Dodaj do ulubionych

15 - latka w ciąży!!!

14.09.06, 10:45
Moja piętnastoletnia corka wrocila wczoraj ze szkoly i sie rozplakala nie
wiedzialan co sie dzieje, a ona na to Ania jest w ciaży.Ania to jej najlepsza
kolezanka z klasy.Dwa miesiace temu wyladowala na intensywnej terapii przez
ciezkie pobicie, podobno zostala zgwalcona ale nikt o tym glosno nie
mowil,moja cora byla wtedy na kolonii i dowiedziala sie po powrocie o tym
wydarzeniu. Widziala sie kilka razy z Ania ale niewiele o tym mowila, ja tez
nie naciskalam, wiedzialam ze to drazliwy temat dla wszystkich. Na szczescie
Ania szybko doszla do zdrowia i pierwszego wrzesnia pojawila sie w szkole.
I wczoraj taka nowina, podobno Ania zwierzyla sie mojej corce z prosba o
pomoc.
Ta ciąża to wynik gwałtu, rodzice Ani wiedza o wszystkim od lekarzy,
zapowiedzieli jednoglosnie - aborcja!! tylko problem jest taki ze Ania wcale
nie chce zabijac tego dziecka. Obawia sie jednak ze zdanie rodzicow wygra bo
ona jest niepelnoletnia.
Znam Anie to bardzo skromna wrazliwa dziewczyna. Jest mi jej zal, martwie sie
zawlaszcza ze to bliska kolezanka mojej Oli.
Nie wiem co komu poradzic, i kto tu ma racje, czy nieletnia Ania ma prawo
glosu? nie wiem z kim pogadac. Podobno Ania chodzi na jakas terapie do
psychologa ale nie wiem jak to wszystko wyglada.
Moja Olka bardzo to wszytko przezywa....
Czy nozecie cos poradzic???
Obserwuj wątek
    • mama_kotula rany boskie... 14.09.06, 11:10
      Paulinka czy Luizia?
      Która tym razem trolluje?
      Dajcie wy wreszcie spokój, szkoła się już zaczęła, zadań domowych do odrabiania
      nie macie??
      • ekaczmarczyk Re: rany boskie... 14.09.06, 11:51
        Jakoś nie chce mi sie wierzyć, że autorka trolluje.
        Mamo kotulo porównaj sobie posty Pauliny, Luizy i Zakłopotanej, a zwłaszcza jak
        są one napisane, chodzi mi o błędy , stylistykę.

        Czy nikt już nie moze mieć takich problemów?
        Podejrzewam że gdyby to była któraś z nich to nie pisałaby że to koleżanka jej
        córki, tylko napisałaby że to jej koleżanka.

        Pozdrawiam. Ewa
        • mama_kotula Ekaczmarczyk :) 14.09.06, 11:57
          Na trollowanie wskazuje mi nick (zakłopotana2 - typowy, coś w rodzaju
          "zmartwiona" czy "zaniepokojona" - typowy nick jednorazowy pojawiający się przy
          budzących kontrowersje i wywołujących jatki wątkach), nie ma żadnych postów w
          wyszukiwarce.

          Zresztą nie wiem, mogę się mylić oczywiście. Jeśli się mylę, przepraszam. Ale
          cała historia imho naciągana (za dużo "wrażeń" jak na jeden raz ;-P).
          • blaszany_dzwoneczek Re: Ekaczmarczyk :) 14.09.06, 11:58
            Też mi się tak wydaje, ale i tak dyskusja się rozwinie, a ruch się zrobi, i cel
            zostanie osiągnięty.
            • ekaczmarczyk Re: Ekaczmarczyk :) 14.09.06, 12:02
              Może i macie racje...
              Szkoda że nie można tego jakoś sprawdzićsad

              A co do rozwijania sie dyskusji to napewno tak sie to skończy, jak zwyklesmile))

              Ewa
      • eyes69 Re: rany boskie... 18.09.06, 10:06
        Juz gdzies byla mowa o tym gwalcie.
        Widze, ze niektore baby maja problem z rozdwojeniem jazni... tongue_out

    • korlewna Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:18
      a ja uważam, ze to jest sprawa do rozwiązania przez sama dziewczynę (Anię),
      psychiologa i psychiatrę, ktorzy powinni jej pomóc i jej rodziców, zaś
      poruszanie tej kwestii na forum wydaje mi się nie na miejscu. Ciekawe, czy Ania
      wie, że jej historia dociera do znacznego grona osób... Tym bardziej upewnia
      mnie w tym przekonaniu fakt, ze jest to duzy problem i wszelkie "za"
      i "przeciw" są w znacznej ilości i tutaj każdy moze wypowiedzieć sie jedynie z
      zgodzie z własnym sumieniem i przkonaniami, ale ta sprawa nie dotyczy nas,
      tylko kogos, kto ma prawo do innych od nas poglądów...
    • zaklopotana2 Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:18
      przykro mi ze tak mnie oceniacie. Rzeczywiście nie pojawiałam się nigdy na
      forum bo nie miałam takiej potrzeby i czasu, znalazłam was bo szukałam miejsca
      gdzie mogę podzielić się tym problemem. Niestety nie mogę porozmawiać teraz o
      tym ze znajomą czy sąsiadką, mieszkam w niewielkiej mijscowości i za chwilę
      wszyscy by o wszystkim wiedzieli, a córka prosiła mnie o dyskrecję więc chcę to
      uszanować. Nie rozumiem skąd w was tyle jadu i złośliwości.
      Życie pisze różne historie, dziwię się że tego nie rozumiecie, jeśli nie
      możecie pomóc to przynajmniej nie potępiajcie drogie panie.
      • doris1981 Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:21
        Skoro córka prosiła o dyskrecje to dlaczego rozpowiadasz o tym na forum, do
        którego dostęp ma cała Polska?
        • ekaczmarczyk Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:25
          Ale na forum akurat nikt , nikogo nie zna.
          Jest anonimowe i niewiadomo kto pisze skąd jest itd...

          Ewa
          • mama_kotula Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:32
            ekaczmarczyk napisała:
            > Ale na forum akurat nikt nikogo nie zna.
            > Jest anonimowe i niewiadomo kto pisze skąd jest itd...

            Srutu tutu. "Anonimowość na forum" to oksymoron.
            Historia o gwałcie i pobiciu piętnastolatki zapewne jest dobrze znana w mieście
            (okolicy, na osiedlu, w szkole) osoby, która to pisze, bo takie rzeczy to
            tajemnica Poliszynela.
            I nie zdziwiłabym się, gdyby na forum były sąsiadki, matki koleżanek z klasy czy
            inne osoby, które znają tę historię (o ile jest prawdziwa, w co nadal wątpię).

            Bardzo często rzuca się na forum takie wątki celem "wychwycenia nastrojów
            społecznych", to mi np. wygląda na ankietę pt. "czy 15-latka może decydować o
            usunięciu własnej ciąży, czy powinna się poddać w tej kwestii woli rodziców" i
            do tego wymyślony naprędce psychologiczny problem, przykrywający ten będący
            obiektem badań.
            No sorry, ale ja tak to widzę.
            • m0nalisa Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:36
              jesli masz rację to czy nie można rozić tego legalnie? tzn napisać cześć jestem
              mariolka, potrzebuję danych , wypowiedzcie się ja jakiś tam temat......
              a znając nas i nasze mądrości zaraz chętnie udzielałybysmy odpowiedzi....
              • mama_kotula Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:59
                m0nalisa napisała:

                > jesli masz rację to czy nie można rozić tego legalnie? tzn napisać cześć jestem
                > mariolka, potrzebuję danych , wypowiedzcie się ja jakiś tam temat......
                > a znając nas i nasze mądrości zaraz chętnie udzielałybysmy odpowiedzi....

                Legalnie - nie zawsze wychodzi.
                Przeważnie chodzi o wywołanie emocji, ponieważ wtedy odpowiedzi są bardziej
                wiarygodne - a zwykły wątek "zbieram informacje do pracy doktorskiej na temat"
                emocji nie wywołuje tak jak historia pt. "mam 13 lat i jestem w ciąży z moim
                wujkiem, ale poradzimy sobie".
                Poza tym przy wypełnianiu wszelkiego rodzaju ankiet czy formularzy występuje coś
                takiego jak "przekłamanie formalne" - przynajmniej ja to tak nazywam - lwia
                część odpowiedzi nie jest szczera, tylko jest taka "jak wypada".
        • megi1974 Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:31
          Takie problemy niestety istnieją.

          Moja sąsiadka zmarła przed dwoma miesiącami. Miała 41 lat. Miała ona 15 letnią
          córkę Zuzię i niedawno okazało się, że mała jest w ciąży. Powiedziała o tym
          ojcu, a ten ... popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg. W międzyczasie
          zmarła również jej babcia. Tak więc została sama, z problemami. Mam nadzieję,
          że ojciec dziecka, starszy o 10 lat od niej, zaopiekuje się nią.
          Nie była to żadna patologiczna rodzina, typowa polska rodzina, której się
          dobrze powodzi, oboje pracowali zarabiali duże pieniądze i nagle wszystko się
          skończyło, zostało dziecko, które musi jakoś się odnaleźć w nowej, ciężkiej
          rzeczywistości.
          Życie pisze czasem trudne scenariusze... mam nadzieję, że Zuzka da sobie radę.
          Żal tej małej. Wspaniała, mądra dziewczyna, która miała wszystko i nagle nie ma
          nic. Takie tragedie uświadamiają nam, jak bardzo dziękować musimy bogu za to co
          mamy i nie narzekać na nasz los, poniewać problemy można pokonać, ale życia
          najbliższym nikt im nie zwroci.
      • ginna_rossi Re: 15 - latka w ciąży!!! 17.09.06, 22:14
        hmmm paulinanastolatka i zakłopotana2 to jedna osoba, zawsze pisze że" przykro
        jej że ją tak oceniacie..." "i że jej nie wierzycie"
    • fufcia26 Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:22
      dziecko jest w ciazy i na dokladke przez gwalt??? nie chce usunac ciazy????
      dziwna sprawa, jakos mi sie nie chce w to wierzyc, mimo iz dziewczyna bylaby
      skromna spokojna itp najlepsze cechy po gwalcie doznaje sie szoku takiego ze
      masz ochote zmyc z siebie caly brud ktory jest tylko i wylacznie w twojej
      glowie wyimaginowany brud,a jeszcze jak dziecko prawie kazda ofiara gwaltu chce
      je usunac,pleciesz androny kobieto,nie masz z kim pogadac i zglosilas sie
      akurat na to forum?? tere fere kuku strzela baba z luku,jakby cie to faktycznie
      martiwlo zglosilabys sie do jakiejs osoby ktora jest bardziej kwalifikowana niz
      ciezarowki i kobiety starajace sie o dziecko, wiedzialas ze wywolasz
      kontrowersje takim tematem; z jednej strony kobiety starajace sie latami o
      dziecko i ciezarne bojace sie o swoje pociechy w brzuchac a z drugiej strony
      taka sensacja ze aborcja i gwalt i to jeszcze u 15 latki, cicho bylo na forum
      wiec chcialas troche ruchu,heh dalabys sobie na wstrzymanie,
    • aaaaaaa37 Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 12:25
      jesliu ma 15 lat to rozniez ona musi wyrazic zgode na jakiekolwiek interwencje
      dotyczace jej leczenia. Nie tylko liczy sie decyzja rodzicow. Tak to jest
      prawnie ustalone, ze pow 14 roku zycia rowniez dziecko musi wyrazic na to zgode
    • deela w Polsce 14.09.06, 12:46
      zabieg przerwania ciąży jest nielegalny poza szalenie nielicznymi przypadkami, prawda jets taka, że rodzice powołując się na jej niepełnoletność nie moga jej zmusić do aborcji skoro nie ma do niej podstaw, a w podziemiu aborcyjnym nie ma znaczenia czy jest pełnoletnia czy nie, bo to i tak nielegalne....
      moim zdaniem?
      dziecko chyba będzie najlepiej oddać.....
      • aaaaaaa37 deela mylisz sie 14.09.06, 12:52
        w przypadku gwaltu mozna wykonac zabieg jak najbardziej legalnie! i to w
        Polsce!!Ale zgode do tego zabiegu musi wyrazic rozniez ona(tak jak to pisalam
        powyzej) niee mozna ja do nieczego zmusic
        • deela to ty sie mylisz 14.09.06, 12:54
          jesli nie bylo obdukcji to kto ci udowodni ze to byl gwalt???????
          • deela Re: to ty sie mylisz 14.09.06, 12:55
            obdukcji po katem gwaltu rzecz jasna, bo to ze byla pobita i lezala w szpitalu to jedno, ale jesli w obdukcji nie ma informacji o gwalcie to juz nic nikt nie udowodni
          • malgosiek2 Re: to ty sie mylisz 14.09.06, 12:57
            A po drugie to faktycznie niby można,ale nie można bo zanim zrobi
            się "papierkologię"badania etc.to ciąża jest już "duża"i nie usuną z powodu
            przekroczenia dopuszczalnych tygodni.
            Czyli i tak nie możnasad
            Pzdr.Gosia
          • aaaaaaa37 Re: to ty sie mylisz 14.09.06, 13:01
            ale ja sie nie wypowiadam na temat czy byal obdukcja czy nie!bo nie jest nic na
            ten temat w poscie autorki napisane!
            Jesli chiodzi o ciaze pochodzaca z gwaltu to mozna taki zabieg wykonac i o tym
            wlasnie mowie. A jesli chodzi o sprawe zalatwiania papierkow, to nie trwa to
            wcale dlugo.
            Osobiscie jeste przeciwna aborcji, ale decyzja nalezy do poszkodowanej. Nie
            wiadomo jak my bysmy sie zachowaly bedac na miejscu takiego dziecka
        • elza78 Re: deela mylisz sie 17.09.06, 22:24
          a czasem nie jest tak ze wspolzycie z osoba ponizej 16 roku zycia to gwalt?
          • mama_kotula Re: deela mylisz sie 17.09.06, 22:31
            elza78 napisała:

            > a czasem nie jest tak ze wspolzycie z osoba ponizej 16 roku zycia to gwalt?

            Czasem jest smile)), prawnie i formalnie zawsze.
            • deela o ile wiem to nie jest gwalt 18.09.06, 08:59
              tylko wykroczenie czy przestepstwo, ale nie ze od razu gwalt
          • blaszany_dzwoneczek Re: deela mylisz sie 18.09.06, 10:49
            poniżej 15 roku życia
      • m0nalisa Re: w Polsce 14.09.06, 12:57
        jestem przeciwna aborcji- bo nie przeprowadziłabym jej na sobie w sytuacji
        wpadki , ale szanuje i popieram kobiety chcące mieć prawo wyboru, dziecko z
        gwałtu komplikuje sprawe bo zapewne trauma pozostaje i swiadomość że to dziecko
        jest kogoś ko zrobił mi krzywdę i to na całe życie- nie wiem, zapewne bym to
        zrobiła....

        ale donosić ciąże i oddać?? na dwoje babka wróżyła.....
        z jednej strony 9 miesieczna trauma związana z tym co ktoś mi zrobił- na nie
        z drugiej oswajanie się z życiem które mam w sobie, poznawanie jego i siebie....

        oddanie dziecka po porodzie kojarzy mi się może niesłusznie z inkubatorem- ja
        tylko donoszę i zaraz zniknie problem (pomijam niemoc wychowywania, brak środków
        różne kobiety mają pobudki, ja ich nie oceniam zrobiłabym zapewne inaczej)
        cholera trudny temat.....
    • an_ni Re: 15 - latka w ciąży!!! 14.09.06, 13:01
      to ty jestes w tej ciazy
      zreszta nie wazne
      usunac! szkoda mlodosci na dziecko z gwaltu
      nie wierze ze ta mala chce urodzic jesli to bylo z gwaltu
      no chyba ze sie puscila
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka