Dodaj do ulubionych

fryzjer a ciąża!?

06.05.06, 22:01
Jakie zabiegi fryzjerskie mozna wykonywac w ciąży a czego nie? Pytam jako
klientka, a nie fryzjerka.
Obserwuj wątek
    • mentafolia Re: fryzjer a ciąża!? 06.05.06, 22:50
      Sądzę,że będąc w ciąży można wyczyniac ze swoimi włosami co tylko zechcemy.
      Tak na logikę - włos jest tkanką martwą,więc co za różnica czy jestes w ciąży
      czy nie?
      Dla przykładu - paznokcie to tez martwa struktura,a czy nie mozna ich
      malowac,zmywac,obcinać?
      • krusonek Re: fryzjer a ciąża!? 06.05.06, 23:10
        nie możnzna wykonywać żadnych zabiegów. |Grozi śmiercią matki i dziecka!!!!!!!
        • dorianne.gray Re: fryzjer a ciąża!? 06.05.06, 23:19
          Heheh wink

          Moja droga, idź do fryzjera i dbaj o siebie, bo inaczej będą Ci mówić "o,
          pewnie będzie dziewczynka", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "ale zbrzydłaś w
          tej ciąży!" wink
    • szalina Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 00:24
      Z samymi włosami można robić wszystko, ale słyszałam, że farbowanie nie jest
      wskazane, bo jednak to chemia, która wnika przez skórę do organizmu. Nie wiem na
      ile to prawda, ale na wszelki wypadek w trakcie ciąży zaprzestałam farbowania.
      Teraz już 39 tydzień... smile
      • dorianne.gray Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 00:28
        Wyobrażam sobie te odrosty.
        Twarzy kremem też nie smarowałaś, bo chemia wnika, prawda?... smile
        • szalina Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 00:34
          Daruj sobie złośliwości. Ja farbuję szamponami koloryzującymi i odrostów nigdy
          nie mam.
          • dorianne.gray Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 00:44
            O... to przepraszam (ja też szamponami, i mam, moze jakieś gorsze...)
            A co z kremem?... smile
            • szalina Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 02:24
              No jakoś z kremów ciężko zrezygnować smile
              Ale coś mi się wydaje, że chemia chemii nierówna. Po pierwsze kremy raczej
              pielęgnują niż niszczą w przeciwieństwie do farb, a po drugie spójrz na te
              ostrzeżenia na ulotkach w przypadku farb (kontakt z oczami, testy na alergię,
              chronienie przed dziećmi), których raczej przy kremach nie znajdziesz.
              A tak na marginesie, to podobno nie powinno się w ciąży stosować kremów
              zawierających kwasy owocowe. Pewnie i tak do końca nie dowiemy się jaki to
              wszystko ma wpływ na płód, ale w obszarach, gdzie bez jakiś potwornych wyrzeczeń
              można z pewnych rzeczy zrezygnować - ja wolę zrezygnować, żeby potem nie mieć
              sobie za dużo do zarzucenia w razie jakiś kłopotów zdrowotnych maleństwa (tfu
              tfu odpukać).
              Pozdrawiam
              • margonik Re: fryzjer a ciąża!? 25.05.06, 23:55
                Nie używa się kremów z kwasami nie ze względu na maleństwo, ale ze względu na
                mamę. Chodzi o ewentualne przebarwienia skóry, które mogą przydarzyć sie w
                ciąży.

                Natomiast ze względu na maleństwo nie używa się kremów z retinolem i wit. A
                (mogą mieć duże stęzenie tej witaminy, która dla płodu jest toksyczna).

                Co do farbowania włosów i trwałej ja sama bym sobie darowała... To jednak
                znacznie silniejsza chemia od kremów. I nie prawda, że nie przenika do
                krwioobiegu, bo owszem - nie przenika przez włosy, ale przenika przez skórę
                głowy w trakcie farbowania.
                Wiadomo, ze nie jest to jakaś zabójcza dawka, ale po co?

                Ale mi łatwo pisać, bo miałam tylko lekkie pasemka w kolorze zbliżonym do
                naturalnego, więc odrostów nie widać.

                A co do zabiegów fryzjerskich, to porządne strzyżenie ogromnie polecam, bo
                naprawdę przyjemnie w ciąży wyglądac ładnie i zadbanie, a komplementy w tym
                okresie cieszą podwójnie smile

            • szalina Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 02:29
              Acha - co do szamponu i odrostów. Używam kolorów w miarę zbliżonych do mojego
              naturalnego (intensyfikuję tylko to, czym mnie natura obdarzyła), więc może
              dlatego odrostów nie widać. A używam szamponów Palette ze Schwarzkopf'u.
              • kgbx2 Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 08:16
                ja też ich używam i też nie mam odrostów mimo, że włosy brązowe ostatnio
                farbowałam na ciemny fiolet smile)) Swoją drogą myślę, że farbowanie włosów raz na
                3 miesiące np. właśnie takimi szamponami nie powinno zaszkodzić dziecku.
                • dorianne.gray Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 09:38
                  Kurcze, ja używam L'Oreala, chyba przesadzam... I do tego raz na 6 tygodni... wink
                  • dorotaww Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 10:14
                    Jestem "dwa w jednym" , i fryzjerem i w ciązy smile
                    Osobiście nie arbuje swoich włosów, ale nie dlatego, że jestem w ciązy ale
                    datego, że nigdy tego nie robiłam, mam klientki które cała ciąże coś robiły,
                    farbowały, pasemka...urodziły zdrowe dzieci, jak ktoś pisał. nalezy dbać o
                    siebie...w ciąży szczególnie nie dla innych, którzy jak ktos napisał,
                    powiedzą , że kobieta zbrzydła, ale dla samej siebie, dla swojego
                    samopoczucia...kremy również używam, do twarzy i ciała Anew z Avonu
      • maretina Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 22:13
        szalina napisała:

        > Z samymi włosami można robić wszystko, ale słyszałam, że farbowanie nie jest
        > wskazane, bo jednak to chemia, która wnika przez skórę do organizmu. Nie wiem
        n
        > a
        > ile to prawda, ale na wszelki wypadek w trakcie ciąży zaprzestałam farbowania.
        > Teraz już 39 tydzień... smile

        no masz racje na 16496876464987964697497469487/69%, ale po ciazy tez nie mozna,
        bo farba powedruje do cyckow a stamdtad wraz z mlekiem do potomka i biedaczysko
        padnie.
        coz....jestes skazana na bycie pamela anderson z odrostami....
    • marcik_k Re: fryzjer a ciąża!? 07.05.06, 22:03
      Każdy ma swoje zdanie na ten temat. Jedne dziewczyny podchodzą do tego z
      rezerwą inne wogóle nie widzą w tym problemu. Ja czytałam kiedyś artykuł na
      temat stosowania różnych kremów farb itp. w ciąży i może go zacytuje - to
      rozwieje może niektóre wątpliwości----"Ciąża to nie choroba i nie należy
      wyszukiwać niebezpieczeństw jakie mogą grozić maluszkowi. Ale prawdą jest, że
      nawet w najbardziej banalnych sytuacjach (np. smarując rano twarz kremem)
      przyszła mama powinna być bardziej uważna. Chodzi o to by unikać niepotrzebnego
      kontaktu z dużymi dawkami substancji chemicznych. Nie ma badań, które
      jednoznacznie udowadniałyby negatywny wpływ poszczególnych pierwiastków czy
      związków chemicznych na rozwój maleństwa. Wiadomo jednak że powstawanie wad i
      nieprawidłowości jest wieloczynnikowe - dlatego im więcej potencjalnych
      czynników szkodliwych wyeliminujemy, tym lepiej dla dziecka. JAKIE
      KOSMETYKI...W ciązy oczywiście masz prawo dbać o piękny wygląd. Gdy dobrze
      wyglądasz czujesz się lepiej. Z niektórych kosmetyków oraz zabiegów
      upiększających musisz jednak zrezygnować. Zapomnij o: wizytach w solarium,
      kremach z retinolem, depilacji woskiem, kosmetykach z algami. Ginekolodzy
      przestrzegają też przed nadmiernym używaniem kremów i balsamów do ciała.
      Stosowane na dłużej powierzchni doskonale się wchłaniają i przez skórę dostają
      się do krwiobiegu Twojego i dziecka. Wprawdzie nie udowodniono żadnych
      szkodliwych działań preparatów kosmetycznych, ale lepiej nie poddawać
      maleństwa, zwłaszcza w najwcześniejszym okresie życia płodowego, nadmiernemu
      działaniu substancji chemicznych czy witamin zawartych w kosmetykach.
      Oczywiście nic się dziecku nie stanie, jeśli zrobisz sobie piękny makijaż,
      użyjesz kremu czy maseczki na twarz. Pamiętaj jednak, że wszystkie kosmetyki
      nawet ziołowe są silnie nasycone chemią(zwłaszcza substancjami zapachowymi i
      konserwantami)Ginekolodzy przyszłym mamom polecają szczególnie kosmetyki dla
      dzieci (kremy, oliwki) - są łagodniejsze, często bezzapachowe. Zdecydowanie
      odradzają sięganie po nowości. Preparaty, których nie stosowałaś przed ciążą,
      mogą teraz spowodować reakcje alergiczne.FARBY DO WŁOSÓW - długo pokutował
      przesą że w ciąży nie wolno farbowaćwłosów. Dziś wiadomo, że składniki dobrych
      farb nie przenikają przez skórę(lub tylko w śladowych ilościach). Na pewno
      bezpieczne są chna i basma.Lepiej nie używać tych które w swoim składzie mają
      metale ciężkie(mogą one uszkadzaćośrodkowy układ nerwowy dziecka).Kosmetyki
      przeciwtrądzikowe - zawierają duże ilości pochodnych retinolu ( w nadmiarze
      mogą powodować wady układu krwionoślnego i nerwowego u dziecka).antyoksydanty (
      m.in. witaminy A, E, C oraz selen, służące do wiązania wolnych rodników) -
      przyjmowane w nadmiarze mogą powodować u dziecka wady rozwojowe. Szczególnie
      uważać trzeba w przypadku selenu - różnica między dawkązalecaną a toksyczną
      jest bardzo niewielka."Moim zdaniem jak się nie pomaluje, nie pokremuje czy nie
      ufarbuje włosów to korona mi z głowy nie spadnie a przynajmniej będę
      spokojniejsza o maluszka. Bo u jednych wszystko może być spoko a u innych coś
      może zaszkodzić.
      • krusonek Re: fryzjer a ciąża!? 25.05.06, 23:35
        marcik_k jesteś po prostu poje..a i tyle!!!!!!
        • kikaaaa do marci_k 26.05.06, 07:42
          Lecz się kobieto!!!!!!!!11111
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka