Dzien dobry. Jestem w 31 tygodniu. Od miesiaca boli mnie tylek (a mowiac
scisle tyl tylka) wydaje mi sie ze to kosc ogonowa(ale moze mam racje ze mi
sie tylko wydaje) Rozejscie lonowe to nie jest bo chyba by bolalo z przodu w
kroku a nie boli? Kregoslup w porzadku, zreszta przytylam 10 kilo do 67(waze
tyle ile wtedy gdy mialam 18 lat wiec chyba nie jest to jakis niesamowity
ciezar). Co to moze byc? Ktos to mial? moge sobie jakos pomoc? jakies
cwiczenia czy co?.Dodam tylko ze boli kiedy chodze , zmieniam ciezar ciala z
nogi na noge a najgorzej to schodzic po schodach..tragedia!(wchodzic o dziwo
moge

)