Dodaj do ulubionych

zywotnosc plemniczkow

01.09.06, 21:39
Niby czytalam duzo o npr o plodnosci a jak dopada mnie taka sytuacja to jakos
wole napisc pytanie na forum(mam nadzieje ze nie napiszecie mi ze jakas
glupia jestem nie doczytana) Juz dosc dlugo staramy sie i dziecko, w tym
cyklu tak wypadlo(z przyczyn nie zaleznych ode mnie) ze kochalismy sie po
ponad tygodniu w 13 dc a potem w 15dc(poznym wieczorem) a owu byla w
17dc,myslicie ze mam duze szanse zeby sie udalo czy raczej nie powinnam sie
ludzic?Bede wdzieczna za wsze odpowiedzi.Pzdr
Obserwuj wątek
    • agulka1001 Re: zywotnosc plemniczkow 01.09.06, 21:57
      moim zdaniem szanse są bardzo duze,i to na coreczke!ja w taki sposob zaszlam w
      ciaze-starania w sob,owu pon lub wt,i sie udalo!takze bądz dobrej mysli!
      • zanetad30 Re: zywotnosc plemniczkow 01.09.06, 22:07
        jejku wiesz jak mi poprawials humorwink Mamy klopot bo moj kochany maz zlamal
        sobie noge wczoraj i cala noc prawie nie spalismy,i jestem wogule zdenerwowana
        i przerazona bo w poniedizlek dowiemy sie czy bedzie potrzebna operacja.A
        staramy sie juz dlugo i kazdy cykl to nowa nadzieja.Dziekuje ci za
        odpowiedz,pozdrawiam serdecznie
        • agulka1001 Re: zywotnosc plemniczkow 01.09.06, 22:17
          a ktory dzien cyklu u Ciebie?ile od owu?moze warto bete zrobic?powodzenia zycze!
          napisz na tym wątku,jak juz bedziesz wiedziec...
          • zanetad30 Re: zywotnosc plemniczkow 01.09.06, 22:23
            dzis 18 dc wiec owu mialam wczoraj,cykle mam maksymalnie 32 dniowe.Natchnelas
            mnie nadzieja ze moze sie uda,chociaz zdaje sobie sprawe z tego ze wiele
            czynnikow wplywa na zapolodnienie.Ale po tym ciezki dniu zapalilas we mnie mala
            iskierke nadzieji ze moze sie uda.Jak sie uda to chyba ze szczescia napisze
            wszedziesmile
            • agulka1001 Re: zywotnosc plemniczkow 01.09.06, 22:41
              ciesz sie,ze dalam Ci nadzieje!wiele dziewczyn by tu nakrzyczalo na mnie,ze nie
              potrzebnie Cie nakrecam!ja zakladalam taki wątek ok. 15lipca,kiedy mialam
              identyczną sytuacje jak Ty!i dziewczyny pisaly rozne rzeczy!wiadomo,ze roznie
              moze byc,moze sie nie udac,zycie jest pokrecone!ale nadzieje trzeba miec...
              umnie skonczylo sie bardzo zle....i mimo zapewnien dziewczyn,ze ja raczej nie
              zaciązylam,to ja zaciazylam,ale zle sie skonczylo...
              zycze zdrowia Twojemu mezowi i radosci za 2tyg z pozytywnego testu!
              • zanetad30 Re: zywotnosc plemniczkow 01.09.06, 23:26
                Dalas i po takim dniu jak disiejszy jest to wazne,wiem ze roznie moze byc ale
                wlasnie trzeba wierzyc.Przykro mi ze zle sie u ciebie skonczylo,ale po tym co
                piszesz masz w sobie duzo optymizmu(mam nadzieje ze tak jest) po za tym nie
                napisalas mi ze uda sie na 100% ale ze bylas zywym przykladem ze moze sie
                udac,co innego jest jak czytasz ze plemniki zyja tyle i tyle a co innego jak ci
                ktos powie u mnie bylo to mozliwe.Za zyczenia dla meza dziekuje a za tescik
                moze nie-zeby nie zapeszyc.Tobie rowniez zycze wszystkiego dobrego i zeby takie
                zle rzeczy omijaly cie na odleglosc!!!
                • agulka1001 Re: zywotnosc plemniczkow 02.09.06, 13:20
                  poszukaj mojego wątku,moze cos Ci podpowie!co do mnie,to wiesz,chyba masz racje-
                  sama sobie nie zdaje sprawy,jak duzo mam sily i optymizmu...bardzo chce w koncu
                  urodzic zdrowe dziecko,i staram sie nie myslec o tym,co bylo,ale o tym co
                  bedzie...powodzenia!
                  • zanetad30 Re: zywotnosc plemniczkow 03.09.06, 17:24
                    Przeczytalam Twoj watek,wspolczuje Ci tego co Cie spotkalo i podziwiam ze
                    jestes taka dzielna.Ja w zeszlym roku odstawilam tabletki w maju,i po 2
                    miesiacach zaczely mi sie problemy z cyklem,zanikla mi owu.od grudnia 2005
                    biore luteine i od czerwca jescze bromergon,to jest moj 3 cykl z bromergonem i
                    mam duza nadzieje ze sie uda bo czytalam o tym jak dziewczyny braly bromergon
                    to wlasnie w 3 cyklu czesto zachodzily,ale wiadomo u kazdego inaczej.Chcialabym
                    zeby juz sie udalo bo to juz tak dlugo jak odstawilam tabletki i nie wiem na
                    ile jeszcze wystarczy mi sil.
                    A co u Ciebie stwierdzil lekarz-jezeli moge zapytac?Na jakim etapie jestes,czy
                    juz wszystko dobrze?
                    • alex359 Re: zywotnosc plemniczkow 04.09.06, 08:54
                      hej dziewczyny czytam waszą rozmowę i mam pytanko. Jakie pigułki anty wcześniej
                      brałyście? Ja przez 5 lat brałam Mercilon i rok plastry Evra. Przez 3 miesiące
                      od odstawienia nie miałam owu, ale w 4 miesiącu zaszłam w ciażę.
                      Zanetad30 trzymam kciuki za Twoje beta! Uważam, że masz wielkie szanse. Jestem w
                      19 tc, ale wciaż nie wiemy co nam się udało stworzyć bo przytulańsko mamy
                      codziennie. Z tej żywotności plemników wynika, że mały siusiak powinien być smile
                      • agulka1001 Re: zywotnosc plemniczkow 04.09.06, 16:36
                        u mnie,mimo ze to 12dzien od zabiegu,bole brzucha sa wieksze,i ciagle
                        krwawienia...wzielam jeszcze tydz zwolnienia,leze w domu...
                        co do tabletek,to ja...nie pamietam hehehe bralam je 8lat,ciagle
                        zmienilam,wiem,ze tez bralam mercilon,rigevidon (czulam sie po nim
                        fatalnie),stediril 30....pierwszy cykl po odstawieniu byl dlugi,@@ wywolana
                        luteina!drugi cykl normlany-35dni,i po tej drugiej @@ zaszlam w ciaze!bez
                        problemu!a tez miewalam wczesniej dlugie cykle,wywolywanie luteiną itp!i potem
                        znow zaszlam bez problemu w drugą ciaze...aleco z tego,jak ja nie moge
                        donosic...tzn zle sie rozwija na samym początku...
                        • zanetad30 Re: zywotnosc plemniczkow 04.09.06, 18:54
                          Dzieki,tez mam nadziej ze mi sie w koncu udasmileFajnie ze Tobie sie udalo bez
                          takich nerw jakie my mamy.Bralam najpierw mercilon,potem cos innego ale nie
                          pamietam i potem na koniec 2 lata logest,rzem 5 lat.
                          agulka a mialas juz porobione badania?Moja kuzynka poronila 2razy i okazalo sie
                          ze miala bardzo wysoka prolaktyne i jescze cos tam ale okazalo sie ze to
                          wszystko szybko mozna doprowadzic do porzadku a teraz ma piekna 3 letnia
                          coreczke.Jak bys byla z wawy to moglabym ci podac namiary na fajnego gina z
                          zelaznej,naprawde fajny lekarz z niego
                          • malgosiek2 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 18:57
                            Czy plemnik sie różni od plemniczka-jamniczka
                            Pzdr.Gosia
                            • zanetad30 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 19:36
                              zazdroszcze ci ze masz tylko takie problemy jak zastanawianie nad takimi
                              slowkami
                              • malgosiek2 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 19:40
                                Qrczę jesteśmy w końcu DOROSŁYMI kobietami a nie infantylnymi dwulatkami.
                                To może jeszcze maciczka,pochweczka no i wszech obecna dzidzia.
                                A tak masz rację nie mam innych problemówsmile))))))))))))))
                                Pzdr.Gosia
                            • marysia_p Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 19:50
                              Oj Małgoiek...nie wiedziałaś, że z plemniczków żywotniutkich są dzidzie śtlaśnie
                              słodziutke??tongue_out
                              • malgosiek2 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 19:54
                                Nio pewnie miodzio i różowiutkosmile
                                Pzdr.Gosia
                              • zanetad30 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 19:55
                                Do tej pory nie wierzylam ze sa tu takie przemile dziewczyny jak Wy ale
                                jednak.Po raz kolejny mam dzis dola bo staram sie juz 17 miesiecy a takie
                                komentarze poprostu sa irytujace,jak nie macie nic do napisania w temacie to
                                proponuje sobie odpuscic
                                • malgosiek2 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 19:57
                                  No to polecam to forum.
                                  Tam znajdziesz bratnie dusze też....
                                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585
                                • agulka1001 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 21:27
                                  ale na ch...sie wtracacie do rozmowy skoro i tak nie macie nic do powiedzenia?
                                  dziewczyna ma problem,jest jej ciezko,stara sie o pociesze,szuka wsparcia, a Wy
                                  sie zastanawiacie czy napisala plemnik czy plemniczek?dajcie spokoj,moze ma
                                  taką potrzebe!
                                • alex359 mała rada? 05.09.06, 08:09
                                  zanetad30 jak my się staralismy o maleństwo to oczywiście wszyscy znajomi
                                  łącznie z rodzicami kazali nam się wstrzymywać z przytulaniem do momentu owu. A
                                  ja Ci napiszę tak: zajmij się mężem, który potrzebuje teraz opieki i kochajcie
                                  się wtedy kiedy macie na to ochotę nawet 2 razy dziennie. A tak w ogóle to
                                  wysyłam Ci dobre fluidki, łap je smile @^%$&*()(*&^%%$#!@#
                                  wysłałam Ci maila.
                            • agulka1001 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 04.09.06, 21:24
                              ja prolaktyne robilam przed ciaża i byla ok...ale dzieki za rade...niestety
                              jestem z Dolnego Slaska...
                              • zanetad30 Re: A dlaczego plemniCZKÓW? 05.09.06, 10:57
                                agulka i alex dzieki za wsparcie.Powiem wam ze teraz o stsraniach nie mysle bo
                                wlasnie zajmuje sie mezem,lekarze itp.Zadalam to pytanie bo wlasnie chcialam
                                zeby ktos napisal ze w podobny sposob zaszedl w ciaze,tak poprostu wiedziec ze
                                tak moze byc i tyle.
                                agulka wszystkiego dobrego ci zyczesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka