anytbg
08.06.06, 11:28
Jestem w 37 tyg. Lekarz przed tygodniem kazał mi leżeć i co? Leżałam nie
robiłam nic. Dzisiaj powiedziałam dość, bo bałam się że jeszcze przenoszę tą
ciążę a jak czytałam wypowiedzi kobiet, które są w 40-41 tyg to naprawdę nie
uśmiecha mi się tyle czekać na rozwiązanie. Magnez i no-spe miałam łykać do
jutra ale od wczoraj je odstawiłam bo już mi niedobrze od tych tabletek(3
razy dziennie). Dzisiaj rano wstałam i żyję normalnie i są tego efekty, mam
kłucia, pobolewa w pachwinie i mam nadzieję że będzie to postępować, bo jak
leżałam to nie miałam ani jednego skurczu ani pobolewania, a rozwarcie
tydzień temu było na 3 cm. Mam nadzieję że też uważacie, że lepiej urodzić w
37 tyg niż czekać to tego 40.