michal.kom 01.09.06, 10:21 Witam. Jaka jest Wasza opinia o pobieraniu krwi pępowinowej. Potrzeba czy naciąganie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewcia1980 Re: Krew pępowinowa 01.09.06, 10:26 moim zdaniem to zwykłe NACIAGANIE. Odpowiedz Link Zgłoś
snape82 Re: Krew pępowinowa 01.09.06, 10:30 w rzeczpospolitej był na ten temat artykuł. Tu dziewczyna wkleiła treśc tych artykułów forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=47094785&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: Krew pępowinowa 01.09.06, 10:51 Warto pobrać krew pępowinową jeśli są informacje o tym że w rodzinie były przypadki białaczek i innych chorób krwi. Jednak nawet wtedy należy pamiętać że krew nie w każdym przypadku pomoże. Mimo wszystkich za uważam że jest to baardzo drogi interes i mnie na to nie stać, niestety. Pozdrawiam Asia i Ufok Odpowiedz Link Zgłoś
mileczka75 Re: Krew pępowinowa 01.09.06, 13:10 wg mnie naciąganie Przecież jak ktoś zachoruje w przyszłości, to wiadomo, że generalnie był obciążony, więc i w jego krwi pępowinowej te "zakażone" komórki macierzyste również są... Kobieta na szkole rodzenia opowiadała, że niy te komórki są selekcjonowane i wybierane tylko te dobre ale ja w to nie wierzę. My nie decydujemy się na pobieranie... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Krew pępowinowa 01.09.06, 13:14 A mnie się wydaje,że to podpucha. Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
pojawaj Re: Krew pępowinowa 01.09.06, 13:26 Ja chciałam zamówić pobranie krwi pępowinowej, ale mnie nie stać. Czemu chciałam? Bo jeżeli z moim dzieckiem coś będzie się działo złego, to chciałabym mieć pewność, że zrobiłam wszystko co mogłam i niczego nie zaniedbałam. Z drugiej strony słyszałam wypowiedź (to był chyba jakiś krajowy konsultant ds hematologii czy coś w ta styla), że do dnia dzisiejszego jest tylko kilka przypadków uratowania życia za pomocą wszczepienia własnych komórek macierzystych. Do przeszczepów bardziej nadają się komórki pobrane od innych (niekoniecznie spokrewnionych) dawców. Odpowiedz Link Zgłoś
kiwi1910 Re: Krew pępowinowa 01.09.06, 13:58 Dziewczyny to jest lipa! nie dajcie się naciągać, nikt nie potrafi rozmnażać komórek macierzystych a jak się nawet nauczą to i tak szpitale nie będą honorowały krwi przetrzymywanej w prywatnych bankach. wielkie oszustwo! Odpowiedz Link Zgłoś