Dodaj do ulubionych

clotrimazol

27.04.06, 18:28
czy wicie cos na temat stosownia Clotrimazlu w tabletkach w ciazy (
przepisane przez lekarza) > jestem w 10 tyg ciązy martwie sie po ty,m co
przeczytałam w ulotce,ze nie powinno sie stosowac w I trymestrze .
Mój lekarz ma swietna opinie.i komus musze wierzyc ..ale moze ktos cos wie na
ten temat ?
Obserwuj wątek
    • iwona9940 Re: clotrimazol 27.04.06, 18:38
      Najlepiej jakbyś do tego lekarza przedzwoniła. Ja miała bardzo podobną sytuację
      w 3 tygodniu ciąży. Poszłam do ginia z infekcją, zapisał mi lek (nie
      Clotrimazolum) i powiedział, ze jeśli będzie mi się dalej spóźniać okres to mam
      zrobić test (czyli podejrzewał, ze jestem w ciąży). Wzięłam 2 sztuki i zrobiłam
      test. jak przeczytałam że nie stosować w ciąży to odstawiłam. Potem jak byłam u
      niego to powiedział, że mogłam brać, bo nie biorąc mogę większą szkodę zrobić
      niż biorąc. I bądź tu człowieku mądry.
      Najlepiej zadzwoń do niego i już.
      • kropka1005 Re: clotrimazol 27.04.06, 18:59
        wiecie co, ja dostałam w spitalu recepte na to i po przeczytaniu ulotki
        zrezygnowałam. powiedziałam lekarzowi prowadzącemu, że nie mogę stosować tych
        leków bo mnie piecze bardzo(a to prawda bo w spzitaku przed wyjściem 1 tabletkę
        sobie zapodałam bo kazali) i przepisał mi nystatynę dopochwowo. przynajmniej
        tutaj nie ma żadnych przeciwskazań oprócz uczulenia na lek.moża warto pogadać z
        lekarzem...
    • mathiola Re: clotrimazol 27.04.06, 18:38
      Ja tez bralam clotrimazol w tabletkach w poprzedniej ciazy, teraz dla odmiany
      lekarz przepisal mi cos innego na infekcje grzybiczna (nazwy nie pamietam,
      jedna tabletka to byla) i tam tez bylo napisane ze przeciwwskazaniem do
      leczenia jest ciaza... Ja nie wiem, mysle, ze lekarze wiedza jednak wiecej niz
      my (mam taka nadzieje) a to co jest napisane w ulotkach to takie zabezpieczenie
      producenta na wypadek nie wiem czego. Albo zeby sie baby same nie leczyly w
      ciazy... Nie wiem.
    • ddanna Re: clotrimazol 27.04.06, 19:10
      Na wielu lekach jest napisane że nam nie wolno. A jednak czasem trzeba.
      Bardzo wielu lekarzy przepisuje clotrimazol. Nie jest to zbyt mocny lek, a
      producenci się po prostu zabezpieczają. W pierwszym trymestrze to nic nie
      wolnosmile))
      Nystatyna dopochwowa, o której ktoś tu pisał, jest bardzo słaba, pomaga tylko w
      początkach infekcji, potem nie za bardzo.
      Jest jeszcze Phimafucin (nie znam dokładnie pisowni) - ale jest dość drogi, i
      też nie zawsze działa.
      Wg wielu kalendarzy ciąży od 10tc już tak łatwo się dzidzi nie zaszkodzi jak
      wcześniej, a zdecydowanie nieleczone grzybki mogą mocno narozrabiać.
      Ja brałam (stosowałam) w pierwszej ciąży, tylko nie pamiętam już od którego
      tygodnia.
      Ale teraz też bym wzięła.
      Pozdrawiam, życzę szybkiej ewakuacji nieproszonych gości,
      Dana
      • marsuch2 Re: clotrimazol 27.04.06, 20:25
        zaglądam tu z sentymentu - przez całą ciążę aplikowałam sobie clotrimazol co dwa
        tygodnie, zgodnie z zaleceniem lekarza i wszystko było w porządku. Znacznie
        gorsza jest chyba grzybica, a o nia nie jest trudno w czasie ciąży.
        Życze powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka