Dodaj do ulubionych

Obrona z brzuszkiem?

18.01.06, 19:29
Witam, czy któraś z Was może broniła pracy magisterskiej w ciąży? Jeśli tak,
to jak to wspominacie, w którym byłyście miesiącu? Stres nie wpłynął źle na
maluszka? Wybaczcie te wszystkie pytania ale my niedługo chcemy zacząć się
starać o dziecko i bardzo możliwe, że (jeśli oczywiście się uda) broniłabym
się pod koniec ciąży. Może ktoś napisze jakie ma doświadczenia smile
Obserwuj wątek
    • kejti_82 Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 19:40
      ja nie mam doswiadczenia, ale bronie sie na dwa tygodnie przed porodem i mam
      nadzieje, ze nie urodze na sali. Rowniez chetnie sie dowiem od mamusiek , jak
      byłosmile
      • meshall Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 19:42
        Ja bronie sie w lutym. Bede wtedy w 7. miesiacu i mam nadzieje ze nie bede sie
        zbytnio denerwowac smile Pozdrawiam studentki na finiszu
    • aguska25 Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 19:43
      witam ja caly ostatni rok studiow bylam w ciazy - dodam ze ciaza byla zagrozona
      i wiecej mnie nie bylo niz bylam . Wykladowcy byli bardzo wyrozumiali naprawde
      suuuper! Egzamin jeden zdawalam w domu w wykladowcy i tam tez zaczely mi sie
      bole .........z egzaminu 5! Dziekanki brac ni musialam wszystko pozdawalam
      ostatni egzamin zdalam juz z 3 tgyodniowym maluszkiem ale niestety napisanie
      pracy mgr z dzieckiem to juz ciezka praca- idzie mi jak krew z nosa- maly ma 10
      miesiecy ! Im starszy tym bardziej absorbujacy i mneij mam czasu ......Moja
      kolezanka zdala wszystko w terminie w obrone pracy mgr miala na ostatnich
      nogach z wielkim brzuchem - wszyscy bardzo wyrozumiali ! Zdala na 5! Pozdrawiam
      • rybka_79_79 Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 19:46
        Moja koleżanka bronila sie z brzuszkiem i z tego co opowiadala to jej obrona
        byla na zupelnie inny temat wink))Oj bo nam pani tu urodzi a jak sie pani czuje a
        kiedy termin porodu a jak sie dowiedzieli ze za 2 dni to juz calkiem
        odpuscili wink))
    • marrgos Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 19:46
      ja nie wiem czy nie przyjdzie mi bronić doktoratu w osmym miesiącu smile
      • emma_sz Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 19:54
        No to mnie pocieszyłyście. Może jeszcze tak się zdarzyć, że urodzę przed
        obroną, wszystkiego zaplanować się nie da. Zobaczymy co nam los przyniesie smile
        Pozdrawiam i trzymam kciuki za egzaminy smile
    • plywka Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 19:54
      broniłam się pod koniec września i byłam w piątym miesiącu ciąży. Pod białą
      koszulą nic nie było widać i niestety nie miałam żadnej taryfy ulgowej. Udało
      się i dopiero na odczytaniu wyników przewodniczący komisji stwierdził, że taki
      ładny dyplom będę dzieciom pokazywać. Ja stwierdziałam wtedy, że już za cztery
      miesiące, dopiero wszyscy pogratulowali i obrony i dziecka.
      • asia.mierzynska Re: Obrona z brzuszkiem? 18.01.06, 21:33
        bronić sie jeszcze nie bronilam ale wlasnie jestem w trakcie zaliczania
        sesjiegzaminacyjnej i jak narzaie brzuszek dziala na wyobraznie wykladowcow i
        patrza bardzo wyrozumiale na jakies "luki w pamięci". bronic sie bede w
        przyszłym semestrze a rodze juz za miesiacsmilepozdrawiam serdecznie
    • earl.grey Re: Obrona z brzuszkiem? 19.01.06, 10:14
      broniłam się w ósmym miesiącu. Na pewno lepiej tak, niż mając już maleńkie
      dziecko. A wczoraj w Wiadomościach mówili, że amerykańscy naukowcy stwierdzili
      na podstawie żmudnych badań, że w ciąży poprawia się intelekt. I tego się trzymaj.
      • guderianka Re: Obrona z brzuszkiem? 19.01.06, 10:56
        zaszłam w ciąze pod koniec sierpnia a urodziłam 19maja-czyli akurat na cały
        rok.Broniłam sie pod koniec czerwca (licencjat).Miło wspominam tamten okres-w
        zaden sposób obrona nie kojarzy mi się ze stresem a brzuszek jest dodatkowym
        atutem na pluswink
    • marychna31 Re: Obrona z brzuszkiem? 19.01.06, 10:59
      Ja w 6 miesiącu ciąży broniłam swój doktorat. Byłam dobrze przygotowana, cięzko
      na ten doktorat pracowalam przez 5 lat więc było oksmile Nie denerwuj się i
      powodzenia. Obrona pracy magisterskiej nie jest nawet publiczna więc nie
      powinna się wiązać z jakimś szczególnym steresemsmile
      • grazia.sw Obroniłam się będąc w ciąży 19.01.06, 15:13
        ja broniłam się na dwa tygodnie przed porodem. Żeby się zbyt długo nie
        denerwować pod drzwiami sali egzaminacyjnej, na obronę weszłam jako druga. Nie
        miałam taryfy ulgowej. Nie padło też żadne pytanie o mój stan. Dyplom
        obroniłam. Tylko na pamiątkowym zdjęciu widać mnie jako wielką białą plamę he
        he. Myslę, że ciąża to dobry czas na naukę. Mobilizujemy się bo wiemy, że nie
        ma czasu na stracenie. Nie można przełożyć sobie obrony na inny termin, bo a
        nuż urodzi się dzidziuś, będziesz leżała w szpitalu itp. Życzę powodzenia.
        • emma_sz Re: Obroniłam się będąc w ciąży 19.01.06, 16:13
          Dzięki dziewczyny. Już mi obrona w ciąży nie straszna. W sumie lepiej się
          obronić w ciąży i potem czas poświęcać dziecku, a nie myśleniu o pracy mgr i
          obronie. Podoba mi się też ta teoria o tym, że podczas ciąży poprawia się
          intelekt.Co do mobilizacji to ja już przed zajściem w ciąże będę mieć pewnie
          prawie całą pracę napisaną, także tego się nie obawiam.
    • k.a.s.i.a.82 Re: Obrona z brzuszkiem? 19.01.06, 16:19
      Mnie rowniez czeka obrona w ciazy, w sumie to pod koniec.
      Termin mam na koniec lutego a bede sie bronila po 15. Zobaczymy czy
      zdaze sie obronic. Chcialabym bo pozniej poswiecilabym sie
      juz tylko corci smile
    • mag2004 Re: Obrona z brzuszkiem? 26.01.06, 12:17
      witajsmile
      wlasnie wczoraj sie obronilamsmile bylo troche nerwow, ale ogolnie ok:0) jestem w
      21 tcsmileto moje 2 dziecko; pierwsze tez nie mialo latwowink bo tydzien przed
      porodem zdalam egzamin na prawo jazdysmile dzidzia oczywiscie urodzila sie zdrowa,
      pelna energiismile
      pozdrawiam !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka