chimba 21.03.06, 10:26 Słuchajci wczoraj byłam u ginka i powiedział mi, zalecił mi abym brała acard tylko nie wiem po co? Jestem w 34 tc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azja811 Re: Acard po co? 21.03.06, 10:35 masz może problemy z ukladem żylnym na.żylaki lub cierpisz na chorobę wieńcowa,albo coś w tym stylu??Acard to nic innego jak kwas acetylosalicylowy w dawkach kardiologicznych.Lek ma na celu zmniejszenie tendencji do agregacji płytek krwi i zmniejszenie jej krzepliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: Acard po co? 21.03.06, 10:37 Acard rozrzedza krew. Czasami jest to ważne, bo organizm broni się przed płodem tworząc zatory w obrębie macicy, aż do obumarcia płodu. Ale w Twoim przypadku (34 tc) raczej nie o to chodzi - to, co wyżej, dotyczy wczesnej ciąży. Może celem jest po prostu lepsze ukrwienie Twojej macicy, a co za tym idzie, lepsze odżywienie płodu. W każdym razie acard Ci nie zaszkodzi. Niektóre dziewczyny biorą go w ciąży miesiącami. Odpowiedz Link Zgłoś
chimba Re: Acard po co? 21.03.06, 10:56 Dzięki. Co do chorób - na nic nie choruję, ale prawdopodobnie już wiem w czym rzecz, to pewnie chodzi o lepszą wydajność łożyska. TYlko wiecie głupia byłam, ze wczoraj o to ginka sie nie spytałam po co mi ten lek, ale czasami człowiek za późno zaskakuje... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś