Dodaj do ulubionych

Tarczyca w ciąży

17.04.06, 23:12
Witam!Jestem w 35 tyg. ciąży,ostatnio mój lekarz kazał zrobić mi badania na
tarczycę TSH oraz FT4.Okazało się,że badanie FT4 wyszło podobno źle, bo
wynosi 0,67ng/dl,a norma jest od 0,7-1,8.Jest to podobno niebezpieczne dla
dziecka i muszę się wybrać do endokrynologa.Czy ktoś miał już taki problem i
czy muszę się tym bardzo martwić?I co endokrynolog na to?
Obserwuj wątek
    • julia246 Re: Tarczyca w ciąży 18.04.06, 07:04
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
      Zajrzyj na to forum, ono jest o chorobach tarczycy.
      Ja miałam nadczynność w ciąży, nie brałam leków bo zdiagnozowali mnie dopiero
      na sam koniec ciąży, moje dziecko całe i zdrowe, tylko miała zalecone badania
      na TSH gdyż hormony oddziaływają na płód i dziecko również może mieć
      nadczynność czy niedoczynność.
      Twój wynik też nie jest wcale tragiczny, ja miałam znacznie gorszy, i przez 3
      lata nie mogłam się wyleczyć, ale właśnie jestem po operacji, i już mam
      spokójsmile)
      Pzdr.
    • efqa Re: Tarczyca w ciąży 18.04.06, 08:52
      Ja leczę tarczycę od kilku lat. I w żadnej ciąży nie robiłam FT4 bo wynik
      wychodzi zafałszowany. Bada się tylko TSH które w idealnych warunkach zbliża
      się do 20(przynajmniej wg norm mojej przychodni). Jeśli THS odbiega znacznie od
      normy to koniecznie idź do endokrynologa. Hormony tarczycy bardzo wpływają na
      przebieg ciąży i rozwój dziecka.
      e.
    • beem3 Re: Tarczyca w ciąży 18.04.06, 08:56
      idz do endokrynologa,zeby te wyniki skonsultowac z nim. Prawdopodobnie nic Ci
      teraz juz nie przepisze-poza tym to nie jest duze odchylenie od normy.
      ja mam podwyzszone FT3 i endokrynolog zaleciła mi kontrole hormonów tarczycy za
      2 tygodnie (teraz jestem w 34 tc),zeby sie przekonac,co sie z nimi dzieje. Z
      moimi hormonkami byłam u niej tydzien temu. W moim przypadku to lekka
      nadczynnośc,ale bez typowych "objawow",wiec prawdopodobnie po ciązy wszystko
      powinno sie unormowac. Gorsza w ciąży jest niedoczynnosc. Ale mnie sie
      wydaje,ze w koncowce ciązy,to juz za duzo nie zdziałaja,ale warto to
      skontrolowac.
      • kurova Re: Tarczyca w ciąży 18.04.06, 16:43
        Pocieszę cię ,ale tylko słowami mojej lekarki. Mi na początku ciąży ( 6tc)
        wyszła niedoczynność ( tsh 8,71 a norma do 5,50), lekarka mnie uspokajała że
        groźna jest bardzo duża niedoczynność, taka ok.tsh 60. W jej karierze
        lekarskiej nie zdarzyło się jeszcze chore dziecko , po ciąży z zaburzeniami
        hormonów ( pracuje w klinice w Poznaniu). Ja jestem obecnie w 18tc, więc nie
        mam dowodu na słowa lekarki, ale mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze i w
        moim przypadku i w twoim tym bardziej będzie dobrze, bo od 4 m-ca ciąży dziecko
        pracuje już na swojej tarczycy. A takie jak ty masz odchylenie od normy, to
        żadne odchylenie.
        • efqa Re: Tarczyca w ciąży 19.04.06, 08:56
          No niestety mogę poświadczyć coś przeciwnego. W I ciąży nie leczyłam
          niedoczynności. Nie była duża, bo nadal w normie ale jednak. Oczywiście o niej
          nie wiedziałam. No i mój synek ma również małą niedoczynność. Na szczęście jak
          tylko u siebie ją odkryłam to małemu też zrobiłam badania. Normalnie u dzieci
          zauważa się objawy ok 6 roku (przestaje rosnąć, mniej ruchliwe itp). A u nas
          jest szansa na wyleczenie. Teraz nadal leczę tarczycę w granicach normy ale w
          ciąży dostałam końską dawkę hormonów bo na początku są bardzo dziecku
          potrzebne. Po 4 mies. już będzie miało swoje.
          Acha. Będąc w ciąży najlepiej szukać endokrynologa-ginekologa. "Prowadzą"
          tarczycę pod kątem ciąży. Ja widzę różnicę.
          E.
          • scorpio771 Re: Tarczyca w ciąży 19.04.06, 09:54
            Ja mam niedoczynność tarczycy od 15 r.ż. Teraz gdy jestem w ciąży moja lekarka
            powiedziała mi, żebym się nie przestraszyła, bo w ciąży bardzo często zmieniają
            się wyniki tarczycy i warto ją kontrolować. Brałam kiedyś dawkę 50mg obecnie
            75 a podobno później będzie jeszcze większa, ale dzidziuś jest cały i zdrowy i
            wszystko jest ok. Żeby Cię pocieszyć moja koleżanka ma wolę i nadczynność i nie
            leczyła się w ciąży - urodziła zdrowego synka, który teraz ma już 5 latek
            • 1979ju Re: Tarczyca w ciąży 19.04.06, 11:12
              Ja odkryłam, ze mam niedoczynność, jak zaczęłam sie starać o dziecko. Nie jest
              ona duża (najwyzszy wynik tsh 6,5, przy normie do 4), ale jednak miało to wpływ,
              ze nie mogłam zaciążyć. W końcu udało się przy dawce Letroxu 50, i unormowaniu
              hormonów tarczycowych. I teraz będac w 37 t.c. biorę aż 175 Letroxu co 2 dni na
              zmianę ze 150 - tyle potrzebuje moja tarczyca do prawidłowego funkcjonowania w
              ciąży. Dawka hormonów musiała byc stopniowo zwiekszana, co m-c, po kontroli ft4
              i tsh. Także wydaje mi się, ze niezupełnie jest to takie bez znaczenia... a moje
              dziecko ma już swoja tarczyce przecież..

              Pozdr, Asia.
              • efqa Re: Tarczyca w ciąży 27.04.06, 08:37
                Ja miałam podobnie -dawka 50
                Jak zaszłam w ciążę od razu miałam zwiększoną dawke do 75, potem 125, teraz
                jeszce więcej. Tak, żeby TSH było w górnych granicach.
                Hormony tarczycy są piekielnie ważne. Mogą wpłynąć na rozwój dzidziusia bo
                kontrolują pracę wszystkich organów. Nie wiem jak to jest przy nadczynności.
                Będąc w 2 ciąży nie leczyłam tarczycy bo miałam super wyniki i endo mi kazał
                odstawić leki. Teraz wiem, że źle zrobił ale za późno bo dzidzię straciłam w 7
                mies. sad
                Teraz chodzę do endo-gina - zupełnie inne podejście bo pod katem ciąży.
                Także proszę nie bagatelizujcie tej sprawy. Nie życzę nikomu tego co ja
                przeszłam przez złą decyzję lekarza.
                e.
    • cygareta1 Re: Tarczyca w ciąży 26.04.06, 13:11
      Mama niedoczynność, leczę się Euthyroxem 50 już 5 lat,czy mogę mieć problemy z
      zajściem w ciążę?
      • 1979ju Re: Tarczyca w ciąży 26.04.06, 14:34
        Jeżeli masz unormowaną pracę tarczycy, hormony są ok, to nie. Ja zaszłam tuz po
        unormowaniu jej pracy, wtedy reszta hormonków też się ustabilizowała. No i potem
        konieczna stała opieka endokrynologa.

        Pozdr, Asia - 38 t.c.
    • mathiola Re: Tarczyca w ciąży 26.04.06, 16:38
      Nie martw sie, ja nie mam tarczycy od 6 lat (po operacji spowodowanej guzkami
      zostawiono mi tylko kikuty z obydwu platow). Jestem teraz w drugiej ciazy,
      pierwsza zakonczona sukcesem, teraz chodze z blizniakami. Musze jednoczesnie
      byc pod kontrola ginekologa i endokrynologa, badania TSH i FT4 robie co
      miesiac, od jakiegos czasu sa zanizone, wiec biore konska dawke Eutyroxu (175,
      a to pewnie jeszcze nie koniec). Starszy synek mial zalecona montrole w poradni
      endokrynologicznej po urodzeniu, na szczescie wszystko wyszlo ok.
      • ptica6 Re: Tarczyca w ciąży 27.04.06, 21:45
        Dziękuję za wasze wszystkie porady i sugestie,prawdę mówiac do tej pory nie
        miałam nigdy do czynienia z tarczycą,a szczególnie w ciąży.Chciałam wam napisać
        co powiedział na to lekarz,do którego się wybrałam.Za waszą poradą udałam się
        do endokrynologa,który jednocześnie jest ginekologiem położnikiem.Popatrzył na
        wyniki i stwierdził niedoczynność,powiedział,że albo miałam już przed ciążą lub
        spadła mi podczas ciąży,jednak nie zbagatelizował tego mimo iż jestem w 36tyg.
        i przepisał Euthyrox,zeby uzupełnic niedobór,bo jak stwierdził lepiej późno niż
        wcale...Potwierdził,ze hormony te mają wpływ na płód i jego upośledzenie,więc
        laski to wcale nie błahy problem,jeśli też macie podobny ,to gnajcie do
        lekarza!!!Pozdrawiam was i życzę szczęśliwego rozwiązania i zdrowych
        dzidzusiów!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka