26.07.06, 10:44
jezu pomocy maz mnie chce zmusic do podjecia decyzji o usunieciu ciazymam juz
jedno ziecko a teraz to sie trafilo co mam zrobic
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: ciaza 26.07.06, 10:53
      Nie usuwaj, nie daj się zastraszyć meżowi. On Cię zmusza, ale to Ty bedziesz
      musiała płacić swoim sumieniem przez reszte życia, jeśli to zrobisz. Poczytaj
      sobie forum Aborcja, tu link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20823

      Nawiasem mówiąc, czy Twój mąż wie, że jest podłym skur..lem?
    • olaaa12 Re: ciaza 26.07.06, 11:33
      Nigdy w życiu nie usuwaj ciąży!!! Mój chłopak też chciał żebym usunęła.
      Miałam taki mętlik w głowie, nawet zaczęłam powoli wierzyć
      w jego "przekonujące" argumenty w to, że ma racje.
      Na szczęście nie złamałam się do końca i pomyślałam nie o nas ale o dziecku.
      Dlaczego miałabym je karać za własne błędy/nieodpowiedzialność?
      Teraz pomimo, że oczywiście jestem sama i kompletnie bez pieniędzy
      to jednak jestem szczęśliwsza kiedy pomyśle o moim brzuszku i wiem,
      że dam rady, sama bez pomocy innych. Wiem, że to nie będzie proste,
      zwłaszcza początek ale wiem, że warto.
      Normalnie płakać mi się chce jak słysze o usuwaniu ciąży.
      Dlaczego tyle kobiet to robi???
      Nie ulegaj namowom męża... Zresztą co to za mąż...
      Taki sam jak zwykły chłopak, nieodpowiedzialny jak przyjdzie co do czego.
      A podobno między mężem a zwykłym chłopakiem to taka różnica...

      Patira, jeśli wolno mi wiedzieć to co Ty sama czujesz w tej sytuacji?
      Czy chcesz tego dziecka?
      • patira1 Re: ciaza 26.07.06, 12:36
        wiesz sama bardz chce tego dziecka choc sie tak strasznie boje bo mam corke 16
        miesieczna ktora karmie, mam chore oczy do tego dostalam przedwczoraj zastrzyk
        przeciwtezcowy bo znajoma potracila mnie wiec sam juz nie wiem ale nie chyba
        sie nie zgodze na to chyba sumienie by mi nie dalo jakos klotnie z mezem musze
        wytrzymac niestety sama sobie to zrobilam wiec musze ponies konsekwencje za to
        a nie moje dziecko tylko mam nadzieje ze bog ii ono mi wybaczy to co chcialam
        zrobic
        • patira1 Re: ciaza 26.07.06, 12:38
          aha i bylm wlasnie u lekarza i mam na piatek jechac na usg zobaczymy co pokaze
          mam nadzieje tylko ze ten zastrzyk tez malenstwu nie zaszkodzi
          • antyka Re: ciaza 26.07.06, 12:50
            ja bym nie usunela
            a ch**** kopnelabym w dupe
      • idachoj Re: ciaza 26.07.06, 14:28
        Wiesz co?Ja dopoki nie byłam w ciąży i nie urodzilam maleństwa też myslałam ,że
        bedzie mnie stać na aborcję (psychicznie).Teraz wiem, że nie.Patrzę na ciałko
        mojej kochanej ,malutkiej, cudownej córeczki i jest mi wstyd przed samą sobą za
        te głupstwa ,które kiedyś gadałam.Maleństwo to cud,istota, ktora myśli i
        czuje ,potencjał ogromny...
    • sopia Re: ciaza 26.07.06, 13:39
      Nie zabijaj własnego dzieciątka,tyle radosci ci sprawi!to jest twoje
      dziecko ,twoje szczescie!niech sie rozwija w tobie jak najlepiej i niech rosnie
      a ty pokaz mężowi ze dasz rade,ze masz w nosie to co mówi.Wyrzuty by cie
      zniszczyły.Taki mąż to nie mąż!
    • dodkowska Re: ciaza 26.07.06, 13:44
      dlaczego mąz niechce to dziwne jak dla mnie namawia cioe do usuniecia??? Moj
      mi pozostawił wybór czy juz chce dziecko czy nie (a on bardzo chciał przyznał
      sie ze zrobił to celowo ale jak byłam w 6 miesiacu: -ale powiedział ze
      zrozumiał by ze ja niechce)
      I to ty powinnas zdecydowac czy chcesz ...
    • patira1 Re: ciaza 26.07.06, 14:08
      maz twierdzi ze moj stan zdrowia raczej nie nadaje sie na 2 dziecko mam chore
      siatkowki pozatym ostatnio mialam wypadek koleazanka najechala na mnie jak
      wracalam z pracy nie nic mi takigo sie nie stalo ale dali mi zastrzyk
      przeciwtezcowi nie wiem czy nie bedzie skutkow ubocznych. Ogolnie maz twierdzi
      ze teraz nie jest czas na dziecko bo madzia nasza corka ma 15 miesiecy
      skonczone jest jeszcze malutka zreszta karmie ja jeszcze piersia itp ale ja juz
      podjelam decyzje na 99% nie wezme tego ciezaru na wlasne sumienie
      • joanna238 Re: ciaza 26.07.06, 14:34
        Powiedz mu że usuniesz jak się on najpierw wysterylizuje, ciekawe co on na to ?
        Niech nie udaje takiego troskliwego mężą że martwi się o stan zdrowia, anie
        martwi sie komplikacjami po zabiegu, mogą byc gorsze niż wyczerpanie ciążą!
        Taki przezorny a tego nie przewidział?
      • olaaa12 Re: ciaza 26.07.06, 14:34
        Patira, nie usuwaj!!! Dasz sobie rade!
        A Twój mąż obojętnie jaki jest to powinien to zrozumieć i zaakceptować.
        Masz chore siatkówki, przykro mi , sama nie wiem jak to jest,
        bo ja to bardziej taka "ryba" jestem jeśli o zdrowie chodzi.
        Jeśli udało/udaje się Tobie z córeczką to i z drugim dzieckiem
        nie powinnaś mieć większych problemów.
        Jak ktoś bardzo czegoś pragnie i naprawde głęboko wierzy,
        że mu się uda, to nie ma rzeczy niemożliwych!!!
        Ja też sie nie poddałam i jestem szczęśliwa
        jak myśle o moim malutkim bobasku, że niedługo będzie...
        Skoro sama chcesz tego dziecka to wystarczy powiedzieć mężowi,
        że Ty podjęłaś już decyzje! smile
        A mąż jeśli jest dobrym mężem to powinien zaakceptować Twoją decyzje,
        zacząć Cię jednak wspierać i się rodziną opiekować...
    • kate0012 Re: ciaza 26.07.06, 15:43
      ja usunęłam ciążę ,ale to była wyłącznie moja decyzja.Jeśli masz jakikolwiek
      cień wątpliwości -a z tego co piszesz to masz-nie rób tego,bo nie wybaczysz
      sobie tego do końca życia.Ja jedyne co czułam po zabiegu to była ulga i tak
      jest do dziś.Wiem,że większą depresję miałabym po urodzeniu dziecka .
      Wybaczyłam sobie,nie mam żadnych wątpliwości czy słusznie postąpiłam,ale
      uważam,że jest to największa porażka mojego życia.Podziwiam kobiety,które
      potrafią zaakceptować nieplanowane ciąże,rodzą dzieci i je kochają.Ja niestety
      nie potrafiłam.
      Życzę ci zdrowia ,siły i żeby wszystko się dobrze ułożyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka