duzyglonojad
27.12.05, 14:58
otoz...
jestem pod koniec cyklu (cykl trwa ok.31 dni, ja mam teraz 24 dzien), a juz
od tygodnia mam obrzek biustu i to mnie niepokoi (zawsze przed okresem mnie
boli, ale nie tak wczesnie) zadnych nudnosci, temp. w normie..., brzuch w
normie,waga w normie. wydaje mi sie jescze ze nie mialam owulacji (normalnie
mam ok.18 dnia) bo chyba kazda kobieta to "czuje".
test ktory zrobilam PRZED terminem spodziewanej miesiaczki wyszedl negatywnie.
ale te testy maja maly sens i dobrze o tym wiem...
bol biustu jest dziwny, moge sie dotknac, ale bola mnie jakby gruczoly...
sutki bez zmian, nie powiekszone, bez zmiany koloru... moze ogolnie mam
troszke wieksze piersi nizeli normlanie.
slyszalam ze nadmiar prolaktyny chamuje owulacje i powoduje bol biustu...
ale czy to mozliwe u mlodej kobiety?
wczesniej nie mialam takich objawow...