Dodaj do ulubionych

Egipt w 5 miesiącu

06.09.06, 17:11
Czy któraś z was była na urlopie w ciepłym kraju w 5 miesiącu ciązu? Ja będę
wówczas w drugiej połowie 5 miesiąca i zastanawiam czy wybrać wycieczkę 2
tygodnie na miejscu czy może tydzień rejs statkiem a tydzień na miejscu. Czy
macie jakieś własne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • zonia72 Re: Egipt w 5 miesiącu 06.09.06, 20:45
      Doświadczenia własne mam takie, że my Egipt odwołaliśmy, zdecydowaliśmy się na
      wakacje w Polsce. W ciąży nie należy przegrzewać organizmu, a tam bardzo
      ciepło, chociaż inny klimat, ale... Poza tym w żywności jest inna flora
      bakteryjna niż do tej pory organizm jest przyzwyczajony, po co kusić "zemstę
      Faraona". Poza tym lot samolotem. Być może to głupie powody, dla których
      zrezygnowaliśmy, ale przynajmniej jestem spokojniejsza. W naszym przypadku to
      też miał być 5. miesiąc. Decyzja należy do Ciebie. Pozdrowienia!
    • ola33333 Re: Egipt w 5 miesiącu 06.09.06, 20:52
      Hej!
      Ja bym sie osobiscie nie zdecydowala leciec tam w ciazy, ze wzgledu na
      zagrozenie zatruciem pokarmowym.

      Bylam 3 razy w Egipcie, w tym rejs statkiem, jeszcze przed ciaza i nic sie nie
      stalo, jedzenie bylo rewelacyjne, nie mialam rozwolnienia, ale jestem z tych
      bojazliwych, dlatego w ciazy bym sie nie zdecydowala.

      Jesli jednak tam pojedziesz, to zrezygnuj z jedzenia lodow, sosow majonezowych
      i salaty. Moj maz na statku strasznie sie lodami zatrul. Sraczke i mocne bole
      brzucha mial 3 dni.

      Moja kolezanka z pracy kiedys byla w Egipcie w ciazy i tez jej niestety
      zatrucie nie ominelo, ale wszytko dobrze sie skonczylo.

      Pozdrawiam !!
      • ola33333 Re: Egipt w 5 miesiącu 06.09.06, 20:57
        Aha, jeszcze slyszalam, ze rozstroj zoladka powoduje tez szybkie wypicie w
        czasie upalu bardzo schlodzonych napojow. W internecie bylo troche opowiadan
        turystow z Egiptu o tym.
    • pasikonik10 Re: Egipt w 5 miesiącu 06.09.06, 20:52
      a pojechałam- samochodem do upalnej Chorwacji (30C)... nie żałuję. wzięłam
      apteczkę, badania, książeczkę ciążową. Nie opalałam się tylko siedzia lam z
      książką w cieniu. Swietnie wypoczęłam, bardzo dobrze się czułam. Nacieszyłam
      się byciem we dwoje i pół smile Miałam pozwolenie od lekarza. smile
      Porozmawiaj z lekarzem - jak nie ma przeciwwskazan to czemu masz rezygnować?
      • pasikonik10 Re: Egipt w 5 miesiącu 06.09.06, 20:54
        co do jedzenia- woda z butelek, jedzenie sprawdzone i bez wynalazków, owoce
        myte woda z butelki. Miałam tylko stracha przed kąpaniem w wodzie- bałam sie
        infekcji
        • kachutka Re: Egipt w 5 miesiącu 06.09.06, 21:27
          Ja bym się nie zdecydowała, pomijając powody podane przez dziewczyny, w Egipcie
          (i wogóle innymch tamtejszych kurortach) jest fatalna opieka lekarska (mialam z
          nią niestety odczynienia właśnie w Egipcie i w Tunezji) więc jakby coś...czego
          nie życzę, to potem może być problem.
      • miyoki Re: Egipt w 5 miesiącu 11.09.06, 14:01
        Z Chorwacją to trochę inna sprawa szpitale tam są na wyższym poziomie. Ciąża to
        nie choroba ale w każdej chwili coś się może z nią stać. Rozumieją to dokładnie
        osoby które poroniły lub straciły dziecko dzień wcześniej świetnie samopoczucie
        a dzień później poronienie. Wiec lepiej wybrać kraj gdzie udzielą ci fachowej
        opieki medycznej w razie czego i zadbają o ciebie i o maleństwo. Moja koleżanka
        wyprawę do Francji okupiła leżeniem miesięcznym w szpitalu. Sama bo po tygodniu
        mąż musiał wracać do pracy a jej nie było jak przewieźć do polski. Ciąża
        świetnie przebiegała była w 6 miesiącu. Po kilku dniach pobytu zaczeły się
        komplikacje i szpital i zakaz jakiegokolwiek ruchu. Po miesiącu wróciła do
        Polski.
    • majowa-panna Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 00:20
      Ja bym nie pojechała w ciąży do Egiptu, po co ryzykowac spotkanie z bakteriami
      i wystawiać się na łaskę egipskiej opieki medycznej. Jeśli złapiesz jakąś
      bakterię to czy wiadomo jaki to ma wpływ na dziecko?
      Jak już miałabym gdzieś jechać to wybrałabym raczej kraj europejski.
    • aluminium3 Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 08:16
      ja bym nie polecala ze wzgledu na opieke medyczna - dobre szpitale sa tylko na
      polnocy kraju, w kairze i aleksandrii, ale zarowno na rejsie, jak i w
      turystycznych miejscowosciach bedziesz skazana na panstwowa sluzbe zdrowia
      (nawet o tym nie mysl!). to po prostu niebezpieczne ze wzgledu na malucha, bo
      kto wie jak twoj organizm zareaguje na zmiane klimatu/flory bakteryjnej/lotu
      samolotem.. pozdr
    • alex359 Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 08:43
      stanowczo odradzam. Ja w te wakacje musiałam zrezygnować z Chorwacji na rzecz
      polskiego morza. Pomyśl sobie, zajść w ciążę, utzymać ją i urodzić zdrowe
      dziecko jest znacznie trudniej niż pójść do BP i wykupić wycieczkę. Nie wiem
      dokładnie w jakim miesiącu lecisz, ale stanowczo odradzam okres od maja do
      października, naprawdę będziesz się źle czuła bo tam jest poprostu duszno.
      Wydaje mi się, że jeśli już się tak bardzo uprzesz to lecieć w okresie
      grudzień-luty, wtedy jest max 25 stopni powietrza i wieje wiaterek. Znam ten
      kraj bo byłam tam nie raz i o różnych porach roku. Druga ważna sprawa to
      wcześniejsza ochrona żołądka. Można to zrobić, ale to trochę trwa. Musisz też
      ustalić z lekarzem co brać w razie zemsty (na mnie niestety nie działają nasze
      polskie leki tylko tamtejsze) No i samolot. Zastanów się czy warto...
    • beata1024 Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 12:43
      witaj nie wiem czy wybrałabym się do Egiptu ze względu na możliwość zatrucia pokarmowego, ale niedawno wróciłam z Rodos a byłam w 6 miesiącu - było świetnie, lot bez problemów/ zarezerwowałam miejsca w 1 rzędzie,aby móc rozprostować nogi, dużo piłam wody niegazowanej i co jakiś czas spacerowałam/, a na miejscu pyszne owoce i warzywa, ciepło - oczywiście byłam w cieniu i dodatkowo polepszenie formy dzieki pływaniu w morzu i basenach. Udanego wypoczynku.
    • mikams75 Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 12:50
      moja 35-letnia kolezanka w 5-tym miesiacu poleciala na 2 tyg. do Meksyku. Lekarz
      nie widzial przeciwwskazan, wszystko bylo ok.
      • doral2 Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 12:52
        myślałby kto, że w Egipcie nie ma kobiet w ciąży...wszystkie dzieci rodzą się
        poza Egiptem...
        • aluminium3 Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 13:10
          W Egipcie co minute rodzi sie nowe dziecko.. Co nie znaczy, ze Polka jest
          przygotowana na tamtejsze warunki. Egipcjanki od urodzenia sa przyzwyczajone do
          tamtejszej wody, temperatur.. Pomijajac fakt, ze 75 % egipskich kobiet rodzi w
          domach, chyba zadna z Was nie byla na egipskim panstwowym oddziale
          polozniczo-ginekologicznym.. Najwiekszemu wrogowi nie zyczylabym tam sie znalezc!
        • atra1 Re: Egipt w 5 miesiącu 07.09.06, 13:13
          Doral - jedna rzecz być autochtonem i tam rodzić w znajmym środowisku i florze bakteryjnej, inna przyjechać i narazić się na ewentualny szok (w zależności od odporności)
          NIe ma co histeryzowac - jak jest się zdrowym i w okolicy z dobrą obsługą medyczną to czemu nie? Chociaż ja jestem strachajło i bym się bałasmile
          A czasami i tak zatrucia sie nie uniknie - ja zaliczyłam zatrucie nad polskim morzem - zatrulismy się najprawdopodobniej woda butelkowaną (niegazowaną, otwarą dzien wczesniej) - bo zatruły sie 3 osoby, a nic wspolnie nie jedlismy.
          W
    • aniko16 Re: Egipt w 5 miesiącu 08.09.06, 11:38
      Drugi trymestr to bardzo dobry czas na podróże. Organizm przyzwyczajony do
      stanu ciąży a brzuch jeszcze nie przeszkadza. Ja byłam w Maroku w 5 lub 6 m-cu
      i podróż oraz pobyt wspominał b. dobrze. Nic mi nie dolegało, czułam się
      świetnie. Był to listopad, a więc bez upałów. Upałów nie polecam bo są męczące.
      A fobia przed samolotem panuje chyba tylko w Polsce. W rozmaitych kurortach
      mnóstwo jest zawsze kobiet w ciąży, chybia łapią ostatnią okazję, bo kolejny
      urlop trzeba będzie mocno dostosować do dziecka. Dla mnie o wiele
      racjonalniejsze są dalsze podróże w ciąży niż z kilkumiesięcznym dzieckiem.
      • olazur Re: Egipt w 5 miesiącu 08.09.06, 14:41
        a napisz mi czy dużo zwiedzałaś czy raczej siedziałaś w jednym miejscu?
        • bozek30 Re: Egipt w 5 miesiącu 08.09.06, 14:46
          Turcja i Egipt raczej nie sa polecane dla kobiet w ciazy, ze wzgledu na duze
          ryzyko zatrucia pokarmowego. Poza tym na twoim miejscu wybralabym Panstwo w
          ktorym ew. opieka medyczna jest na nieco wyzszym poziomie (w razie czego).
          poludniowe Wlocy, Grecja, Hiszpania ???? rowniez cieplo jeszcze w
          pazdzierniku...
          pozdrawiam,
        • m125 Re: Egipt w 5 miesiącu 08.09.06, 14:56
          ja na wspomnianej Djerbie w 5.tym miesiacu jezdzilam po wyspie skutrem i
          plywalam w basenie, ale na lad sie juz nie wybralam i nie opalalam sie jakos
          mocno, wlasciwie prawie w ogole. wlasciwie to lezalam glownie w cieniu.
        • aniko16 Re: Egipt w 5 miesiącu 11.09.06, 09:43
          Nie siedziałam w jednym miejscu ani nie leżałam. Urlop spędzałam aktywnie,
          zwiedzając. Nie pojechałam jedynie na dalszą wyprawę, na którą trzeba było
          wstać przed świtem i w planie było wielogodzinne podróżowanie. W zamian
          zwiedziłam pobliską wioskę, dostając się do niej zwykłym, miejscowym autobusem.
          Nie miałam zresztą potrzeby aby jakoś szczególnie wypoczywać bo w tym okresie
          ciąży czyłam się bardzo dobrze.
    • m125 Re: Egipt w 5 miesiącu 08.09.06, 14:54
      ja w 5.tym miesiacu bylam na Djerbie (Tunezja) i nic mi nie bylo, oprocz tego,
      ze zwymiotowalam przy ladowaniu juz w kraju smile. co do Egiptu i zatruc, to
      podobno zemsta Faraona omija dzieci i ciezarne smile ja bym pojechala, ale nie na
      rejs statkiem i tylko na tydzien. 2 tygodnie by mnie stresowaly, na Djerbe
      wlasnie dlatego polecielismy na tydzien.
      • marweg25 Re: Egipt w 5 miesiącu 11.09.06, 10:12
        Mówicie tu o wszystkim, ale nie o najważniejszej rzeczy - ubezpieczeniu. Chyba
        żadna z Was nie pofatygowała się przezytać ogólne warunki ubezpieczenia
        zdrowotnego przy wyjeździe zagranicę. To co oferują zazwyczaj biura podróży nie
        obejmuje kosztów leczenia związanych z ciążą i porodem. To oznacza, że jeśli w
        Egipcie coś Ci się stanie to za wszystko będziesz musiała płacić z własnej
        kieszeni. To chyba średnio jest do zaakceptowania no nie ?
        Dlatego raczej polecam kraje Uni, bo na wyjazd tam bierzez kartę z NFZ i jakby
        co jesteś leczona na warunkach obywatelki danego kraju - czyli najczęściej
        opłaty będą niewielkie. Nawet jakby się okazało, że np. do końca ciąży będziesz
        musiała przeleżeć w szpitalu - oczwiście nie życzę takiego obrotu sprawy, ale
        wiem z własnego doświadczenia, że w ciąży sytuacja zmienia się jak w
        kalejdoskopie. Nie trzeba mieć zbyt dużej wyobraźni, żeby dodatkow stwierdzić,
        że w przypadku np.Hiszpani, Włoch, Cypru itp warunki w szpitalu i szanse
        powodzenia leczenia są o niebo lepsze niż w Egipcie.
    • ginger133 Re: Egipt w 5 miesiącu 11.09.06, 17:18
      ja bylam w 4mc i bardzo dobrze wspominam
      • olazur Re: Egipt w 5 miesiącu 11.09.06, 17:28
        a czy byłaś właśnie w Egipcie? Jaki leki wzięłaś ze sobą w podróż? Czy
        zwiedzałaś czy cza spędzałaś na plaży?
        • miyoki Re: Egipt w 5 miesiącu 11.09.06, 19:33
          jejku to że jednej lasce się nic nie stało w egipcie nie znaczy, że tobie się
          nic nie stanie. Jest to po prostu nieodpowiedzialność albo nieuświadomienie, że
          w ciąży w każdej chwili coś się może stać, choćby dziecko nie będzie się ruszać
          przez dzień czy dwa i gdzie pojedziesz sprawdzić co się z nim dzieje? I
          naprawdę tak jak napisałam rozumieją się tylko osoby które straciły ciąże a też
          świetnie ona przebiegała aż do pewnego dnia. Dziewczyny mają rację można robić
          wszystko ale w krajach które zapewnią ci profesjonalną opiekę w razie czego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka