28.07.05, 08:57
Czesc Dziewczyny,

Chcialabym z Wami podzielic sie moja historia, to bylo w III 2005 zobaczylam
upragnione dwie kreseczki w piatek, w poniedzialek dostalam plamienia poszlam
do gin. ktora stwierdzila: okres, ale moje przeczucie mowilo mi ze to nie to
poszlam tego samego dnia na bete no i....2090 wynik,pojechalam na Karowa, tam
mnie zbadano NIC nie widziano ( dzis uwazam ze juz wtedy powinni mnie
zostawic na zabieg), wypisano i kazano lezec, lezalam caly tydzien w
niedziele nagly bol w dole brzucha i w minucie oblalam sie potem no i
krwawienie jasna krwia znow na karowa tam juz powiedzieli ze to pozamaciczna
nastepnego dni laparoskopia dwa dni w szpitlau wypis do domu i 1000 pytan w
glowie wizyty u 4 lekarzy ech...dodatkowo miesniaki stwierdzone w czasie
zabiegu a miesiac temu podczas usg gin powiedzial ze juz ich nie ma, metlik w
glowie no i starania z jednym jajowodem bo lewy wycieli byl poskrecany i nie
dalo sie go uratowac.i jak przyjmiecie mnie na to forum?wink
Obserwuj wątek
    • jutka7 Re: Witajcie 28.07.05, 11:24
      Przyjmujemy, a jakże wink

      A mówił Ci cos lekarz o prawym jajowodzie? Czy jest w porządku?
    • kask77 Re: Witajcie 28.07.05, 11:33
      Oj rybciu.rybciu, pamietam jak to przechodzilas-pisalam wtedy do ciebie na
      priva.teraz jak widzisz zalozylam na ten temat forum. Witaj wiec na tym forum!!
      Ja w przyszlym tygodniu ide do mojego kochanego gina na rozmowe-wiem, ze
      najpewniej zapadnie wyrok...
      kask
    • bami_ol Re: Witajcie 28.07.05, 15:33
      Witaj rybciu, jesteśmy z Tobą.

      ps. Co teraz mówi twój lekarz o twoim stanie zdrowia?
    • pszczolaasia Re: Witajcie 28.07.05, 19:37
      witamysmile))
      • judyta10 Re: Witajcie 28.07.05, 21:32
        Ja podobnie do ciebie tylko w maju i tez nie mam lewego jajowodu ale z jednym
        tez zpowodzeniem można sie starac.
        • jahozna Re: Witajcie 04.08.05, 17:03
          Czesc dziewczyny
          ciesze sie ze Was znalazlam, bo potrzebuje porozmawiac o tym co kazda z nas
          przeszla, co ja przeszlam.
          to byla moja 2 ciaza. Pierwsza, nieplanowana, ale upragniona, zakonczyla sie
          poronieniem, szpitalem etc. A 2 zaplanowana, rownie mocno upragniona, okazala
          sie pozamaciczna. Najpierw usg, 6 tydz, ale jama macicy pusta, wiec diagnoza ze
          to wczesna ciaza, tego samego dnia bole brzucha jak przed miesiaczka, i
          krwawienie. Pani doktor przez telefon uznala, ze to pewnie poronienie. Mialam
          zrobic hcg, ale uznalam ze skoro to poronienie to nie ma co. Tydzien pozniej,
          po porannej toalecie dostalam potwornego bolu podobnego do kolki, ktory
          uniemozliwial mi chodzenie. po prau godzinach, kiedy zaczelam lekko krwawic
          pojechalam do szpitala - gdzies z tylu glowy mialam takie przeczucie, ze to
          ciaza pozamacizna, w prawym jajowodzie... zostalam w szpitalu. Byla operacja,
          na szczescie jajowod byl caly i go zostawili.
          Bylam zalamana, choc nikt o tym nie wiedzial, bylo mi tak strasznie zle, mialam
          zal do boga ze mnie znowu doswiadcza, a ja tak bardzo pragne miec dziecko.
          Pojechalam na tydzien na mazury do przyjaciol, bardzo odpoczelam... wylaczylam
          sie ze wszystkiego... musialm tylko codzien napic sie alkoholu, zeby nic nie
          czuc. nie wpadlam w alkoholizmsmile, to byla taka tygodniowa, moja kuracja.
          Wiem ze dlugo, przepraszam, ale potrzebowalam
          • pszczolaasia Re: Witajcie 04.08.05, 18:42
            no to Jahozna mamy podobną sytuację... pierwsza poroniona, druga pozamaciczna..
            witajsmile))
            • jahozna Re: Witajcie 05.08.05, 16:40
              mniej samotnie sie teraz czujesmile ide w przyszlym tygodniu na konsultacje do
              innego lekarza, ktorego polecila mi kolezanka, ktora tez przez to przeszla.
              Miala robione rozne badania, on tez prowadzil jej druga ciaze, udalo sie jej
              zajsc w kolejna, szczesliwie urodzila dziwczynke, ktora juz ma 2 lata.
              Zobaczymy co powie, bede sie odzywac
          • kask77 Re: Witajcie 05.08.05, 11:29
            Biedactwo, mysle, ze wszystkie doskonale Cie rozumiemy i wiemy jak sie czujesz.
            Mysle, ze takie tygodniowe wrzucenie na luz duzo Ci da! Troche odpowczynku i
            oderwania sie od kieratu i tych wszystkich mysli. Badz dzielna i pisz jak tylko
            czujesz potrzebe!
            Witam na forum
            kask
    • rybcia.rybcia Re: Witajcie 05.08.05, 08:50
      jahozna, dobrze ze sie z nami podzielilas, tygodniowa kuracja napewno byla
      potrzebnasmile oby nigdy wiecej sie nie powtorzyla.
    • monias5 Re: Witajcie 05.08.05, 23:25
      Cześć dziewczyny,
      Ja też chcę do Was dołączyć bo jestem po przejsciach. C. pozamaciczna w lutym, operacja natychmiast, wycięcie lewego jajowodu i częsciowo lewewgo jajnika. Reszta już teraz podobno jest ok.
      Teraz staramy sie z mężem o dziecko.
      Boję się jednak że bezskutecznie.
      • kask77 Re: prosba 06.08.05, 09:53
        Monias5, wietam serdecznie. ma do ciebie prosbe.
        Prosze o opisywanie przebiegu ciazy w tym watku
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30293&w=25876404
        -chodzi o to zeby nie robil sie balagan i zeby ktos, kto chce porownac objawy i
        sposoby leczenia naszych ciaz mogl znalezc je w jednym watku. Pozdrawiam i
        witam!
        kask

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka