maminka75
03.07.06, 08:19
Wczoraj wieczorem miałam przez ok 15 minut dość bolesne skurcze. Położyłam
sie i wzięłam no-spę. przeszło. To moja druga ciąża i nie miałam tego przy
pierwszej. Rozpoznaję twardnienie brzucha i uznaję, że do kilkunastu razy na
dobę to norma (macica się "przygotowuje"). Ale to było cos zupełnie innego -
naprawde bolało. Oczywiście ide do lekarza ale chciałabym poznać wcześniej
wasze doświadczenia. Czy któraś z Was tak miała i czy w końcu okazywało sie
to nieszkodliwe?