mamamisiasia
30.06.06, 07:30
wracam do pracy bedac w ciazy i nie maja stanowiska dla mnie. Mam taka
propozycje- albo przedluzam sobie urlop wych o kilka tyg. (wtedy bedzie
stanowisko), albo ide na szkolenie do sklepu spozyweczgo. Nie chce przedluzac
urlopu, a zdrugiej strony nie wiem czy warunki w supermakecie sa odpowiednie
dla ciezarnej (jeszcze tego nie wiedza). I nie wiem teraz co zrobic. Czy w
tkiej sytuacji moze pracodawca wyslac mnie do sklepu (a pracowalam w centrali
sklepowej- czyli typowa biurowa praca, a "szkolenie" to tak naprawde pomoc
personelowi sklepu, ktory sie nie wyrabia). Praca to glownie wykladanie
towaru na polki i sprzatanie, bo to jest spory sklep. Druga rzecz- taka
propozycje dostalam przez telefon przed moim powrotem- czy to mozna traktowac
jako polecenie sluzbowe. Ja sobie wymyslilam, ze pojde normalnie do biura z
zaswiadczeniem od lekarza, ale czy to nie bedzie wtedy niewykonanie polecenia.