ryshia28
10.12.05, 08:44
Dziewczyny, prezedwczoraj szlalam z radosci na 2 kreski, a od wczorajszego
popoludnia krwawię. Boże co robić?! Popędziliśmy do lekarza, zbadali mnie,
zrobili usg dopochwowe, jest! MA zaledwie 17mm, ale jeszcze jest. Dali nospe
i luteinę. A dziś to nie jest krew, tylko jakaś taka dziwna brązowa papka.
Boże wyłam całą noc (wiem, nierozsądne), ale tak się boję! Lekarka i lekarz
robiący usg, atarali się pocieszyc, ale mieli jakies dziwne miny. To początek
4 tyg. Błagam pomóżcie i co o tym sądzicie? Czy takie plamienia mogą sie
zdarzyć?Odpiszcie coś proszę.
Monika