Dodaj do ulubionych

35 tc a poród !!!

22.07.06, 10:00
Witam Drogie koleżanki smile Mam pytanie: czy dziecku urodzonemu w 35 tc nic nie
zagraża? Martwię się o moją małą. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: 35 tc a poród !!! 22.07.06, 10:05
      podobno 95% dzieci urodzonych w 35 tygodniu daje sobie swietnie rade bez pomocy
      inkubatorów itd
    • maallinka Re: 35 tc a poród !!! 22.07.06, 10:10
      na pewno jest to troche wczesniej niz prawidlowy termin, ale juz na tyle pozno
      ze raczej nie powinno byc problemow.
      pozdrawiam
    • witaaminkaa Re: 35 tc a poród !!! 22.07.06, 12:28
      dzieci od 27 tyg które zawczas wyszły na świat sa juz do uratowania.
      Zaobserwowano że w dobrych szpitalach takie kruszynki pod dobrą opieką i dobrą
      aparaturą dobrze sie rozwijają. Mam nadzieje że wytrwasz jeszcze te kilka tygodni.
      Bądz spokojna
      życze powodzonka
    • agusia19-84 Mialam ten sam problem!!! 22.07.06, 17:51
      Dokladnie w 35 tygodniu trafilam do szpitala ze skurczami!!! Myslalam ze na
      zawal ummre bo przeciez to za wczesnie. Posiedzialam w szpitalu 8 dni i jakos
      sie uspokoilo. Ale od razu jak przyjechalam lekarz uspokajal ze nawet jakby sie
      teraz urodzila nie byloby problemu. Oddychala by sama, ewentualnie mogli by jej
      podawac przez jakis czas troszke tlenu... Na razie jestem w domku, konczy sie
      36 tydzien a malutka jeszcze w brzuszku. Tylko no-spa i asmag biore 3xdziennie,
      ale od 38 tc mam przestac...
      • anulka235 Re: Mialam ten sam problem!!! 22.07.06, 19:40
        mnie "stawia sie brzuch" lekarz zalecił 3razy dziennie fenoterol i to wszystko.
        mam się nie martwić.
        • agusia19-84 Mnie też się stawia... 22.07.06, 19:49
          Chociaż wczoraj i dzisiaj nie zauważyłam... Ale jak już się pochwaliłam to
          tylko czekać smile Nie wiem co to za lek ten fenoterol ale jak lekarz mówi żeby
          sie nie martwić to dobrze wróży smile
    • kasiek5 Re: 35 tc a poród !!! 23.07.06, 08:55
      Ja trafiłam do szpitala w 33 tyg ze skurczami, skrócona jak do porodu szyjka i rozwarciem na 2 palce i lekarze równiez uspakajali ze w razie czego dadzą sobie z maleństwem radę. Dzięki fenoterolowi, nospie i magnezowi oraz oczywiście leżeniu plackiem kończę teraz 37 tydzien i bedę lada dzien odstawiać leki. Dziecko zdązyło podrosnąc i teraz nie ma juz żadnego zagrożenia. Pozdrawiam i zyczę szczęśliwego "donoszenia"
      • cyp1 Re: 35 tc a poród !!! 27.07.06, 21:47
        Hej! Ja trafiłam do szpitala w 33 tygodniu ze stawiającą się macicą, cholestazą
        i rozwarciem na 4 cm. Od 26 tygodnia brałam fenoterol a dodatkowo miałam
        założony pessar. Nasz Bąbelek przyszedł na świat pod koniec 36 tygodnia. Dostał
        9 punktów, ważył 3450g i mierzył 50 cm. Świetnie sobie radził - nie był w
        inkubatorze , a dziś ma już 21 miesięcy i wcale nie widać że przyszedł na świat
        o miesiąc za wcześnie. Nic się nie martwcie , dużo wiary i spokoju - to
        najważniejsze dla Was a przede wszystkim dla Maleństwa. Nie myślcie o tym co
        może się wydarzyć, wypoczywajcie bo lada dzień nie bedzie już na to czasuwink
        Gorąco pozdrawiamy magda z Chłopakami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka