Dodaj do ulubionych

te cholerne mdłości - dzis całą noc wymiotowałam

29.12.05, 08:10
już nie mogę a to dopiero początek.....nawet nie byłam jeszcze u
lekarza.....bo wczesnie jest ....ale te mdłości już mnie wykończają - może
jakiś domowy sposób.. siedzę w pracy nieprzytomna już nie wspomną o
koszmarnym dojeździe, kiedy myślalam, że zwymiotuje w autobusie..... ratujcie
mnie....
Obserwuj wątek
    • katrint Re: te cholerne mdłości - dzis całą noc wymiotowa 29.12.05, 08:18
      Bardzo współczuję, ja co prawda przechodziłam mdłosci w bardzo minimalnej chyba
      wersji ale pamietam że najlepiej skutkowało podjadanie ciągle czegoś,sucharek,
      chrupkie pieczywo a wnocy stał obok mnie kubek z mlekiem bo jak się po
      przebudzeniu nie napiłam od razu to miałam gwarantowane pół godziny nad
      sedesem.Teraz na szczęście już dawno mi przeszło.Nie martw się , w madrej
      książce wyczytałam że mdłości sa dowodem na to, że ciąża rozwija się
      prawidłowosmile
      • eszi w pierwszej ciąży nie wymiotowałam ani razu 29.12.05, 08:21
        a teraz?? tragedia - szczerze mówiąc może czymś się też zatrułam - bo na
        jedzenie nie mogę patrzeć - sama nie wiem, ale strasznie mi to przeszkadza -
        nie wyobrażam sobie funkcjonowania z takim problemem - no choćby praca - no
        niech to....
        • eli77 Re: w pierwszej ciąży nie wymiotowałam ani razu 29.12.05, 08:30
          podobno każda ciąża rządzi się swoimi prawami...
          • eszi tak pomimo tego ze to sam poczatek to juz ten 29.12.05, 08:32
            fakt zauwazylam.... ale co robic, co robic... jestem w pracy oczy same mi sie
            zamykaja, niedbrze mi....
      • eli77 Re: te cholerne mdłości - dzis całą noc wymiotowa 29.12.05, 08:29
        Mdłości może tak, ale duże, niepowstrzymane wymioty już nie - wtedy to może być
        ciąża mnoga smile, albo coś nie tak z dzidzią sad Ale oczywiście może być też
        wszystko w porządku.
        Ja też się pocieszałam, że wszystko w porządku, jak wymiotowałam, a tu okazało
        się że nie do końca ... sad
        Życzę, żeby zatrzymało się na mdłościach, można się przyzwyczaić! wink
        • eszi cały czam mam nadzieję że to 29.12.05, 08:35
          jakieś zatrucie pokarmowe - bo jeszcze wczoraj było w miarę OK - tzn.
          mdłości....a dziś o rany...
    • eli77 Re: te cholerne mdłości - dzis całą noc wymiotowa 29.12.05, 08:21
      Ja też tak miałam, nawet gorzej, łyka wody nie mogłam przełknąć, gin przepisał
      mi torecan i przeszło jak ręką odjął. A potem stwierdził, że nie mogę cały czas
      jechać na torecanie, dał zwolnienie z pracy i kazał się zrelaksować.
      Rzeczywiście wtedy przeszło na tyle, że nie wymiotowałam dzień i noc, tylko
      lekkie mdłości miałam rano. Na szczęście to tylko przez pierwszy trymestr smile
    • lucerka Re: te cholerne mdłości - dzis całą noc wymiotowa 29.12.05, 09:54
      ja tez tak mialam na poczatku.to nie byly zwykle mdlosci ciazowe. nie moglam ani
      jesc ani pic. zdiagnozowano u mnie tzw. hiperemesis gravidarum czyli
      niepowstrzymane wymioty ciezarnych. ta przypadlosc dotyczy niewielu kobiet i
      przyczyny nie sa znane (mowi sie jednkaze o reakcji psychosomatycznej). jezeli
      czesto wymiotujesz tracisz przez to mineraly i witaminy. mnie skierowali do
      szpitala na kroplowki. potem dostala czopki przeciwwymiotne (pomoglo tak sobie).
      do 4 m-ca meczylam sie strasznie. potem przeszlo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka