U mnie niesety nie wesolo jak na dzien dzisiejszy

. W tamtym tygodniu
zadzwonili ze szpitala, ze cukier jest duzo ponad norme, dla kobiet w ciazy
norma to 140. Ja w dniu badania mialam 215! Przyznam, ze sama nie wiem skad
tak duzy

! Oprocz tego plamilam 4 dni, niby nie wiele ale jednak. Wczoraj
zrobil mi lekarz usg i koleny cios, maluszek powinien osiagnac wymiary 10 tc,
a lekarz ocenil na 6tc. Podejrzewaja, ze przyczyna tkwi w podwyzszonym
cukrze, choc nie sa pewni. Od dzisiaj jestem na diecie, musze trzymac sie
indeksu glikemicznego. Zaraz maja ze szpitala przywiezc glukometr. Czeka mnie
klucie 4xdziennie. W przyszlym tyg. kolejne usg.
W pierwszej ciazy mialam podobna sytuacje z cukrem, tez po pierwszej probie
byl wysoki, powtorzyli mi jednak 4 godzinne badanie i wszystko wyszlo ok.
Obylo sie bez mierzenia cukru i diety, mala rozwijala sie wspaniale. Co jest
teraz??? Jestem w powaznym stresie

. Czy dzieciatko ma szanse sie jeszcze
rozwinac??
pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz.