Dodaj do ulubionych

bezsenność w ciaży

28.08.06, 21:56
hej, to znowu ja czy któras z was miała taki problem, ze nie mogła spać po
nocach???? ja od kilku tygodni cierpię na straszną bezsenność nie mogę się
uspać a jak juz się mi uda śpię 3 góra 4 godzinki i to bardzo niespokojnie bo
albo budze sie co chwilka albo mam jakies koszmary, w dzień tez nie moge spać
wciąż jestem zmęczona,a jakby tego było mało to jeść tez jakośmi się nie chce
czasem jem tylko 2 malutkie posiłki w ciagu dnia za to wciaz mam ochote na
słodycze z tym że też ograniczam jak sie tylko da żeby sobei ktos nie
pomyślał że się opychamsmilew każdym razie może któras z was miała takie
problemy? czy to nei zaszkodzi dzidziusiowi? wiem ze to moze głupie pytania
ale to moje pierwsze dziecko i jakoś tak mnie wszsytko niepokoismile pozdrówki
Obserwuj wątek
    • przyszla_mama1 Re: bezsenność w ciaży 28.08.06, 22:19
      ja tak mialam ze 2 tyg przed porodem ze zasypialam o 1-2 i o 4 juz mi sie spac
      nie chcialo smile) pozniej jak zalowalam ze tak malo odpoczywalam bo jak urodzil
      sie Filip to dopiero chcialo mi sie spac hihi a co do jedzenia to nie masz
      ochoty to nie jedz tylko pij rozne soki smile i najedz sie owocow pozdrawiam.
    • niunka24 Re: bezsenność w ciaży 28.08.06, 22:31
      hej
      ja aż takich problemów nie mam,ale odkąd jestem w ciąży, często mam duże
      problemy z zasnięciem, poza tym dręcza mnie straszne koszmary, sny, które są
      tak męczące, że i tak się nie wysypiam,.chodzę w dzień pół przytomna,nawet,jak
      długo śpię...zapytaj lekarza,co możesz zrobić na tę bezsennośc,ale pewnie
      herbatka z melisy nie zaszkodzi!
      • antyka Re: bezsenność w ciaży 28.08.06, 22:39
        standard - hormony Ci buzuja...
        idz na spacer, wypij cieple mleko,
        wez ciepla kapiel, popros o wymasowanie stop
        i spij dobrze...
    • beczek2 Re: bezsenność w ciaży 28.08.06, 23:56
      Ja im bliżej porodu tym gorzej sad(( Ja niestety mam tzw. "zespół niespokojnych
      nóg", więc ostatnio zasypiam dopiero między 03h00 a 05h00 (do tej godziny
      praktycznie muszę spacerować po pokoju)Powoli mam dość, aż czasami płakać mi się
      xhce, bo już jestem taka wyczerpana......., a tak naprawdę to dopiero początek,
      bo jak mój synuś przyjdzie na świat to też za dużo nie pośpię no chyba, że
      będzie też zmęczony tymi spacerami smile))
    • malpka_z Re: bezsenność w ciaży 29.08.06, 08:37
      Ja tez zle sypiam, wlasciwie od poczatku. Na szczescie koszmary mi sie juz
      dawno nie przydarzyly.
      Staram sie nie spac w ciagu dnia, choc czesto mam na to ochote. U mnie dziala
      dobrze cieply prysznic i zaraz do lozka.
      A jak juz bardzo zle to herbata z melisy.
      Ale o ziola to jeszcze podpytaj swojego lekarza, choc generalnie wiekszosc
      pisze ze mozna.
    • pauka2 Re: bezsenność w ciaży 29.08.06, 09:12
      hej, dziewczyny,
      co do koszmarnych snów, to - opinia kontrowersyjna - ale z doświadczenia wiem,
      że bardzo pomaga przyjrzenie się swoim lękom i niepokojom "na zimno" w ciągu
      dnia, tj. świadome "przytrzymanie się" przy nich na chwilę i pogodzenie się z
      chwilowym pogorszeniem nastroju - najlepiej przed jakąś miłą aktywnością, która
      człowieka później od tych zmartwień oderwie.

      wiem, że to, co piszę jest w wielu kręgach bardzo niepopularne, bo u nas
      pokutują przesądy typu - "nie martw się, myśl pozytywnie za wszelką cenę", etc.,

      ale zgodnie ze zdaniem niektórych psychologów negatywne emocje (które są czymś
      naturalnym, także w ciąży i przeżywanie ich od czasu do czasu nas nie zabije ani
      nie zaszkodzi maluchowi),
      mają to do siebie, że jeśli się je za wszelką cenę blokuje, to wyłażą gdzieś w
      sposób niekontrolowany - np. w koszmarnym śnie...
    • malgoska_82 Re: bezsenność w ciaży 01.09.06, 16:46
      Witam.
      Ja mam podobny problem. Na poczatku ciąży przez pierwsze 2 miesiące nie miałam
      problemów ze snem oprócz tego, że budziłam się o 4 i byłam już wyspana. A teraz
      jest strasznie od dłuższego czasu mam problem z zaśnięciem, jak już zasnę to
      trzeba wstawać, przyznam że jest to troszkę męczące sad
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka