Dodaj do ulubionych

no i jestem w domu :((((((((((

14.06.06, 13:11
Jutro termin, pisalam wczesniej ze ide dzis na wywolanie a tu nic sad(( Lekarz
powiedzial ze jestem zamknieta na 4 spusty i mam czekac do za tydzien sad( Moja
skora na brzuchu jest naciagnieta na maksa i juz nie mam sily, mam nadzieje ze
sie cos ruszy do przyszlej srody..a tak chcialam rodzic w srode kiedy lekarz
ma dyzur, teraz to juz wielka niewiadoma sad((
Obserwuj wątek
    • aska_ou Re: no i jestem w domu :(((((((((( 14.06.06, 13:13
      Aha dodam ze syn wazy 3700 +- a lekarz podczas USG stwierdzil ze jest duzy sad(
      • molsze4 Re: no i jestem w domu :(((((((((( 14.06.06, 13:31
        Aska, nie lam sie, ja juz 6 dni po terminie. Rozluznij sie i pomysl, ze omija
        Cie lezenie w opustoszalym z personelu szpitalu przez dlugi weekend!

        Mi wczoraj na izbie powiedzieli, że też nic sie nie rusza (choc mam
        wzystko "swietnie przygotowane" juz od m-ca), maly ma sie dobrze i wazy
        bagatela 4 kilo! Myslalam, ze chce zrobic niespodzianke tatusiowi na dzisiejsze
        urodziny, ale jakos nic na to nie wskazuje...
    • mamaweroniki2 Będzie prezent na dzień taty ;-)) 14.06.06, 13:35
      • aska_ou Re: Będzie prezent na dzień taty ;-)) 14.06.06, 13:56
        Najgorsza jest ta naciagnieta skora na brzuchu , a on sam wiszacy miedzy nogami
        juz od 2 miesiecy !!! Bo tak dlugo jest juz opadniety, stad marzenia o szybkim
        porodzie . Ale chyba masz racje, poprostu olewam, daje za wygrana i zobaczymy co
        bedzie.

        Wczoraj masowalam sobie brodawki sutkowe i powiem ze dostalam silnych skurczow w
        nocy. Potem zasnelam i tyle tego bylo ale mysle ze to dobry pomysl z tymi
        brodawkami wink

        Jednak napewno musze wyluzowac to moze wtedy cos sie niespodziewanie zacznie,
        zazwyczaj tak jest ze jak juz dajemy za wygrana to sprawy sie szybko i pomyslnie
        ukladaja.
        • molsze4 Od razu lepiej! 14.06.06, 14:02
          No, zupelnie inaczej sie Ciebie czyta jak troche optymizmem powialosmile) I mi
          sie pojawil usmiech na dziobiesmile))

          A ile czasu draznilas brodawki? Bo ja wczoraj "stroilam radio" przez okolo
          godzinke, a i tak wieczorem na KTG skurczow ZERO... Moze nie umiem tego robic?
          • aska_ou Re: Od razu lepiej! 14.06.06, 14:08
            Kurcze u mnie to bylo jakies maksymalnie 10 minut i dalam spokoj ( wieczorem ) a
            w nocy te skurcze. Potem juz dalam spokoj bo bylam spiaca wink))

            Ja chwytam sutki i nie odrywajac od nich palcow krece dokladnie tak jakbym radio
            stroila. Ruchy raz w prawo raz w lewo ale nie odrywajac palcow. W pewnym
            momencie to mi nawet zdretwialy i nic juz nie czulame hehesmile Dzis zaczynam znow
            wieczorem, albo moze zaraz po weekendzie zeby sie nastroic na srode smile)
          • mamurzyca Re: Od razu lepiej! 14.06.06, 15:12
            jak z tymi brodawkami?? jak to dziala?? ja slyszalam ze przytulanko i jedzonko
            curry dziala. sama sprawdzilam prztulanko to nie moglam w nocy spac nie wiem
            czy to byly skurcze, ale nie mogla znalezc wygodnej pozycji do spania. tak
            przynajmnei mowila polozna o jedzonku i przytulanku ze przyspiesza.
            • aska_ou Re: Od razu lepiej! 14.06.06, 15:18
              Uwazam ze wplyw tych wszystkich przyspieszaczy jest watpliwy. Juz od dawna pilam
              regularnie napar z lisci malin, bralam 4 tabl. wiesiolka dziennie, zawsze
              dzwigalam zakupy, smigalam tu i tam ( kilometry ), przeciazalam sie i co ? Nic. smile)

              Sa jednak pewne przyspieszacze ktore powinny zadzialac.
              SPERMA- ma w sobie takie substancje ktore zmiekczaja szyjke macicy
              DRAZNIENIE BRODAWEK - nawet polozne przestrzegaja zeby raczej nie probowac w
              domu bo powoduja spory wyrzut oksytocyny i moga wystapic mocne skurcze
              RYCYNA- wprawdzie pobudza uklad pokarmowy ale nie oszczedza tez zawartosci
              miednicy, zmiekcza tez szyjke - tego sposobu nie podjelabym poniewaz dziecko za
              wczesnie moze wydalic smolke , nie jest to najbezpieczniejszy sposob. Czyli
              dziewczyny , zostaje seks i draznienie brodawek smile)))))))))))
    • marii7 Re: no i jestem w domu :(((((((((( 14.06.06, 16:41
      hej,
      ja też czekam z niecierpliwością na rozwój wypadków. Co noc budzą mnie skurcze
      i bóle w kroczu, ale nie ma tego efektów.
      Seks już też nie działa, wysiłek również. Dziś idę na wizytę do mojego lekarza,
      zobaczymy co powie. Niestety, 20 czerwca wyjeżdża na 2 tygodniowy urlop, mam
      nadzieję, że mnie nie zostawi!!!
      Kurczę, jeśli nadal nie będzie rozwacia, to chyba też zacznę uskuteczniać masaż.
      Najgorszy jest ten upał - żyć się człowiekowi nie chce
    • molsze4 Re: no i jestem w domu :(((((((((( 14.06.06, 19:26
      Zgadzam sie, ze te wszystkie srodki to i tak na opornego dzidka nie zadzialaja
      i wyjdzie kiedy bedzie chcial... U mnie takze seksik, spacery, sprzatanie,
      brodawki, a KTG w obszarze skurczow plaskie jak nalesnik!!!

      Tak sobie mysle, ze u tych osob, ktore stosowaly "przyspieszacze" i urodzily to
      juz po prostu byl ich czas. No bo jakbym tak kierowala sie wspolzyciem albo nie
      jako sposobem przyspieszenia ciazy to bym urodzila najpozniej w polowie ciazy:-
      )))
    • kama.1976 Re: no i jestem w domu :(((((((((( 14.06.06, 20:26
      ja już mam skierowanie na patologię bo już po terminie. Dzisiaj okazało się w
      szpitalu że o tydzień żle ustalono termin nie 1.06 a 7.06. trochę mi ulżyło.
      ale wg badań mogę jeszcze czekać.Nie muszę mówić że wszystkie metody naturalme
      wywołania trenujemy (jeszcze schodzenie po schodach w wieżowcu) i nic.U mnie
      nic nie działa. trzeba czekać az sie dzidzia (już 3700 !!)zdecyduje.
















Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka