mszb
30.03.06, 11:39
Cześć, mam pytanie dotyczące tarczycy. Jestem w 24 tc. Od zawsze miałam
podejrzenia probemów z tarczycą, pół roku temu robiłam USG, któe nic nie
wykazało. Nie zrobiłam jednak badań dotyczących poziomu hormonów tarczycy.
Wczoraj zauważyłam, że jedno oko mam dziwnie powiększone. Czy któraś z Was
orientuje się może, czy jest szansa, żeby mieć nadczynność/niedoczynność
tarczycy, pomimo, iż badanie USG nic nie wykazało? Naczytałam się na forum
sporo o zagrożeniach dla dziecka, jeśli nie leczy się problemów z tarczycą w
ciąży i drżę na samą myśl, że coś może być z moją nie tak, a to już za połową
ciąży. Wyniki wszystkich badań tzw. standardowych, któe robi się w ciąży mam
ok, USG tzw. genetyczne i połówkowe potwierdziły, że z dzieckiem tez jest ok,
ale przecież wszystkiego nie da się wykryć na tym etapie i w ten sposób, czyż
nie? Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi

Pozdrawiam