Dodaj do ulubionych

Właśnie się dowiedziałam......

02.02.06, 11:09
Tu na forum,że w ciąży nie można objadać się cytrusami dlatego iż powoduja
one czy sa odpowiedzialne za występowanie czynności skurczowej macicy.
Więc możgą doprowadzić do porodu przedwczesnego.
I bądź tu mądry co jadać i co pić,aby przypadkiem nie wywołać niepotrzebnie
skurczy.
Pzdr.Gosia
Obserwuj wątek
    • demarta Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:22
      mądrośc objawia sie tym, że człowiek instynktownie nie przyswaja idiotycznych
      newsów, nie mających nic wspólnego z rzeczywistoącią. niestety tobie tego
      brakuje.
      • malgosiek2 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:26
        Rozumiem Ciebiesmileale własnie ponoć mądre głowy to twierdza takie jak grono
        lekarskie łącznie z wyższymi tytułami naukowymi.
        I co nam niedługo pozostanie?
        Pzdr.Gosia
      • ritunda Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:26
        owoce to witaminy wciągaj ich tyle ile masz ochote,ja codziennie jem grejpfruty
        i pomarańcze i jest ok zapytaj lekarza powie CI to samo
      • monami77 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:27
        a ja właśnie zjadam drugiego pomarańcza i jestem w 28 tc i mam w nosie co pisze
        się na forum. Jakbym brała do głowy te opowiastki to byłoby źle ze mną smile
        • chimba Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:28
          A ja zjadam takie ogromne ilości mandarynek.... A poza tym teraz jest zima, i
          jest mały wybór w owocach... Tak właściwie to kobietom w ciąży wszystko
          szkodzi....
          • demarta Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:30
            ginekolodzy z którymi mam kontakt twierdza, że najbardziej szkodliwe dla kobiet
            w ciąży, zwłaszcza młodych i niedoświadczonych są artykuły w gazetach i fora
            tematyczne. i po przeczytaniu takich postów, jak ten nie sposób się z nimi nie
            zgodzić.
            • monami77 do demarta 02.02.06, 11:33
              Popieram !! Nie ma nic bardziej szkodliwego. U mnie to już nawyk,czytanie
              forum. Przychodzę do pracy ,włączam kompa i od razu forum . Lekarz powiedział
              abym nie czytała tego co tam piszą ! I chyba tak zrobię bo szlag mnie trafia
              momentami

              tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20718;121/st/20060503/dt/6/k/d074/preg.png
            • raszefka Zgrabnie napisane ;) nt 02.02.06, 11:40

          • sylraf Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:32
            od 5 m-ca ciąży zajadałam ok. 1 kg dziennie mandarynek (oprócz pierogów ruskich
            to była jedyna rzecz, która nie wychodziła natychmiastwink. Urodziłam w terminie.
        • malgosiek2 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:30
          Ależ z apetytem zajadam cytrusy i pijam soki z nich,ale po prostu chciałam
          poznac Waszą opinie na ten temat.
          Dla mnie to raczej niezbyt koronny argument i uważam ten pogląd raczej za
          niesłuszny.
          Pzdr.Gosia
          • malgosiek2 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:36
            A wpływ na założenie tego wątku miał ten właśnie wąteksmile
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=36055800
            • demarta Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 11:58
              hmmmm, od ginekologów również usłyszałam, że oni sami często przeglądają
              forum "ciąza" itp i zdarza im się poza informacjami wyssanymi z palca
              przeczytać także posty dotyczące wizyt pacjentek w ich prywatnych gabinetach
              jak i w szpitalach. i te posty także są stekiem bzdur i często nie mają nic
              wspólnego z rzeczywistością. w ten sposób często powstaje czyjś prywatny
              wymysł, jest upubliczniany, a czytający go naiwnie zakładają, że to prawda i
              tylko prawda...... niestety wirtualne pogaduchy niosą za sobą wiele
              sympatycznych przeżyć, bywają pomocne ale i zgubne..........
    • amwaw Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 12:02
      Ech..to ja się rozmarzyłam...
      Gdyby tak w szpitalu zamiast oksytocyny podawali pomarańcze...albo przynajmniej
      soczek...hm..było by fajnie..
      Ale widocznie lekarze nie douczeni i najwyraźniej dostępu do forum nie mają...
      Może mała petycja do Fundacji Rodzić po Ludzku?
      "Precz ze sztuczną ingerencją!!Żądamy cytrusów na blokach porodowych!!"
      ;P
    • brunette23 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 12:07
      niekiedy jak czytam o tych problemach wyssanych z palca to się zastanawiam czy
      nikt na tym świecie nie je w sposób normalny, urozmaicony i regularny... tak
      jak powinno się jeść zawsze, nie tylko w ciąży... a poza tym należy kierować
      się instynktem i wtedy zjeść nawet i 3kg cytrusów czy tam czegokolwiek
      innego... ale nie wierzę żeby to się mogło zdarzać codziennie, bo instynktownie
      właśnie potrzebujemy różnych smaków... jestem w 36tc i nigdy nie zapytałam
      giekologa o to czy mogę jeść to czy tamto... i tak spędzam w gabinecie godzinę
      ale na znacznie przyjemniejszych rozmowach, gdybym mu jeszcze zawracała głowę
      takimi głupotami to chyba by mnie od razu wyrzucił... pozdrawiam!!! smile
    • beata197112 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 12:16
      Każda potrawa czy owoc jedzony bez opamiętania może szkodzić i to
      nie tylko ciężarnym.Jeśli jada się z umiarem to moim zdaniem w
      ciąży można jeść wszystko.
    • ania1203 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 13:00
      Taaak.... bekac nie wolno, pierdziec nie wolno, jesc cytrusow nie wolno,
      dziewczyny opamietajcie sie. Ciaza to nie patologia tylko fizjologia.
    • anagram2 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 13:05
      jaka szkoda,że nie można jeść cytrusów. i makreli i tuńczyka. pozostaje chleb z
      masłem. a masło jest zzdrowe? a jesli zapomne na kiedy mam termin?

      sorki. nie moglam sie opanować. ja nie jem tylko pochłaniam cytrusy bo ciagle
      sie przeziębiam. to samo mówia o gruszkach, krótych nie można popijać mlekiem.
      mi np. nic sie nie dzieje.
    • iwonka232 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 13:05
      owoce to najwiekszy nasz dostawca witamin ja jem kazdy owoc na jaki mam ochote
      1kg mandarynek , jablek i potrafie to od razu zjesc .....POZDROWIENIA...
      • kasiako6 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 14:31
        A wiecie,że ja o tym,że cytrusy wywołują skurcze dowiedziałam się od lekarza
        jak leżałam na patologii z powodu przedwczesnych skurczy. Uznałam to za żart
        (nadal w to nie wierzę) i do końca ciąży pochłaniałam mnóstwo pomarańczysmile Dla
        mnie największym hitem było pytanie tu na forum "czy w ciąży można jeść
        oliwki?" ale może jestem nieuświadomiona...
        • demarta Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 14:40
          ja oniemiałam po pytaniu: czy w ciąży mogę bekać, bo od paru dni bekam
          intensywnie i boje się, że zapowietrzę dziecko....... bez komentarza
          • chimba Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 14:43
            demarta napisała:

            > ja oniemiałam po pytaniu: czy w ciąży mogę bekać, bo od paru dni bekam
            > intensywnie i boje się, że zapowietrzę dziecko....... bez komentarza

            Niektóre kobiety - w tym ja - w ciąży czesto bekają... nie dlatego, ze chcą,
            ale dlatego, ze tak organizm chce - inne mają mdłośći,a inne bekają... kurcze -
            to juz wiem dlaczego moje dziecko jest małe - od bekania zapewne, ale w
            pierwszej ciąży tez tak miałam i dziecko było duże - biedne zapowietrzyło się
            pewnie.... i dlatego takie duze....
          • gonia28b Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 15:21
            Tamten wątek o bekaniu był na wesoło.
        • moniqqq Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 14:45
          Ciekawych rzeczy się można dowiedzieć - ja powinnam urodzić już w pierwszym
          trymestrze w taim razie...
          bardzo bym chciała, żeby cytrusy wywoływały skurcze bo uwielbiam w każdej
          postaci i jem a jestem już po terminie i żaden pomarańcz a tymbardziej grejfrut
          nic tu nie da crying(
          ale brednie!!
          • malgosiek2 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 15:43
            Czyli na szczęście nie tylko ja jestem sceptycznie nastawiona do tego "newsa".
            Bo naprawdę trudno uwierzyć w tę teorię.
            Chociaż gdyby była ona poparta naukowymi badaniami,może wtedy łatwiej byłoby
            uwierzyć.
            Choć jak zwykle byłyby to naukowe stwierdzenia amerykańskich uczonych jak
            zwykle.
            Pzdr.Gosia
            • demarta Re: Właśnie się dowiedziałam...... 02.02.06, 16:29
              gosia, chwała bogu, że nie uległaś tym bzdurom!!! nie daj się wpuścić w maliny
              i zaufaj swojemu rozsądkowi.
    • lanka_cathar Re: Właśnie się dowiedziałam...... 03.02.06, 11:09
      Piszecie, że można jeść wszystko, że zakaz spożywania cytrusów to bzdura. Widać
      czasy się zmieniają. Ja jeszcze w ciąży nie jestem, cytrusów nie lubię, więc
      problem mnie nie dotyczy, za to zestaw: tuńczyk + kakao + ogórek kiszony jest
      dla mnie normą, a moja mama nie może na to patrzeć.

      Jak ona była w ciąży, to miała zakaz jedzenia cytrusów, bo ... rozrzedzają
      mleko i powodują alergie (to było w 1984 roku w Warszawie). Jak urodziła się
      moja koleżanka, to jej tata radośnie przyjechał do szpitala z koszem cytrusów
      (nie wiem, jak je zdobył), bo jej mama kochała pomarańcvze itp. Nie zdążył
      dolecieć z tym do sali, bo zatrzymały go położne i lekarze, że cytrusy są
      zakazane, z tych samych powodow co u mojej mamy.

      Może za kolejne 22 lata będziemy mogły swobodnie pić piwo i palić w ciąży...
      • amwaw Re: Właśnie się dowiedziałam...... 03.02.06, 11:16
        Mowa o cytrusach w ciąży a nie podczas karmienia. Podczas karmienia to zupełnie
        inna sprawa. Mają duże właściwości alergizujące i , szczególnie na początku, są
        przeciwwskazane podczas karmienia.
        • malgosiek2 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 03.02.06, 11:20
          Dokładniesmile
          W ciąży co innego,a w czasie karmienia piersią co innego.
          Pzdr.Gosia
          • eps Re: Właśnie się dowiedziałam...... 03.02.06, 13:36
            to że przez pierwsze 2-3 tyg. po porodzie przy karmieniu piersią ograniczyć to
            słysząłam. Ale żeby w ciaży nie jeść to bzdura jakaś, ani lekarz ani w szkole
            rodzenia nic takiego nam nie mówili.
            Ja jestem obecnie w 31 tc i mam fazę cytrusów, wciagam ok 1-2 kg dziennie
            mandarynek i pomarańczy. Wypijam ze 3 kubeczki herbaty z obowiązkowo sokiem z
            połowy cytryny i dobrze sie trzymam ja i dzidzia też.
          • gunda24 Małgosiek tu Gunda 07.02.06, 14:37
            Dawno się nie odzywałamsad
            Co do tematu:
            Będąc w ciąży miałam problemy m.inn. ze stawianiem się macicy - byłam na
            fenoterolu, isoptinie, no-spie, a będąc w szpitalu na magnezie w kroplówach i
            innych specyfikach.

            Jako, świadoma swojej odpowiedzialności za zdrowie dziecka matka pochłaniałam
            wszystko co najzdrowsze, w tym cytrusy i nie sądzę aby takie ilości tych owoców
            (co poniektóre 2 kg dziennie) mogły przyczynić się do owego stanu, jeśli wogóle
            można mówić o naskurczowym wpływie pomarańczy i mandaryneksmile)
            Córkę urodziłam w terminie.

            Pozdrawiam i zapraszam:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=36273754
    • vasylkova Re: Właśnie się dowiedziałam...... 07.02.06, 21:29
      Pod wplywem tego watku pytalam lekarza na ostatniej wizycie, czy moge jesc cytrusy, czy pic soki z nich, jako ze mam wlasnie problem ze skurczami - stawianie sie macicy w 19 tc, od wczoraj jestem na silnych lekach antyskurczowych.
      Konkluzja byla taka, zeby sobie nie zawracac glowy glupotami, tzn. ze4 moze i jakies tam dzialanie w tym kierunku jest, ale nie na tyle mocne, zeby moglo zaszkodzic, czyli naprawde wywolac skurcze, nawet w takim wypadku jak moj, kiedy macica i tak jest nadwrazliwa. Inaczej, jak juz tu ktos napisal, na porodowkach by podawali soczki zamiast oksytocyny.
      Za to odradzila mi masaz brodawek, ktory naprawde moze u mnie nasilic skurcze.
    • karina66 Re: Właśnie się dowiedziałam...... 07.02.06, 21:32
      O tym to nie słyszałam.Cytrusami nie można się objadać ponieważ sa one silnymi
      alergenami i mogą spowodować alergię u dziecka.Ale to wszystko.Gin to
      potwierdził ale nic o skurczach nie mówił.

      Karina i Dzidziulek
    • amelia_s Re: Właśnie się dowiedziałam...... 07.02.06, 21:43
      Ja miałam ciążę zagrożoną, fenoterol dostawałam w kroplówce, bo tabletki już
      były za słabe i właśnie w szpitalu lekarze prosili, żebym nie jadła cytrusów i
      nie piła takich soków, bo zwiększją skurcze.
      Nie jest to bajką. Ale przy zdrowej, normalnej ciąży można jeść wszystko-tak
      powtarzał mój lekarz, który jest naprawdę dobrym fachowcem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka