Dodaj do ulubionych

trochę krępujące pytanie

05.05.06, 10:51
Witam,
Mam pytanie, bo nie wiem co sądzić o zeszlej nocy. Jestem w końcówce 38tyg. Byłam badana przez lekarza jakieś 10 dni temu i nic nie wskazywało na zbliżający sie poród. Poza tym nie mam zadnych plamień, brzuch jakoś szczególnie się nie nie obniżył, ALE:
dzisiaj w nocy nie mogłam spać, bo mialam rozwolnienie. Dodatkowo bolał mmnie brzuch, ale naprawdę nie jestem wstanie stwierdzić czy to z powodu sensacji żołądkowych czy też coś się dzieje. Teraz rano rozwolnienie trwa, ale umiarkowanie, a boli mnie tylko nerka (nie miałam żadnych z nia problemów dotąd).Co do skurczy to brzuch jest napięty jak kamień, ale trudno mowić o jakimkolwiek liczeniu skurczy bo to trwa cały czas (i tak mam większośc ciąży).
Słyszałam, że rozwolnienie może być jakimś symptomem zbliżającego się porodu, a głupio byłoby go pomylić z zatruciem żoładkowymbig_grin.
Czy ktoś też tak miał (i co to oznaczało)? co robić?


Pozdrawiam gorąco
Krewetka
Obserwuj wątek
    • misspigy Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 10:53
      ja urodziłam w niedzielę ok 20.45 a w nocy z soboty na niedzielę
      też "przeczyściło" mnie dokładnie. A 4 dni wcześniej byłam na wizycie i lekarz
      stwierdził, że nic nie wskazuje na to, żebym miała urodzić w ciagu najbliższych
      2 tyg... wink) Jeżeli się martwisz, to jedź do lekarza albo do szpitala - niech
      obejrzą brzuszek, zrobią ktg wink
    • demarta Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 10:55
      ja tak mam i ..... to chyba nic nie znaczy. twardy brzuchol mam większość
      czasu, też zdarzyła mi się nagła, nieoczekiwana biegunka nie wiedzieć czemu
      i .... koniec, nic się nie dzieje, wszystko po staremu, też jestem w 38 tc i
      tez trochę się ucieszyłam, że biegunka, oczyszczanie organizmu, może jakiś
      porodzik się zaczyna, a tu dupa blada, nic konkretnego się nie dzieje.
      • mamakrewetki Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 11:05
        dzięki dziewczyny, przynajmniej człowiek nie jest samsmile))
        Bardzo się nie martwię, bo przcież mały nie wyskoczy ze mnie jaz procy - co nie byloby takie głupiebig_grin). Ale wynika, że cos w tym moze być (z tym, że niekonieczniesmile). ale adrenalina się podniosła. Może mały wyczuł, ze od wczoraj ma już wózek łózeczko, fotelik i łóżeczko?!
        Dzięki raz jeszcze i pozdrawima
        Krewetka
        • gosika78 Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 11:22
          Kurcze, 2 łóżeczka??? big_grin
          Nie martw się, nasze biedne jelita już same nie wiedzą, jak się mają zachować w tej dziwnej dla nich sytuacji i położeniu smile Też ma co jakiś czas taki "przeczyszczenia".
          • mamakrewetki Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 11:27
            jasne, że 2 łóżeczka, jedno do spania w dni parzyste, a drugie w nieparzystesmile)).Chyba mam zamęt nie tylko w jelitachbig_grin
        • gosia.sos Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 11:29
          ja też dziś w nocy miałam sensację. Przebudziłam się i z początku myślałam, że
          to coś w rodzaju skurczy (do tej pory takowych nie odczuwałam, a termin na
          poniedziałek), ale niestety złudzenia prysły jak mara kiedy tylko usiadłam na
          toalecie...smile
          Pozdrawiam
          Gosia
          • ania_czarna Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 11:50
            Ja tez mam co jakis czas takie czyszczenie i za każdym razem juz myślę,ze rodzę,
            a tutaj lipasadsad
            Ile ta córcia tam jeszcze posiedzi??
            • scorpio771 Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 12:14
              Mojego męża bratowa przed porodem też dostawała rozwolnień, cieszyła się z tego
              bo mówiła, że przynajmniej lewatywa ją ominiesmile)
              • sja75 Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 12:42
                mnie meczy juz od tygodnia-dzien noc nie ma róznicy,brzusio ciagle twardnieje a
                Maciejko jak kopał tak kopie
    • aborka Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 16:03
      ja miałam ale juz po odejściu wód i w szpitalu. Wiec wątpliwości nie miałam
    • nie_mozna_wyswietlic_strony Re: trochę krępujące pytanie 05.05.06, 21:59
      Są dwie możliwości:

      1) Faktycznie, niedługo się "rozsypiesz";
      2) Dają o sobie znać nerwy.
      • mamakrewetki a jednak!:) 06.05.06, 11:25
        właśnie wróciłam ze szpitala, gdzie zatrzymali mnie całą noc, bo wieczorne KTG ujawniło regularne skurcze w pełnej krasie. ALe ja ich nie czułam! Jedyny powód wieczornej wizyty w szpitalu, to to, że nie chciałam zastanowiać się kolejnej nocy, czy coś się dzieje, czy tylko żoładek odmawia współpracy. Dzisiaj wypuiścili mnie, bo wszystko się uspokoiło, ale teraz uspokajam samą siebie, że porodu chyba nie przegapięsmile. Aha, ostrożnie z filmem "Jasminum" - byłam na nim wczoraj i on mnie jakoś skurczowo zainspirowałbig_grin.Może to kolejna metoda wywoływania porodu?!smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka