Dodaj do ulubionych

Znieczulenie zewnatrzoponowe

24.08.06, 17:27
Jestem szczesliwa mamusia 3-latka Dorianka.Porod pamietam do dzis...Bardzo
bolesny i bardzo samodzielny,poniewaz "pielegniarka" ignorowala mnie przez
cala noc.Teraz jestem w ciazy i na mysl o porodzie robi mi sie slabo.Chce
zafundowac sobie znieczulenie zewnatrzoponowe.Czy ktoras z mam je miala?
Chcialabym sie czegos dowiedziec na ten temat?!
Obserwuj wątek
    • kasiab111 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 19:15
      nawet sie nie zastanawiaj! tylko kupuj! ja mialam- co to jest porod??? nie
      wiem, nie czulam bolu w ogole!
      • samanta82 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 19:19
        Podnioslas mnie na duchu,jako jedyna!Ile zaplacilas?
    • mamazuzika Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 19:21
      ja takze nie wiem co to porodsmile a znieczulenie ,to mialam nawet gratis, po
      prostu na poczatku o nie poprosilam ,poczekalismy do trzech centymetrow
      rozwarcia i je dostalam,potem pilnowalam sie tylko zeby nie zasnac!polecam !
      • samanta82 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 19:29
        Gratis???To super!!!Slyszalam,ze przed porodem trzeba juz zglosic,ze sie chce
        to znieczulenie,to prawda?Podczas porodu oni zadecyduja w ktorym momencie?Kiedy
        sie za to placi/Czy liczba dawek zalezy od ceny?
        • etna78 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 21:15
          Ja miałam. Super sprawa, w jednej chwili zwijasz się z bólu a zaraz potem nic
          nie czujesz. Za nic przy porodzie nie płaciłam i nie musiałam wcześniej
          zgłaszać. Właściwie lekarz sam mnie namawiał, bo też wcześniej nie wiedziałam
          na czym ono polega i nie byłam zbyt chętna, ale teraz jak już wiem to nie
          wyobrażam sobie porodu bez zniczulenia.
          Pozdrawiam
          • samanta82 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 22:49
            Coraz bardziej upewniam sie co do slusznosci mego wyboru.Dziekuje!!!
    • karolcia111 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 22:33
      ja też miłam, POLECAM!!! piękna sprawa. nie czuje sie nic, cały porod to
      pesteczkasmile)) tylko trzeba wyprzec samemu..
      • samanta82 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 22:51
        Wyparcie to nic w porownaniu z bolami...Ma sie na to sile,bo nie meczysz sie
        przy skurczach...Dzieki!
    • oluncia Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 22:53
      Maialm, polecam , placilam 600zl.
    • triss_merigold6 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 22:57
      Miałam, polecam gorąco. Zamawiałam przed porodem, płaciłam 500 zł.
    • anna-pia Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 23:01
      świetna rzecz, zapłaciłam hmm chyba 600 czy 800 zł - miałam bóle w krzyżu wink
      przeszły natychmiast
      • latouche Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 24.08.06, 23:06
        Miałam przy obydwóch porodach, zgłaszałam przed i płaciłam po - teraz w styczniu
        jakieś 300 PLN chyba.
        Świetna sprawa - jedyny minus jest taki, że musisz wytrzymać do rozwarcia na
        jakieś 3 cm, wcześniej nie chcą dawać, żeby akcja porodowa sie nie zatrzymała. U
        mnie to dość powoli szło, więc jakieś 2 godziny się przemęczyłam z bólami
        krzyżowymi - ale co za ulga potem! Polecam!
        • iwonag25 A co potem? 25.08.06, 09:28
          Dziewczyny, a potem, kiedy znieczulenie przechodzi czy nie boli bardziej tak
          jak po znieczuleniu zeba?
          Ja tez zglosilam ze chce, ale gdy juz mnie tak bardzo bolalo, powiedzieli ze
          juz za pozno. Zezlilam sie strasznie i tyle. Moze dlatego ze nie zaplacilam,
          ale myslalam ze sie placi po porodzie (jak przy porodzie rodzinnym).
          • nchyb Re: A co potem? 25.08.06, 11:21
            > Dziewczyny, a potem, kiedy znieczulenie przechodzi czy nie boli bardziej tak
            > jak po znieczuleniu zeba?
            nie bolało bardziej, bo nie miało co. Miałam poród siłami natury, cięcia
            cesarskiego nie było, więc blizna nie bolała. Drobne nacięcie krocza nie bolało
            jakoś specjalnie. U mnie po odejściu znieczulenia było w porządku.

            A co do płacenia. U mnie płacło się po wszystkim, przy wychodzeniu ze szpitala,
            ale to może od szpitalnych ustaleń zależeć...
          • latouche Re: A co potem? 25.08.06, 16:49
            u nas trzeba było przed porodem zgłosić i wypełnić taka ankietkę nt. wieku,
            wagi, chorób, etc. Przy pierwszym porodzie trwało to wszystko paręnaście godzin,
            i zmuszeni byli podać dodatkową dawkę (wenflon caly czas tkwi w kregoslupie,
            wiec to nie problem).
            Przy drugim porodzie znieczulenie dostałam jakoś między 8 a 9 rano, o 11.20
            urodziłam i wystarczyła jedna dawka.
            Potem nie boli bardziej - no masz skurcze, bo macica zaczyna się zwijać
            (zwłaszcza podczas karmienia daje się to odczuć), no i szwy ciągną jeżeli
            człowieka pocięli. Ale to przeciez nie ma związku z zzo.
    • jusytka miałam gratis, nie polecam :( 25.08.06, 09:48
      w czasie akcji porodowej zdecydowano o cesarce - tętno mojej dzidzi zanikało sad
      Błyskawicznie musieli mi cesarkę zrobić, a wiec z kroplówek mi nie kapało tylko
      ciurkiem lano do żyły różne płyny, dzięki czemu byłam pół przytomna. Bólu nie
      czułam - to prawda, ale to paskudne uczucie bezwładnych nóg było nie do
      zniesienia i ten niepokój - czy czucie wróci? Po operacji drżenie ciała było nie
      do opanowania - podobno od znieczulenia zewnątrzoponowego, cisnienie miałam tak
      niskie, że nie było mowy o morfinie, więc jak czucie, a więc i ból powrócił -
      miałam "wesoło". Jeszcze jedno - w czasie operacji miałam coś w rodzaju zapaści
      - zabrakło mi powietrza, ale nie wiem czy miało to związek ze znieczuleniem, czy
      nie - anestezjolog szybko zareagował i jakoś przetrwałam.
      Wiem jedno - nie istnieje bezbolesny poród sad
      • nchyb miałam i polecam... 25.08.06, 09:53
        a więcej napisałam m.in. tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33158911&a=33167532
    • agnisiaz miałam i polecam 25.08.06, 09:58
      7 lat temu miałam, nie czułam bólu, wszystko było ok, płaciłam wtedy 600 zł
      aga mama wiki
      • maadzias1 Re: miałam i polecam 25.08.06, 10:09
        Ja również je miałam i polecam. Wybrałam je ze względu na dużą wade wzroku.
        Byłam bardzo zaskoczona bo nie musiałam za nie płacić, a zdecydowałam się w
        czasie trwania porodu.
        • jusytka znieczulenie płatne czy nie? 25.08.06, 10:13
          Jak to jest że jedne płacą (zróznicowane bardzo kwoty) a drugie nie, od czego to
          zależy? Rozumiem, że wszystkie piszą o publicznej słuzbie zdrowia?
          • triss_merigold6 Re: znieczulenie płatne czy nie? 25.08.06, 11:22
            Niektore szpitale deklarują, że podają ZZO wg. wskazań czyli zgodnie z
            widzimisię lekarza a niektóre mają cennik. Cennik lepszy, bo płacisz i nikt Cię
            nie przekonuje, że bez ZZO też urodzisz.wink
    • lolinka2 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 25.08.06, 11:12
      Fantastyczny wynalazek, nie spodziewałam się ze aż tak skuteczny...
      • samanta82 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 25.08.06, 11:26
        Dziekuje Wam wszystkim za wupowiedzi.Ciesze sie,ze jest tyle osob "za".Niedlugo
        mam wizyte kontrolna w poradni,zapytam sie co i jak i za ile.
    • gosika78 Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 25.08.06, 12:17
      Polecam. Po otrzymaniu ZZO mogłam wreszcie skupić się na zadaniu - urodzeniu córki a nie na sobie i swoim bólu (potworność - nie mogłam myśleć o dziecku). Rozluźniłam się i nabrałam sił do parciasmile I nie kumam jak można chcieć to znosić...
      • ageminix rowniez polecam 25.08.06, 13:47
        podanie znieczulenia nic nie boli a potem jaka ulga smile bardzo milo wspominam
        porod dzieki temu znieczuleniu
    • lakie Re: Znieczulenie zewnatrzoponowe 25.08.06, 21:20
      to ja sie dołącze do wcześniejszych wypowiedzi. Też miałam zzo, też było super, nic nie bolało, zostałam je przy 4 cm rozwarcia tyle ze u mnie skórcze nie były bardzo bolesme na poczatku więc się nie zdążyłam namęczyć, aha i nie płaciłam za nic smile POLECAM!

      Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka