
      Też brałam fenoterol+isoptin.Mnie pomagało jak isoptin brałam pół godziny przed
      fenetorolem bo działał później niż fenoterol.Spróbuj mi tak polecił lekarz i
      pomogło .Pozdrawiam !!!
      • nan78 Re: do dziewczyn przyjmujących fonoterol 01.12.05, 18:29
        Dziewczynki! Jeszcze raz bardzo Wam dziękuje za odpowiedzi. Choć niektóre nie
        nastrajają mnie zbyt optymistycznie to pociechą jest, że niektóre z Was się do
        tego leku przyzwyczaiły.
        Dzisiaj próbowałam, za radą jednej z Was, przyjmować zamiast 3 razy po jednej
        tabletce to 6 razy po pół. Drgawek nie było całe szczęście ale i tak czułam się
        kiepsko. Ale nic to. Ważne, że było troszkę lepiej. Damy radę.
        Serdecznie Was wszystkie pozdrawiam,
        Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka