mój problem jest następujący:
5 tygodni temu, w pierwszym dniu cyklu, zaczęłam brać pigułki
antykoncepcyjne. od tego czasu kochałam się z moim narzeczonym bez
dodatkowego zabezpieczenia. po 12 dniach stosowania tabletek przestałam je
brać, bo cały czas krwawiłam. od tego dnia się zabezpieczaliśmy. do teraz,
czyli po 35 dniach, nie dostałam okresu, tzn. od wczoraj mam niewielkie
krwawienie, ale jakby nie okres. mam nadwrażliwe sutki, przez kilka ostatnich
dni nie czuję się najlepiej, mam niewielkie nudności. czy mogę być w ciąży??
w przyszłym tygodniu i tak idę do ginekologa, ale nie wiem, czy warto robić
test. marzy mi się już chyba jednak dziecko