Dodaj do ulubionych

Krwawy katarek...?

07.03.06, 10:49
mam pytanie: od jakiegos czasu rano pojawia mi sie krew w katarze.
przed ciaza czesto mialam katar ale nigdy jeszcze z krwia..
zastanawiam sie jaka jest przyczyna. czytalam gdzies o tym ze podczas ciazy
przekrwieniu (lepszemu ukrwieniu) ulegaja wszystkie blony gornych drog
oddechowych. moze to dlatego? jest jeszcze inna mozliwosc. mamy strasznie
suche powietrze w mieszkaniu. w nocy podczas proby zasniecia czuje jak mnie
piecze w nosie. to na pewno od ogrzewania. staram sie nawilzac powietrze ale
chyba sie nie udaje.
no i trzecia opcja- moze to przez anemie? bylam u lekarza i rzeczywiscie mam
anemie.. moze przez oslabinie organizmu leje mi sie krew?

dziwne to bo katarek mam niewielki - bywaly gorsze a krwii w nich nie bylo.

moze mialyscie cos podobnego?
Obserwuj wątek
    • kasiak123 Re: Krwawy katarek...? 07.03.06, 10:58
      Ja wyniki mam ok, a też mam trochę krwi w nosie ale przy myciu zębów to mi się
      leje z dziąseł.
      Podobno to normalne.
    • agawi26 Re: Krwawy katarek...? 07.03.06, 10:59
      Jestem już w 38tc i mam ten sam problem od początku ciąży. U mnie badania w
      porządku, natomiast prawdą jest to, co napisałaś o ukrwieniu dróg oddechowych,
      a główną przyczyną krwistego kataru najprawdopodobniej - tak jak u mnie - jest
      koszmarnie suche powietrze w mieszkaniu. Całą zimę mieliśmy uchylony balkon, bo
      tak grzeją, mokre ręczniki kładzione wieczorem na kaloryferach rano są
      wyschnięte na wiór. Mąż wykombinował coś takiego - do dużej plastikowej butli
      po wodzie mineralnej na dole przymocował bardzo cienką rurkę (jakoś fachowo się
      nazywa, tylko nie wiem, jak) tak, aby woda kapała na ręcznik położony na
      kaloryferze. W ciągu nocy potrafiło skroplić się ponad dwa i pół litra wody,
      czasem uzupełnialiśmy butlelkę nad ranem... Trochę pomagało... Ale tylko
      trochę... Lepiej się spało, nie dusiło mnie, katarek trochę przechodził, ale
      trwa do dziś, a termin już bliziutko... Wierzę, że jak już urodzę, to przejdzie
      całkowicie... Pozdrawiamsmile
    • nikusia221 Re: Krwawy katarek...? 07.03.06, 11:00
      Ja tez tak mam od kilku tygodni. Rano leci mi właśnie taki katar z krwią, ale
      tylko z rana. Dodam że ostatnio byłam troche przeziebiona i własnie katar miałam
      krwisty. Może to od tego że mamy wszystkie narządy "przekrwione". Pozdrawiam.
    • monikaa28 Re: Krwawy katarek...? 07.03.06, 11:13
      Hejka
      U mnie również katar z krwią jest a raczej był standardem. Bardzo pomógł mi
      nawilżacz powietrza, który włączam w sypialni ok. 2h przed spaniem i działa
      całą noc (w sumie ok. 10h i zużywa 6 litrów wody). Wcześniej kładłam mokre
      ręczniki na kaloryfer, ale to nic nie dawało. Teraz jest dużo lepiej.
      Poza tym, jeśli w domu masz suche powietrze to i tak nawilżacz przyda Ci się
      dla Maleństwa.
      Pozdrwiam. Monika
    • atena2006 nawilżanie 07.03.06, 11:32
      Mając ten sam problem co koleżanki i przeraźliwie wyschniętą śluzówkę nosa
      zakupiłam w aptece rodzaj kropli do nawilżania śluzówki nosa (tych preparatów
      jest kilka, a w ich skład wchodzą najczęściej roztwory soli morskich). Jest to
      preparat zastępujący naturalną wydzielinę nosa, chroniącą nas przed
      zanieczyszczeniami z zewnątrz, ocieplającą zimne i nawilżającą suche powietrze.
      Tworzy powłokę ochronną naszego nosa, a więc zapobiega pękaniom naczynek i
      krwawieniom z nosa. Spróbuj, mi pomogło.
      Sprawdź w aptece, czy na pewno można stosować w ciąży, mój można używać nawet
      dla noworodków.
      • marmalada Dzieki! 07.03.06, 13:43
        Kochane jestescie!
        wspolczuje wam ze tez to macie ale z drugiej strony dobrze wiedziec ze nie
        jestem sama..
        dzieki za info o kroplach i nawilzaczu.
        i tak planowalam zrobic eksperyment z nawilzaczem - teraz przynajmniej wiem ze
        nie wyrzuce pieniedzy w blotosmile a o kroplach nie mialam pojecia. myslalam ze
        zadnych nie mozna stosowac w ciazysmile

        mi na szczescie nie krwawia dziasla ale widzialam kiedys jak kolezanka myla
        zabki. mowila mi ze przez cala ciaze jej sie tak strasznie lala krew. nic jej
        nie pomagalo.

        jeszcze raz dziekuje!
        trzymajcie sie! pozdrawiamkiss
    • lusia48 Re: Krwawy katarek...? 07.03.06, 16:03
      ja mam katar od poczatku ciazy a jestem w 15 tyg. To jest tzw. katar ciazowy,
      powoduje to podraznienie blon sluzowych w nosie i stad ta krew, ja tez to mam i
      strupki w nosie...
    • kasia_sp Re: Krwawy katarek...? 07.03.06, 17:36
      to samo! jestem w 31tc i katarek ciązowy mam non stop tak od 3 miesiąca
      ciąży smile)) + od czasu do czasu krwawiące dziąsełka smile
      także głowa do góry - to norma smile
      • e.zielinska Re: Krwawy katarek...? 07.03.06, 19:23
        Ja też mogę dołączyć się do listy... Jestem w 20 tc, też mam suche powietrze w
        mieszkaniu, malo wychodzę z domu i od jakiegoś czasu pojawia mi się katar z
        krwią. Dziąsła też mi krwawią, ale tym się nie przejmuję, też przeczytalam że
        to normalne. Marzeniem były by tylko te dolegliwości...
    • kamienna5 Re: Krwawy katarek...? 08.03.06, 10:55
      A ja z powodu tych błon śluzowych, kataru z krwią to potwornie chrapię. Czasem
      sama siebie budzę, tak głośne jest moje chrapanie - hi, hi, hi smile
    • renatata Re: Krwawy katarek...? 08.03.06, 11:13
      Nie ma sie czym martwić, ja też mam krwawienia podczas wydmuchiwania nosa. Mój
      lekarz powiedziała, że to u ciężarnych normalne, a wyniki mam w najlepszym
      porządeczku.
      Pozdrawiam.
      • marmalada Re: Krwawy katarek...? 08.03.06, 12:06
        dziekuje wam za odp smile

        w sumie to ja nie wiem czy moj katar to ten katar ciazowy o ktorym mowicie.
        akurat w moim przypadku moge podejrzewac ze to pozostalosci po jesiennym
        przeziebieniu. zawsze trudno bylo mi sie pozbyc kataru.
        ciesze sie tylko ze ta krew to nic nienormalnegosmile

        chyba zaczne zapisywac na kartce pytania do gina bo ciagle zapominam go o cos
        zapytac. o ten katar i o bol pepka mialam go zapytac 3 tygodnie temu podczas
        ostatniej wizyty. no i zapomnialam. 6 marca bylam u niego znowu i tez
        zapomnialam. teraz mam szanse zapytac dopiero 3 kwietnia - albo zadzwonic do
        niego smile))
        slon trabalski - zapominalskismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka