daria_nowak
27.03.06, 13:30
W mojej firmie pojawił się problem zwolnień z tytułu zagrożenia ciąży.
Ponieważ spora ilość kobiet (o czym swiadczą nawet niektóre wątki forum)
kozysta z tego w sposób niekoniecznie etyczny, szefostwo zaczyna reagować na
ciążę alergicznie. Ciekawa jestem Państwa opini. Jak sprawa wygląda w
instytucjach, w których pracujecie. Nadmienię, iż nie w kazdej firmie realnym
jest zatrudnienie kogoś "na zastępsto" - u mnie to praktycznie niemozliwe.