eszi
29.12.05, 08:10
już nie mogę a to dopiero początek.....nawet nie byłam jeszcze u
lekarza.....bo wczesnie jest ....ale te mdłości już mnie wykończają - może
jakiś domowy sposób.. siedzę w pracy nieprzytomna już nie wspomną o
koszmarnym dojeździe, kiedy myślalam, że zwymiotuje w autobusie..... ratujcie
mnie....