pomóżcie

18.04.06, 10:53
Nie mam już siły czekać kiedy zajdę w ciążę każdy miesiąc to koszmar jestem
bliska załamania.Mąż mnie pociesza że w końcu się nam uda ale ja przestaję
już wierzyć że zostanę mamą.Obliczam dni płodne i nic chyba,że źle to robię
cyle mam co 28-32 dni.Może któraś z was zna dobrego lekarza w Pruszkowie lub
okolicy proszę pomóżcie
    • marcik_k Re: pomóżcie 18.04.06, 11:05
      Ja też bardzo chciałam zajść w ciąże. Co miesiąc modliłam się żebym nie miała
      okresu bo może w końcu będę w ciąży a tu nic. W końcu dałam sobie spokój,
      przestałam tak bardzo chcieć i myśleć o tym cały czaas.Nie liczyłam nawet już
      kiedy mam dni płodne. I co udało się mam ponad rocznego malucha a teraz jestem
      w drugiej ciąży. Przez to myślenie cały czas o zajściu w ciąże człowiek
      pzreżywa stersy czy to już może i jest bardzo spięty i może dlatego też w
      jakimś stopniu nie idzie to po jego myśli. Znam kilka osób które tak samo miały
      jak przestały myśleć o tym non stop rozluźniły się to wszystko się potoczyło w
      dobrym kierunku.
      • aneta9946 Re: pomóżcie 18.04.06, 13:04
        dzięki za wsparcie ja chyba sama juz nie wiem czy dobrze jest pragnąć dziecka
        czy nie;czekać co ześle los
    • aga55jaga Re: pomóżcie 18.04.06, 12:31
      zajrzyj tutaj smile)))

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191
    • saskiaplus1 Re: pomóżcie 18.04.06, 13:05
      Może zainteresuj się zastosowaniem naturalnych metod planowania rodziny w
      przypadku trudności z zajściem w ciążę? U wielu osób są bardzo skuteczne, a
      jeśli same nie działają, to dają ważne informacje przydatne w trakcie dalszych
      starań o dziecko. A same "obliczanie" dni płodnych jest metodą raczej
      starożytną i niekoniecznie skuteczną. Polecam kurs na stronie www.lmm.pl oraz
      książkę "Sztuka naturalnego planowania rodziny" Kipley'ów.
    • deela Re: pomóżcie 18.04.06, 13:07
      och, wcale nic nie licz, zdaj sie na nature ona sobie poadzi, z drugiej strony jesli trwa to juz ponad rok to trzeba skonsultowac sie ze specjalista... ja wprawdzie jestem z pruszkowa ale ginekologa mam w warszawie zachodniej, lepszy mam potem do pracy
    • ewa_1111 Re: pomóżcie 18.04.06, 13:17
      Porozmawiaj ze swoim ginekologiem. My też chcieliśmy dzidzi, a tu nic,
      próbowaliśmy pół roku. Moja P.doktor doradziła nam zmianę pozycji(ponieważ mam
      tyłozgięcie macicy), później leżenie nogami w górze (śmiesznie to wyglądało)i
      żadnych kąpieli po stosunku i udało się za pierwszym razem. Córcia ma już
      1,5Roku. powodzenia i mniej nerwów.
      • aneta9946 Re: ewa 1111 18.04.06, 13:31
        Ja też mam tyłozgięcie macicy i mój ginekolog nie widzi problemu żebym zaszła w
        ciąże w jakiej pozycji próbowaliście.jeżeli jest to możliwe to napisz
Pełna wersja