Dodaj do ulubionych

porod w wodzie, cc czy 'normalnie'????

16.12.05, 06:53
jezeli mialybyscie wybor - wanna (i porod w wodzie), cc i 'normalny' porod
(ale bez zzo), co wybralybyscie? no i dlaczego?
z gory dzieki za opinie smile
Obserwuj wątek
    • sunflower Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 07:14
      A dlaczego nie ma tez opcji sn+zzo ? To jest jawne szykanowanie zzo.
      • dominika2701 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 11:42
        bo jest niestety niedostepnasad
        • nchyb Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 11:58
          zależy gdzie...
          cesarka na życzenie i poród w wodzie też nie wszędzie jest dostępny...
          • dominika2701 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 12:21
            podalam po prostu "moje" opcje
            • nchyb Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 13:19
              no to bym zmieniła opcje i szukała miejsca, gdzie jest dostępne zzo
    • mariola314 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 07:15
      Ja wybieram cc.Wiem,że to operacja,ale niepewność porodu naturalnego mnie
      przeraża.Mam bardzo niski próg bólu i dlatego chciałabym cesarkę.Wszystko
      zależy od danej osoby.Moja siostra np. uważam,że poród to niesamowity moment i
      kobieta powinna rodzić naturalnie,ale moim zdaniem w przypadku ciąży i
      przyszłego macierzyństwa,to nie rodzaj porodu jest najważniejszy.A opinie,że
      mamy po cc nie są w pełni wartościowymi mamami /czasem słyszy się takie
      opinie/,są po prostu głupie.Pozdrawiam wszystkie oczekujące.
    • mruwa9 glupie pytanie 16.12.05, 07:56
      Jesli masz mozliwosc porodu w wodzie, to znaczy, ze ciaza jest bezproblemowa i
      masz duze szanse na rownei bezproblemowy porod (ciaze podwyzszonego ryzyka sa
      dyskwalifikowane jesli chodzi o porod w wodzie). W takim ukladzie cc jest co
      najmniej bez sensu, bo jak na razie nie masz wskazan. Ja bym wybrala porod w
      wodzie.
      • dominika2701 Re: glupie pytanie 16.12.05, 11:44
        nie prosilam o dyskusje typu "sensu-bezsensu" w moim przypadku, tylko o to co
        wybralalabys, gdybys taki wybor miala
        • nchyb Re: glupie pytanie 16.12.05, 11:59
          > wybralalabys, gdybys taki wybor miala
          zzo
          • dominika2701 Re: glupie pytanie 16.12.05, 12:22
            to pytanie do mnie?
            • nchyb Re: glupie pytanie 16.12.05, 12:47
              to odpowiedź
    • malgosiek2 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 07:59
      Pierwszy poród sn+ zzo i polecam,bo warto przy zzo nie czujesz bólu i masz
      komfort psychiczny.U mnie zzo przyspieszyło nieco poród.Dziecko i ja bez
      obrażeń i komplikacji.Teraz o ile mały sie przekręci też psn+zzo już mam
      zaklepane
      Pzdr.Gosia
      • karmazynowa_dama Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 09:42
        Zdecydowanie wybrałabym cc. A to dlategoże rodzilam już raz
        i jak dla mnieniebyło to zadne mistyczne przezycie, tylko
        niesamowity ból, który pamiętam podziś dzień (a minęło 1,5 roku).
        Każda kobieta zna chyba na tyle dobrze swoje ciało,że może
        ocenić co dla niej będzie najlepsze.
        Ja mam bardzo niski próg bólu, a do tego jeszcze wiedziałm, że
        moja mama miała silne bóle krzyżowe, dlatego też spodziewałam sie
        że i ja będę miała takowe. Niestety uległam namową mojej lekarki i
        znajomych, które przekonywały mnie, żenie moge sie bac czegoś
        czego jeszcze nie miałam szansy doświadczyć.
        Przekonaam się jak duuuże (niekorzystne) to miało konsekwencje.
        I nie rozchodzi sie o sam piekielnie trudny poród, ale i o czas połogu,
        gdy to konsekwencje mojego porodu dały mi sie mocno we znakismile
        Powinnam była posłuchać własnego ciała a nie życzliwych z boku...
        Dziś z pełną świadomością wybrałabym cc, bo nie mam zamiaru
        przechodzić czegoś takiego raz jeszcze.

    • maga202 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 10:31
      Zdecydowanie cc. Rodziłam naturalnie i wiem jaka to rzeźnia. Przemawia za tym wiele przesłanek:
      - jest bezpieczniejsza dla dziecka (odpada ryzyko: niedotlenienia a co się z tym wiąże porażeń mózgowych i innych ciężkich chorób mózgu, uduszenia pępowiną, zwichnięć i złamań), moje dziecko zmarło po 20 miesiącach życia na postępujący zanik mózgu spowodowany urazem okołoporodowym zwiedziłam z nim wiele szpitali i widziałam wiele dzieci okaleczonych przez poród sn za wszelką cenę,
      - przede wszystkim nie boli ( rana pooperacyjna boli podobnie jak pokiereszowane krocze po porodzie sn, wolę mieć rane na brzuchu niż rozcięte krocze),
      - nie jest upokarzająca, połowa szpitala nie grzebie Ci w intymnych miejscach traktując jak cielacą się krowę,
      - przeraża mnie też możliwość załatwiania potrzeb fizjologicznych podczas skurczy, chyba umarłabym z upokorzenia i wstydu.
      Przeżyłam poród sn i nikt nie jest w stanie wykazać mi wyższości porodu sn nad cc. Skurcze miałam od początku bardzo częste, między skurczami ani na chwilę nie odstępował mnie przerażający ból i do tego jeszcze masowanie szyjki macicy przez położną, jednym słowem koszmar. Moj mąż był przerażony moim cierpieniem i żałowaliśmy że nie zapłaciliśmy łapówy za cc, gdybym wiedziała że to tak wygląda nie żałowałabym forsy.
      Pozdrawiam Magda
      • ariella Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 10:37
        cc - nie ma innej mozliwosci. mialam i to byl luksus. jak patrzylamm na
        dziewczyny po sn - rzeznia!!!
        • tweety_bird Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 11:56
          Czytając trzy ostatnie wypowiedzi nie mam już wątpliwości, że mając wybór,
          dokonałam właściwego...W moim odczuciu (a raczej wyobrażeniu - jeszcze nie
          rodziłam) cc, pomimo, że jest operacją, to luksus. A ryzyko? Czy przy sn go nie
          ma? Jest i to niejednokrotnie większe. O braku szacunku dla rodzącej naturalnie
          nawet nie będę się wypowiadać...Przynajmniej w większości polskich miast takie
          słowa jak "intymność" i "godność" pacjenta nie funkcjonują niestety wśród
          lekarzy i personelu medycznego sad Dlatego podpisuję się pod wypowiedziami moich
          trzech poprzedniczek.

          Pozdrawiam!
    • joana.mz Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 11:55
      Wybrałabym poród w wodzie, ale zdecydowałam, że będzie normalny, bez zzo -
      szpital mam 3 minutki z domu, a w wodzie musiałabym jechać jakieś 50km i to
      głównie zadecydowało. Jeśli chodzi o cc to modlę się abym nie musiała przez to
      przechodzić. Jestem przeciwna ażtakim ingerencjom w organizm, oczywiście za
      wyjątkiem sytuacji kiedy nie ma wyboru.
      Pozdrawiam
    • mama_kotula Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 11:59
      Cięcie cesarskie. Innej opcji nie mam. Mimo, iż pewien mądry pan doktor
      zasugerował, że on mnie widzi do porodu siłami natury, najlepiej właśnie w
      wodzie, na co mu odpowiedziałam, że może i on widzi, ale ja po urodzeniu dziecka
      wolę je również widzieć, a nie macać.
      • mariola314 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 12:29
        Dziwi mnie to,że teraz jest tyle osób popierających cesarkę.Jak kiedyś
        poruszałam taki wątek /odnośnie osób,które są za cesarką/,to zostałam
        zaatakowana,że przecież traci się kontakt z dzieckiem,że to jest takie
        wspaniałe wydarzenie i powinno się rodzić naturalnie,bo przecież tak zostałyśmy
        stworzone.Moje zdanie jest takie,że to nieważne jak się urodzi, bo tak naprawdę
        przecież nie poród mam wpływ na to jakimi będziemy mamami.Ja nadal jestem za
        cesarką.Pozdrawiam.
    • anax5 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 13:06
      Dominiko
      to będzie mój pierwszy poród - termin na koniec stycznia - i tak jak Ty
      zastanawiam się na sn czy cc.
      jestem na zwolnieniu i bardzo dużo na ten temat czytam - im więcej czytam, tym
      bardziej przekonana jestem do cc.
      ja nie mam wskazań medycznych, ale moja gin, która sama miała cc, szczerze mi
      to poleca. Ona sama mówi, że nigdy nie chciałaby rodzić sn. To dość dziwne
      stanowisko, bo lekarze na ogół popierają sn.
      To bardzo trudna decyzja, bo trzeba liczyć się z komplikacjami, ale dla dziecka
      to chyba bezpieczniejsze - może mieć podobno problemy z oddychaniem, ale to
      mniejsze zło niż np. porażenie mózgowe.
      Ja biorę też pod uwagę swoją kondycję psychiczną i wytrzymałość na ból. nie
      wiem czy dałabym radę urodzić normalnie, bo jestem histeryczką.
      Ponadto nie ma podobno nic gorszego niż poród sn przez kilkanaście godzin i
      potem nagłe nieplanowane cc z powodu nieprzewidzianych komplikacji. po takim cc
      jest właśnie najwięcej problemów z gojeniem ran i połogiem.
      dlatego ja chyba zdecyduję się na planowe cc i tyle.
      pozdrawiam
      • mariola314 Do Anax 16.12.05, 13:15
        Napisałam do Ciebie na priva sprawdź proszę.
      • dominika2701 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 13:21
        w takim razie jestesmy w bardzo podobnej sytacji (termin, gin, ...itd) i ja
        chyba tez zdecycuje sie na cc smile
        • mariola314 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 13:25
          Dziewczyny,ale jak to omówić z lekarzem.Przecież chyba jest jakiś,który uzna,że
          straszny strach przed porodem kwalifikuje do cc.A może zaświadczenie od
          psychologa???
          • anax5 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 13:35
            Mariolu
            też się tym interesowałam, bo mam stwierdzoną nerwicę lękową
            ale nawet gdybyś dostała takie wskazanie do cc to szpital może Ci tego nie
            uznać bo nerwica i lęki to sprawa mało namacalna, teoretycznie każda boi się
            porodu - tak by pewnie tłumaczyli
            pomyśl co to byłby za stres jakbyś nastawiła się na cc a tu oni każą Ci rodzić
            sn...
          • maga202 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 14:14
            Ja mam mieć cc z powodu strach przed porodem ale moje dziecko w wyniku urazu okołoporodowego zmarło na postępujący zanik mózgu, ale moja siostra miała cc na życzenie bo powiedziała że boi się rodzić naturalnie bo wie co mi się przydażyło. Masz prawo do cc na żądanie tylko wtedy podpisujesz papiery że komplikacje na własne ryzyko.
        • anax5 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 13:31
          Dominiko
          a Twój gin też popiera cc? i skąd jesteś?

          Ania
          • mariola314 Do Anax 16.12.05, 13:34
            Aniu sprawdziłaś pocztę???
            • anax5 Re: Do Anax 16.12.05, 13:36
              tak już wysłałam odp.
              • mariola314 Re: Do Anax 16.12.05, 13:39
                Dzięki Aniu dopiero teraz odczytałam.Ja w Warszawie będę szukała takiego
                lekarza.Szkoda,że na forum nie można zbytnio poruszyć tego tematu,bo zaraz
                atakują.
                • anax5 Re: Do Anax 16.12.05, 13:50
                  Mariolu
                  przejdź na osobne forum "Cesarskie Cięcie" - to specjalne forum o cc
                  tam możesz przez tydzień czytać - tyle info.
                  jest dużo zwolenniczek cc i nie bój się ataków - olej to po prostu,
                  najważniejsze co Ty czujesz w tej kwestii, znasz siebie najlepiej

                  a w Warszawie na pewno znajdziesz jakiegoś lekarza - poczytaj o tym na tym
                  forum tam też są takie wskazówki o ile pamiętam
                  jakby co to pisz do mnie
                  ania
              • mariola314 Jaki poród???? 16.12.05, 13:40
                Przecież lekarz może uważać,że cesarka jest lepsza.Ja spotykam się naprzykład z
                samymi dobrymi opiniami na ten temat.Moja znajoma ostatnio rodziła sn i
                strasznie to przeżyła,powiedziała,że nigdy więcej.
          • dominika2701 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 14:45
            trudno mi na to pytanie odpowiedziec, bo mam dosc specyficzna sytuacje, ale
            gdybys zapytala, to pewnie odpowiedzialby, ze nie popiera
          • dominika2701 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 14:47
            napisz na prv, to ci napisze cos wiecej.skad jestes? moze bede mogla ci pomoc smile
      • maga202 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 14:10
        Lekarze popieraja psn ale nie w swoim przypadku. Podczas cc mają więcej roboty a przy psn to albo są albi ich nie ma, albo tylko udzielaja wskazówek położnym.
        • malgosiek2 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 14:19
          I jak zwykle wątek zrobił się o c.c na zyczenie,którego oficjalnie nie ma w
          państwowych szpitalach.Jak już chcecie się tnąć dla swojego widzimisię to sa od
          tego prywatne kliniki z cennikiem i rachunkiem po wszystkim.
          Pzdr.Gosia
          • maga202 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 15:46
            Skąd tu się wzięło tyle zatroskanych o sytuacj finansową NFZ? Może załóżcie jakieś stowarzyszenie czy coś w tym stylu. Od kiedy to tak martwicie się o finanse państwa może byście się okazały pomocne premierowi Marcinkiewiczowi? A ja się będę cięła w państwowym szpitalu z powodu strachu przed porodem sn. A powiem Ci szczerze że chętnie bym zapłaciła jakby ktoś wspomniał że można to wykonać jako usługę ponadstandardową dzięki temu moje dziecko teraz by żyło. A tak w ogóle to oblicz ile kosztuje leczenie i rehabilitacja ( często dożywotnia, potem renta) dzieci okaleczonych podczas porodu. Leczenie mojego dziecka na OIOMIE przez jakieś pierwsz 2 tygodnie to były koszty rzędu 10 tys za dzień. Więc nie wiem co jest tańsze.
          • marysia_p Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 21:37
            Alez TY jestes nudna.....................zajmij sie soba swoim zyciem, bo
            odnosze wrazenie, ze tylko czekasz na watek o cc i wwalasz te swoje
            niesmiertelne teksty o lapowkach....strazniczka buahahha..ale boli Cie to cc no
            nie??to chyba Twoj zyciowy problem...bidulko, nie ma sznic innego do roboty? to
            zlap sie za slownik!!
          • majowa-panna Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 17.12.05, 18:29
            Ależ Ty jesteś monotematyczna...
    • maga202 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 14:17
      Jeszce powiem Wam coś takiego, że mój mąż jak widział moje cierpienie podczas koszmaru psn to powiedział że nigdy więcej na to nie pozwoli, on był przerażony, nie wiedział co ma robić, a za póżno już było na łapówę za cc.
      • mariola314 Do Małgosiek 16.12.05, 14:25
        Wcale nie mówimy o cc na życzenie tylko z powodu strachu przed
        porodem.Niektórzy lekarze zgadzają się na wykonanie cesarki,gdy widzą,że
        przyszła mama bardzo boi się porodu sn i może to zaszkodzić dziecku.
        A niektórzy ciągle o łapówkach.Skoro temat Cię nie interesuje to po co się
        przyłączasz.
        • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:27
          A co nie wolno mi?
          • mariola314 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:30
            Jasne,że Ci wolno,ale po co krytykujesz???Ja nie rozumiem dlaczego niektóre
            kobiety są tak zawistne i krytykują każdego kto ma odmienne zdanie.
            • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:38
              Zawistna akurat nie jestem,jeśli o to Tobie chodzi.Bo nie mam o co.
              Akurat tak się też składa,ze jestem położną i moje osobiste zdanie to głupota
              by zafundować sobie c.c dla fanaberii.
              Rodziłam 12 godz w swojej klinice,byłam nacięta,miałam zzo,które polecam bo
              naprawdę warto.
              Obrażeń po psn nie miałam poza szytym kroczem,a dziecko urodziło się bez
              żadnych powikłań,obrażeń czy komplikaci,nawet nie było niedotlenione.
              Teraz jednak jest duże prawdopodobieństwo,że czekać mnie będzie c.c z powodu
              położenia poprzecznego synka i już mam pietra.
              Pzdr.Gosia
              • mariola314 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:43
                No to takie jest Twoje zdanie.Ale co osoba to inna opinia.I nawet wśród lekarzy
                są odmienne opinie.Moim zdaniem wszystko zależy od osoby i czasem w
                szczególnych okolicznościach można zrobić cc bez wskazań bezwględnych jak
                problemy z siatkówką.Moim zdaniem trzeba szanować zdanie każdej osoby.Ja szukam
                lekarza,który pomoże mi dokonać wyboru,ale jednak wysłucha mnie i razem
                podejmiemy decyzję.Uważam,że każda kobieta ma do tego prawo.A niestety
                większość lekarzy podejmuje decyzję bez jakochkolwiek rozmów z pacjentem.To
                dlaczego w innych krajach można wykonać cc w szpitalu???Proszę odpowiedź na to
                pytanie.
                • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:47
                  Proste,bo to inny kraj i inny system opieki łącznie z tym jakie masz i płacisz
                  ubezpieczenie na takie rzeczy możesz sobie pozwolić,bo akurat koszty pokrywa
                  ubezpieczalnia gdzie masz wykupoiny pakiet świadczeń.
                  A zagranicą też wcale nie jest tak różowo jak większość sądzi.
                  Pzdr.Gosia
                • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:49
                  Przecież ja nie neguję wykonania c.c. z powodu złego stanu siatkówki,bo to
                  akurat się robi bez żadnego ale,jeśli okulista napisze co trzeba.
                  Nie wciskaj mi opinii,której nie wyraziłam.
                  Gosia
                  • mariola314 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:51
                    Źle mnie zrozumiałaś.Napisałam,że w innych krajach wykonuje się cc bez
                    bezwzlędnych wskazań jak np. problemy z siatkówką /czyli to jest bezwzględne
                    wskazanie/.
                  • dominika2701 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:52
                    witam, jestes polozna , wiec chcailabym ci zadac pytanko - jak to jest u was
                    (tzn. w srodowisku zawodowym) z cc? a moze wiekszosc wybiera psn? bo u lekarek -
                    8 na 10 wybiera cc smile
                    • mariola314 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:54
                      Świetne pytanie Dominiko.Ja też słyszałam,że lekarki i żony lekarzy najczęściej
                      rodzą przez cc.Więc dołączam się do pytania.
                      P.S. Dominiko napisałam na priva,więc sprawdź proszę.
                      • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 14:57
                        Akurat tu się zgadza,ale tylko co do lekarek.
                        Znaczna większość położnych w moim otoczeniu wybiera psn i nie żałują i nie
                        boją się komplikacji.
                        Lekarze to inna kwestia niestety.
                        Gosia
                        • dominika2701 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 15:02
                          niestety? dlaczego?
                          • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 15:04
                            To zapytaj się lekarek,a nie mnie.
                            Gosia
                            • dominika2701 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 15:06
                              chodzilo mi o to "niestety"
                        • mariola314 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 15:04
                          No to teraz proszę odpowiedź czy to jest wporządku.Lekarze mają taki wybór a
                          jak osoba z zewnątrz chce cesarkę to robi się taką aferę,że naciąga
                          szpital,daje łapówkę tylko powiedź proszę jak załatwić to inaczej.Dlaczego
                          lekarki mają taki wybór a inne kobiety nie.Za poród sn też się płaci,bo za
                          położną,za oddzielną salę /chociaż nie trzeba/, a nie można wprowadzić,by do cc
                          dopłacać,gdy nie ma bezwzględnych wskazań /ja wiem,że cc to droższy zabieg,bo
                          musi być lekarz i inne osoby/.
                          • mariola314 Do Dominika 16.12.05, 15:05
                            Sprawdzałaś pocztę,bo napisałam do Ciebie??????
                            • dominika2701 Re: Do Dominika 16.12.05, 15:07
                              juz odpisalam smile
                            • dominika2701 Re: Do Dominika 16.12.05, 15:08
                              daj znac jak cos napiszesz na prv
                          • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 16.12.05, 15:06
                            Oczywiście,że to nie w porządku.
                            Ale co się mnie czepiasz względem lekarek.Chcesz wiedzieć to sie ich
                            zapytaj,może dostaniesz odpowiedź.
                            Gosia
                        • majowa-panna Re: Do Małgosiek 17.12.05, 18:31
                          małgosiek, ciekawe jak rodzi położna, sama się nacina? smile
                          • malgosiek2 Re: Do Małgosiek 17.12.05, 18:35
                            Co najmniej dziwne pytanie.
                            Sama na porodówce się nie natne to chyba jasne.
                            Oczywiście,że byłam nacięta przez położną na dyżurze w czasie porodu.
                            pzdr.Gosia
                • kingaolsz Re: Do Małgosiek 16.12.05, 15:13
                  A gdzie "za granica" robia cc na zyczenie za darmo?

                  Kinga
    • mariola314 Do Dominika. 16.12.05, 15:21
      Napisałam na priva.
    • mariola314 Do Dominika 16.12.05, 15:35
      To napisz na priva,bo ja już lecę do domu.Pozdrawiam i w poniedziałek mam
      nadzieję,że będzie na mnie czekała wiadomość.Miłego weekendu.
      • dominika2701 Re: Do Dominika 16.12.05, 15:38
        odpisalam smile
        • mariola314 Re: Do Dominika 16.12.05, 15:43
          ślicznie dziękuję.Już wychodzę,bo mąż czeka pod firmą.Odpiszę w poniedziałek i
          mam nadzięję,że jeszcze będziemy w kontakcie.Pozdrawiam i jeszcze raz ślicznie
          dziękuję.
          • anax5 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 15:55
            Dziewczyny

            nie ma się co dziwić, że położne popierają psn, bo przecież wtedy one dostają
            łapówy za lepszą opiekę...
            moja położna ze szkoły rodzenia popiera nawet psn w przypadku położenia
            posladkowego w pierwszej ciąży, na co moja gin. po prostu się oburzyła

            nie ma co toczyć kłótni na forum
            • malgosiek2 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 15:58
              ????????????????????
              Sama urodziłam sn,więc nie wciskaj kitu i głupot.
              Pzdr.gosia
              • dominika2701 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 16:02
                a doradzalabys tez psn dla pierwiastki z miednicowym????
                • malgosiek2 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 16:05
                  Nigdy w życiu.To jest akurat bezwzględne wskazanie do c.c i nie podlega to
                  dyskusji.
                  Nierzadko u wieloródek też kończy się c.c. z powodu przedłużającego sie porodu.
                  Taka nawiedzona aż nie jestem bez przesady co?
                  Pzdr.Gosia
                  • dominika2701 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 16:09
                    no to mnie uspokoilas smile kazdy wybiera opcje dla niego najlepsza.ty wybralas
                    psn, ja raczej wybiore cc i nie ma co sie o to klocic.chcialam tylko poznac
                    wasze opinie, co wy wybralybyscie na moim miejscu
                    • malgosiek2 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 16:12
                      Możesz się tnąć,ale obyś tego nie żałowała później zwłaszcza.
                      pzdr.Gosia
                      • dominika2701 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 16:39
                        widzialm juz wiele cc i wiel psn.powiklania sa i tu i tu.rownie dorze moglabym
                        napisac: to rodz sn, zebys tylko potem nie zalowala
                        • malgosiek2 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 17:08
                          Rodziłam i nie żałujęsmile)
                          Nie będe za to narażona na ew.pęknięcie macicy poczas drugiej ciąży,bo są takie
                          przypadki.
                          Pzdr.Gosia
                          • dominika2701 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 17:17
                            no tak.nie chce sie z toba licytowac i zlosliwa tez nie jestem, ale musze ci
                            odpisac: na pekniecie macicy narazona nie bedziesz ale na descensus et
                            prolapsus uteri na pewno
                            • malgosiek2 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 17:19
                              A może nietrzymanie moczu czy wypadanie macicy wcale tak bardzo nie zagraża?
                              Po nacięciu krocza są jednak mniejsze szanse.
                              Pzdr.Gosia
                              • dominika2701 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 17:22
                                ale zawsze wieksze niz po cc.porownujac obie mozliwosci (cc i psn) i ich
                                powiklania, to nikt nie jest w stanie rozsadzic, kto ma racje.przeslalbym ci
                                fajne wystapienie na ten temat z jednej z ostatnich konferencji, ale nie wiem
                                czy sie zmiesci.tam facet probowal to rozsadzic i tak naprawde , nie mozna sie
                                wypowiedziec kto ma racje.zaraz sprobuje ci to wyslac na prv
                • maga202 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 16:05
                  Pewnie że by doradzała, najwyżej dziecko umrze.
                  • malgosiek2 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 16:08
                    Wiesz co?
                    Akurat wynaturzona nie jestem.
                    Ale dlaczego nie?W Twoim wypadku jeśli chcesz.
                    Gosia
              • dominika2701 do malgosiek2 16.12.05, 16:03
                doradzalabys psn przy miednicowym u pierwiastki??????
              • anax5 Re: Do Małgosi 16.12.05, 16:05
                malgosiek2 napisała:

                > ????????????????????
                > Sama urodziłam sn,więc nie wciskaj kitu i głupot.
                > Pzdr.gosia

                Droga Małgosiu
                specjalnie zatytuowałam post Do Dominiki i Marioli, więc proszę nie odpisuj na
                coś co nie do Ciebie było adresowane i nie bądź taka napastliwa


                • malgosiek2 Re: Do Małgosi 16.12.05, 16:06
                  A to sorry,wybacz.Po prostu źle zrozumiałam.
                  Pzdr.Gosia
            • dominika2701 Re: Do Dominiki i Marioli 16.12.05, 15:58
              masz racje , nie ma co sie klocic smile
              • anax5 Re: Do Dominiki 16.12.05, 16:12
                wysłałm Ci liścik na priva
                • dominika2701 Re: Do Dominiki 16.12.05, 16:18
                  juz czytam i zaraz odpisze smile
                  • dominika2701 Re: anax 16.12.05, 16:29
                    odpisalam, milej lektury smile
    • olamortel Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 16:20
      a ja bede rodzic normalnie i nastawiam sie pozytywnie do wszystkiego.Bo i tak
      wszystko w rękach Boga
      • anax5 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 16:25
        chociaż ja planuję cc, to bardzo Ci zazdroszczę takiego podejścia Olu
        ja nie mam tyle optymizmu a szkoda
        pozdrawiam
        • olamortel Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 16.12.05, 16:28
          boje sie porodu ale staram sie nie myslec o zlych rzeczach.Bardzo wspolczuje
          dziewczynom ktore mają przykre doswiadczenia, ale jest mnostwo matek ktore
          chwalą sobie porod naturalny i dobrze go wspominaja.
          wierze ze wszsytko bedzie dobrze i szykuje suie na porodowke razem z usmiechem
          na twarzy(chociazby delikatnym) i zabieram męża.Wierze ze mi pomoze jesli bedzie
          ciezko a polozne opryskliwe.
          mam nadzieje ze wszystkie z nas urodzą szczesliwie bez roznicy na rodzaj porodu.
    • martina.15 w wodzie 16.12.05, 16:35
      tam zzo czesto niepotrzebne
    • mika_p Wanna!!! 16.12.05, 18:15
      Cesarkę na zyczenie uwazam za głupote i dobrowolnie bym sobie nie dała zrobic
      dziury w brzuchu nawet majac ja gratis, a co dopiero gdybym musiała płacic.
      15 minut drugiego porodu spedziłam w wannie - tylko 15, bo w tym czasie z 4 cm
      rozwarcia zrobiło sie prawie 10, dostałam skurczy partych i trzeba było wracać
      na salę. Dodam, ze pierwsze 4 cm rozwierało sie 6 godzin (liczac od pierwszego
      badania w szpitalu), lub 11 (liczac od pierwszych skurczów). Nawet doswiadczona
      połozna byla zdziwiona wpływem wanny na tempo porodu. W wannie jest swietnie.
    • mamaisynek2 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 23.12.05, 01:21
      Dziewczyny, ja w maju mam drugi raz rodzić. Pierwszy raz rodziłam przez cc
      (pośladkowe) chociaż wolałabym sn; a teraz zastanawiam się co będzie dla mnie i
      dzidzi lepsze: cc czy sn. Cały czas miałam nadzieję, że jednak uda mi się
      urodzić sn szybko i sprawnie, w mojej rodzinie porody były dość lekkie no i
      łudzę się, że mi także lekko pójdzie. Boję się tylko czy fakt, że już miałam
      cesarkę nie wpłynie negatywnie na ewentualny poród sn ze zzo. Bo oczywiście
      musi być zzo. Tylko co lepiej, cesarka czy sn? Co radzicie? Ryzykować sn?
      Liczyć na to, że będę tą szczęsciarą o lekkim porodzie? Jestem ryzykantką z
      natury ale nie chcę żałować. Zdrowie dziecka jest najważniejsze. Muszę tylko tu
      powiedzieć, że wcale nie byłam zadowolona po tej cesarce, długo mój brzuch nie
      miał takiej siły jak przed ciążą, nie miałam czucia w mieśniach no i do pełnej
      formy długo wracałam, pomimo tego że początkowo (tuż po porodzie) wydawało mi
      się że jestem w lepszej kondycji niż te "naturalnie rodzące". Tak zaraz po
      cesarce cieszyłam się, że mogę siedzieć normalnie i szybko wracałam do siebie,
      porównywałam sie z innymi i wydawało mi się, że jestem szczęściarą; jednak
      później denerwował mnie właśnie ten brak czucia w okolicy cięcia, nie takie
      sprawne mięśnie brzucha i bardzo kiepska kondycja na aerobiku.
      • karmazynowa_dama Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 25.12.05, 21:03
        "Cesarkę na zyczenie uwazam za głupote i dobrowolnie bym sobie nie dała zrobic
        dziury w brzuchu nawet majac ja gratis, a co dopiero gdybym musiała płacic."
        A ja za głupotęuważam takie własnie wypowiedzi, osób które nie tolerują
        odmiennego zdanianiż ich własne. Moim zdaniem każdakobieta ma wolną wolę, a co
        za tymidzie prawo do wyboru... i nie obchodzi mnie wcaleczy dla kogoś motywacją
        jest wspomnienie po koszmarnym pierwszym porodzie (tak jak ja chociażby) czy
        paniczny lęk przed porodem tak poprostu bez większego powodu. Co Was
        obchodzi,jak inna kobieta będzie rodziła?? Jej wybór, to ona poniesie
        konsekwencje. Czyż nie??
        • cota Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 25.12.05, 22:22
          cc- wyłącznie. I moja gina jest też za tym - na życzenie dodam. i mój maz jest
          lekarzem (zabiegowcem) i też popiera. Cesarka na obecnym etapie medycyny jest
          zbyt demonizowana - jak to przedstawiają niektóre forumowiczki. I nie
          wyczytałam tego w "skandalach", a po rozmowach z róznymi lekarzami. W
          dzisiejszym postępie anestezjologii i ginekologii operacyjnej ryzyko dl
          adziecka jest minimalne (jakichkolwiek uszkodzeń), a dla matki takż ejst to
          stosunkowo bezpieczna operacja ( w moim szpitalu trwa 20 minut). Przede
          wszystkim jest pełna kontrola, czego przy pn niestety do końca nie ma. A że
          położna broni fanatycznie pn - przecież jak będzie więcej cesarek to i
          położnych będzie mniej. simple!
          Ale myślę i mam nadzieję, iż kwestia wyboru rodzaju porodu w XXI wieku już
          niedługo będzie rzeczą naturalną, a nie narzucaną nam przez położne/lekarzy. To
          moje ciało, mój poród, ja przez to przechodze i chcę mieć wybór!
          • mamaisynek2 Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 25.12.05, 23:56
            Tak, ja się całkowicie zgadzam że sposób porodu każda kobieta powinna mieć
            prawo sobie sama wybrać. Z wypowiedzi na forum jednak częściej słyszę o tym, że
            kobiety chciałyby mieć cc na życzenie i żalą się, że tego się nie dostaje od
            tak na życzenie oraz na to, że położne czy lekarze forsują zwykle porody sn ze
            względu na koszty szpitala. Ja jednak jestem w odmiennej sytuacji. Otóż od
            początku jestem prowadzona przez jednego położnika i chcę aby on odbierał
            poród. Oczywiście poród będzie odpowiednio opłacony, nic za darmo jak się chce
            mieć fachową opiekę. Poprzednio miałam cc, chociaż może nie byłoby to takie
            konieczne, mój poród jednak został niejako wywołany przez lekarza troszkę przed
            czasem, dziecko nie zdążyło się odwrócić no i nie było innego wyjścia jak cc -
            cięcie robił mój gin. Ja jako przestraszona pierworódka wszystko przyjęłam w
            miarę dobrze, bo najważniejsze jest dobro dziecka, choć trochę zła byłam, że
            nie zrobił nic aby poczekać czy próbować dziecko odwórić. Po prostu chciał mi
            tą cesarkę przeprowadzić. Teraz w swojej drugiej ciąży mam niejasne przeczucie
            że będzie podobnie, a wcale nie zależy mi na cc, choć dla dobra dziecka rzecz
            jasna zrobię wszystko, dam się pociąć. Zastanawiam się jednak czy to cc będzie
            takie konieczne. I mój problem polega na tym, że obawiam się, że nie będę
            miała innego wyboru jak rodzić cesarką (tnie mój gin), aby mój lekarz w
            ostatecznej chwili porodu zwyczajnie mnie nie olał i np nie "wyjechał na
            wakacje" jak to niektórzy lekarze lubią robić w takim czasie.
          • polabee Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 26.12.05, 15:31
            cześć, bardzo podobała mi sie twoja wypowiedź i czy mogłabym dostać na priv
            namiary na panią gin i szpital. z góry dziękuję.
            Pola
            • polabee Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 26.12.05, 15:33
              To było do Coty, pozdrawiam
              • cota Re: porod w wodzie, cc czy 'normalnie'???? 26.12.05, 19:45
                Wysłałam do Ciebie maila, ale prawdę mówiąć miałam problem z jego wysłaniem.
                Mam nadzieję, iż doszedł.
                Pozdrawiam
                cota + cociątko 10tc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka