No i wyszło szydło z worka

Wczoraj usłyszałam, że nie chce tego dziecka a
dzisiaj, że 3 m-ce po porodzie mam wrócić do pracy a małego oddać do żłobka

Dlaczego nie powiedział tego 31 tyg temu??? Nie wiem. Jesteśmy razem już 7 lat
a okazuje się, że wogóle go nie znam

Mogłabym go jeszcze zrozumieć gdyby
ciąża była wynikiem wpadki, ale to Dzieciątko zostało poczęte jak najbardziej
świadomie. Coraz częściej słyszę też pretensje o to, że teraz nie pracuję.
Brak mi już sił by to znosić.
Jedyną moją radością jest Mój Mały Lokator.
Nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać.
Mam tylko to forum.