Dodaj do ulubionych

mam spirale

27.08.06, 13:03
Nie rozumiem dlaczego wiele osob uwaza ze spirala powoduje poronienie?
Ja mam spirale miedziana od roku, a dobrala mi ja moja pani ginekolog.Jestem
po cc i ten typ spirali pozwalal mi karmic piersią, a do tego nieplanuje
kolejnego bobaska przez jeszcze 2 lata. Czytalam i lekarka mowila mina jakiej
zasadzie to dziala. Chodze do MediConceptu we Wrocławiu do dr Marty Balcerek.
Przeciez miedz ktora jest wydzielana ze spirali ma za zadanie zniszczyc
plemniki, zeby sie nie dostaly do jajowodu, a nie moga do niego i tak dojsc
poniewaz blokuja je ramionka spirali.
Ciaza liczona jest nie od chwili zaplodnienia wg medycyny tylko od chwili
przyczepienia sie jaja do macicy!
Przeciez wszystkie moglysmy byc juz wiele razy w ciazy, bo jajo zostlao
zaplodnione ale sie nie zagniezdzilo i wypłynelo podczas okresu!
Nawet o tym nie wiedzialysmy!

Dodam ze tabletek nie moge bo wymiotuje po nich.
Branie tabletki jest oczywiscie bardzo dobre?
Podwiazanie jajowodow tez ?
Plasterki tez pewnie sa niewinne?
Tabletka na szybkie poronienie?
Zastrzyki?
Spirala zdaniem wielu jest juz feee!
Obserwuj wątek
    • zmonika1982 Re: mam spirale 27.08.06, 13:06
      Gdybym jednak zaszla w ciaze majac spirale to bylabym zachwycona smile. Taki mały
      cud smile
      • mamajudo Re: mam spirale 27.08.06, 13:12
        Tylko nie rzadko ten cud ma tę spiralkę w główce na przykład...
        • malgosiek2 Re: mam spirale 27.08.06, 13:15
          Gorszej bzdury ,że ze spiralą w główce nie słyszałam.
          To jest wyssane z palca.
          Wkładka jest poza błonami płodowymi.
          Pzdr.Gosia
      • mariolka55 Re: mam spirale 27.08.06, 13:13
        zmonika1982 napisała:

        > Gdybym jednak zaszla w ciaze majac spirale to bylabym zachwycona smile. Taki
        mały
        > cud smile

        no nie wiem czy byłabys zachwycona,majac spirale i zarodek w macicy,to jest
        wtedy duze zagrozenie dla płodu i czesto lekarze nie wiedza czy wyjmowac
        spirale czy zostawic.....był ten temat juz poruszany na forum i dziewczyna
        miała powazny problem z ciaza i spirala,bała sie ze straci dziecko.....
    • mariolka55 Re: mam spirale 27.08.06, 13:15

      >
      > Dodam ze tabletek nie moge bo wymiotuje po nich.
      > Branie tabletki jest oczywiscie bardzo dobre?
      > Podwiazanie jajowodow tez ?
      > Plasterki tez pewnie sa niewinne?
      > Tabletka na szybkie poronienie?
      > Zastrzyki?
      > Spirala zdaniem wielu jest juz feee!


      no powiem ci ze wszystko co ingeruje w organizm jest feeesad niestetysad nie ma
      złotego srodka...
      • zmonika1982 Re: mam spirale 27.08.06, 13:55
        To ze spiralka w główce to lekka przesada!!!!!
        Wiem ze zajscie w ciaze przy spirali jest problemem. Rozmawilam o tym z giną i
        wiem co by było gdyby!
        Antykoncepcja jest fee bo to nie zbyt dobrego wplywu na organizm.
        Tylko czytalam cos o podwiazywaniu jajnikow i ktos napisal ze to lepsze niz
        spirala!!!
    • malgosiek2 Re: mam spirale 27.08.06, 13:53
      Nie wiem czy się link otworzy
      www.ginekolog.pl/mod/archiwum/6750,niehormonalne,metody,antykoncepcji.html?SISID=b88a752ae00ac30b74217637e8c3817e
      • zmonika1982 Re: mam spirale 27.08.06, 14:06
        malgosiek2 link sie otworzyl, a nformacje w nim zawarte sa b.dobre i to samo
        wiem od mojej pani gin.
        Niegdy nie mialam zapalenia miednicyi nie mam bolesnych miesiaczek przy
        spirali, a dokladnie to gdyby nie to ze raz w miesiacu zobacze troszke krwi na
        bieliznie to nawet bym noe wiedziala ze mam okres.
        Zalecenie w moim przypadku to: cc i karmienie piersia (karmilam rok)i dlatego
        tez nie moglam tabletek anty.
        Denerwuje to ze jak mowie, ze mam spirale to znajomi patrza na mnie jak na
        morderce, a nawet mowia ze to wbrew Bogu, a ich zony biorą tabletki i to juz
        jest OK!!!
        • malgosiek2 Re: mam spirale 27.08.06, 14:11
          Miałam spiralę łącznie przez 6 lat zmieniając co 3 lata.
          Też nic mnie się nie przytrafiło ciąża też nie.
          w styczniu 2005 wyjęłam bo planowaliśmy drugie dziecko i w czerwcu byłam w
          ciąży.
          Jak dla mnie to dobra metoda.Ma kilka zalet komfort bo nie pamiętasz o zażyciu
          tabl.na libido nie wpływa jak tabl.anty z perspektywy czasu tańsza niż inne
          metody.
          Niestety teraz nie moge bo mam mięśniaka i muszę go najpierw usunąć.
          Pzdr.Gosia
        • bibi234 Re: mam spirale 27.08.06, 14:17
          ale po co opowiadasz znajomym o spirali ?
          • malena_b Re: mam spirale 27.08.06, 14:41
            Ja mimo wszystko bym się nie zdecydowała...Nie mogłabym znieść myśli, że mam w
            sobie jakies 'ciało obce'. No a myśl o ciąży i spirali - brrrr!!! Wiem, że
            szanse nie są duże ale wolę nie ryzykować. A brałam tą opcję pod uwagę, nadal
            nie wiem na co zdecyduje się po porodzie ale na 100% wiem, że nie na spiralę.
          • niemyte_mohery Re: mam spirale 27.08.06, 17:39

            bibi234 napisała:

            > ale po co opowiadasz znajomym o spirali ?

            Bardzo rozsadne pytanie. Dorosla kobieta podejmuje wlasne decyzje uwarunkowane
            swoja sytuacja a nie prosi o akceptacje otoczeneie, albo co gorsza tlumaczy sie
            znajomym z decyzji jak mala dziewczynka. O sprawach tak intymnych najlepiej
            rozmawiac tylko z mezem/partnerem i lekarzem.
    • reniatoja Re: mam spirale 27.08.06, 14:39
      Dla mnie i spirala i tabletki anty i wczesnoporonne i podwiązywanie jajników
      (nie cierpie juz samego tego określenia) i zastrzyki sa niefajne, nigdy nie
      zamierzam ich stosowac, ani nigdy nie stosowałam. Jak Ty lubisz spirale i nie
      masz z nią zadnego problemu to sobie noś, ja bym nie mogła, po poza ochroną
      przed zapłodnieniem (która jak z pewnością wiesz nie jest 100% ) spirala ma też
      działanie uniemozliwiające ewentualnemu zarodkowi zagnieżdzenie sie w macicy, a
      dla mnie jest to działanie wczesnoporonne i nie miałabym spokojnego sumienia
      nosząc w sobie to ustrojstwo. Jak Ty masz - to najważniejsze, bo to Twoje
      życie, Twoje sumienie, Twoja sprawa.
    • blaszany_dzwoneczek Re: mam spirale 27.08.06, 14:55
      Chyba fora Ci się pomyliły. To jest o ciąży i porodzie, jak sama nazwa wskazuje,
      a nie o antykoncepcji.
      • reniatoja Re: mam spirale 27.08.06, 15:00
        Czasem sie człowiek zasiedzi na jakimś forum, choc się już na nie nie
        kwalifikuje. Jak pisząca te słowa. Jak fajne forum, to tudno sie z nim
        pożegnać smile
        • zmonika1982 Re: mam spirale 27.08.06, 19:48
          Oj nie musicie byc złosliwe(kobietki w ciazy), a fora mi sie nie pomyliły bo
          jedna z was na tym forum bedac w ciazy zastanawia sie nad podwiazaniem
          jajowodow a to tez chyba antykoncepcja!!!!!!!!!!!!!

          A co d tego dlaczego mowie o tym znajomym to ja sie nie tłumacze ani nie
          potrzebuje akceptacji! Znajomi z ktorymi o tym rozmawiam to zona mojego kuzyna
          ktora sama chciala wiedziec i kolezanka ktora po pierwszej ciazy szybko zaszla
          w kolejna anie chciala i byla po cc i chciala sie poradzic inni znajomi to
          osoby ktore musialam oswiecic co to spirala i ze ona nie powoduje poroninia co
          miesiac, bo i takich spotkalam!!!!!
          Pozdrawiam i zycze udanych porodow i przepraszam ze weszlam na to forum o
          ciazy !!!!!
    • asia249 Re: mam spirale 27.08.06, 20:17
      hej kobiety medycyna idzie do przodu co w tym dziwnego ze niektore z nas chca
      załorzyc spiralke. Ja sama jestem po porodzie 2,5 miesiaca i chce załorzyc
      spiralke a co do pomylenia forum kazdemu moze sie zdarzyc ja bywalam tu przez
      cale 9 miesiecy i nie takie posty sie zdarzały.
      • zmonika1982 Re: mam spirale 27.08.06, 22:52
        Asia dzieki za zrozumienie, bo sama nie rozumiem dlaczego zaczeto mnie tu
        atakowac,przeciez skoro ciezarne tutaj pytaja o rady doswiadczonych mam albo
        szukaja informacji o ciazy od tych ktore kiedys w niej byly to chyba dyskusja o
        antykoncepcji tez jest czyms naturalnym nawet kiedy jest sie w ciazy, bo ona
        nie traw wiecznie.
        Ja sie nie nabijam z tych kobitek ktore stosuja inne srodki niz spirala, bo
        sama do ciazy stosowalam prezerwatywe jako złoty srodek.
        Moim jedynym celem bylo pokazanie tego własnie, ze medycyna idzie do przodu, a
        wiele z nas nie ma o spirali dokladnej wiedzy, bo ja np.zanim załozylam wkładke
        to tez zbytnio duzo na ten temat nie wiedzialam dopiero gin mnie oswiecila.
        Nie pomylilam forum.
        • asia249 Re: mam spirale 28.08.06, 09:25
          a no własnie duzo osób poprostu nie wie nic o spirali i mówia ze to zła rzecz,
          ja stosowałam przed ciaza tabletki prawie 5 lat i stwierdziłam ze juz nie bede
          brac tabletek po ciazy po pierwsze przytyłam a po drugie strasznie straciłam
          ochote na sex, wiec trzeba teraz sprobowac cos innego prawda. A tak poza tym
          jestem ciekawa jaka spiralke załorzyłas? podziel sie informacja jak masz
          ochote. Info przeslij na imeila gazetowego. to pa
        • blaszany_dzwoneczek Re: mam spirale 28.08.06, 13:13
          zmonika1982 napisała:

          > Asia dzieki za zrozumienie, bo sama nie rozumiem dlaczego zaczeto mnie tu
          > atakowac,przeciez skoro ciezarne tutaj pytaja o rady doswiadczonych mam albo
          > szukaja informacji o ciazy od tych ktore kiedys w niej byly to chyba dyskusja o
          >
          > antykoncepcji tez jest czyms naturalnym nawet kiedy jest sie w ciazy, bo ona
          > nie traw wiecznie.

          Po to są fora tematyczne, żeby na każdym dyskutować na konkretny temat. To jest
          po to aby dyskutowac o ciąży i porodzie. O antykoncepcji dyskutuje się na forum
          Antykoncepcja albo Zdrowie kobiety. Równie dobrze mogłaby jakaś kobieta założyć
          tu wątek o budowie domu czy remoncie mieszkania, bo przecież będąc w ciąży można
          mieć dom w budowie,
          albo planować remont po urodzeniu dziecka.
    • biedrona12 Re: mam spirale 28.08.06, 11:12
      Bardzo dobrze ze poruszylas ten watek bo wiele z nas zastanawia sie jaka metode
      wybrac po urodzeniu a jesli planujemy karmic to wybor nie jest duzy. Ja tez
      raczej wybiore spirale bo uwazam ze jest najwygodniejsza i skuteczna. Znam
      wiele kobiet ktore ja stosowalo i sa zadowolone. Martwi mnie tylko to ze mozna
      miec bardziej obfite miesiaczki, ale pogadam jeszcze z moim lekarzem. Jak nie
      spirala to zastrzyk. Bo kolejne dziecko to za....
    • jatoja24 Re: mam spirale 28.08.06, 12:08
      > Ciaza liczona jest nie od chwili zaplodnienia wg medycyny tylko od chwili
      > przyczepienia sie jaja do macicy!

      A gdy zaszłaś w ciążę, to np. w 5. tygodniu po zapłodnieniu lekarz powiedział
      Ci, że jesteś w 5. tygodniu ciąży, czy że w 4.? Bo mój o dziwo, wbrew Twojej
      teorii, powiedział, że w piątym. Gdy lekarz oblicza wiek ciaży, to bierze pod
      uwagę zapłodnienie, ewentualnie datę ostatniej miesiączki (śmieszny sposób
      liczenia, ale popularny) - czyż nie?

      Nie jestem biegła w tym temacie, ale niszczenie zapłodnionego jaja to właśnie
      działanie wczesnoporonne. Niszczenie wszczepionego jaja (właściwie już nie
      jaja), nazywamy aborcją - nie oszukujmy się.

      Też mam wrażenie, że te wszystkie historie o wrastaniu spirali w płód to jakieś
      wątki z horrorów, a nie z rzeczywistych doświadczeń. Jeśli Ci dobrze ze spiralą,
      to ją noś, Twoja sprawa. Tylko nie bój się nazywać rzeczy po imieniu wink
      • zmonika1982 Re: mam spirale 28.08.06, 12:57
        Dla zainteresowanych smile
        Ginekolog przed załozeniem spirali znieczula szyjke macicy specyfikiem w
        aerozolu,wiec to nic nie boli, a samo wkładanie spirali to jak ukłucie komara i
        juz koniec zabiegu!Zero bolu.
        Przez jakiś tydzien czuje sie torche jak przy okresie, a plamienia moga trwac
        nawet 2 tygodnie,poniewaz wszystko musi sie dopasowac,bo w koncu to ciało obce.
        Niteczkaktora wystaje w spirali nie wystaje z pochwy jak od tampona!!!! Same
        nie jestesmy tego wyczuc,tylko gin lub partner-chyba,bo moj nie sprawdzał smile.
        Okres jest troche dłuzsz na poczatku mialam tam przez 2 tygodnia,a obecie 10
        dni.Troszke kłopotliwe ale mnie nic przy nim nie boli.

        Po załozeniu pierwsza wizyta miesiac pozniej,a nastepne tak co pół roku i
        nalezy bardzo dbac o czesci intymne bo nie wolno narobic sobie zapalenia!!!
        Co do sexu to jest milo i bez nerwow.Kiedy sie tylko ma ochote smile))
        Ja ma spirale miedziana ktorapolecila mi ginekolog poniewaz karmilam piersia.
        Zapłacilam 350 zł
        • aravir Re: mam spirale 28.08.06, 19:06
          Nie mogę się pozbyć wrażenia, że podając te wszystkie dokładne dane, po prostu
          robisz reklamę! I to nie tylko samej spirali, ale tej pani doktor, która ją
          zakłada...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka