03.10.06, 08:41
Dziewczyny powiedzcie czy któraś z Was w 7 miesiącu wybierała się gdzies
dalej około 200-300km, na pare dni, i jak zniośliście skutki
takiej "przejażdzki" pytam bo czeka mnie wyjazd do rodziny męża na 2 dni, i
już sama nie wiem co mam robić, lekarz mówi że jeśli mnie to nie zmeczy to
czemu nie, bo wszystko jest ok, ale moja rodzinka jeczy że mnie pogieło i mam
nie jechać...bo jeszcze urodze....
Obserwuj wątek
    • julka261 Re: podróże 03.10.06, 08:48
      No własnie ja tez jestem ciekawa - bo jestem w 32 tyg. i jutro mam jechac 400
      km nie wiem czy to bezpieczne ?
    • kobylaa2 Re: podróże 03.10.06, 09:26
      Mój lekarz mówił, że można jeździć tylko trzeba robić przerwy na odpoczynek .
      Wydaje mi się , że przede wszystkim zależy to od tego jak się kobieta czuję. Ja
      jstem w 33tc a za trzy tygodnie wybieram się jeszcze na wyjazd- zjazd ludzi ze
      studiów. Wezmę ze sobą torbę, najwyżej urodzę z dala od domku
    • sennen22 Re: podróże 03.10.06, 09:27
      Ja w 25 tyg lecialam samolotem, konsultowalam sie wczesniej z lekarzem, nie
      bylo przeciwskazań, czulam sie b zle podczas lądowania-wymioty, ale skonczylo
      sie dobrze, teraz w 26 tyg jechalam ponad 300 km samochodem nad morze, tata
      robil czesto przystanki na siusiusmile aby rozprostowac nogi, kanapki mialam pod
      reka i bylo calkiem przyjemniesmile
    • rengur Re: podróże 03.10.06, 10:02
      Jeśli czujesz się dobrze to jedź i baw się dobrze. Pamiętaj tylko żeby co jakiś
      czas zatrzymać się i pospacerować trochę, ale pewnie i tak do przystanków zmusi
      cię inna potrzeba smile
    • mariken Re: podróże 03.10.06, 10:11
      jestem w 8. miesiącu (33 tydzień) i w ostatni weekend byliśmy z M we Wrocławiu
      (a mieszkamy w Warszawie). pewnie wiele zależy od tego, jak się czujesz, ale dla
      mnie jedynym dyskomfortem w trakcie tej podróży była konieczność częstego
      odwiedzania wc smile). poród nie zacznie ci się nagle tylko dlatego, że polskie
      drogi są nierówne i trochę trzęsie. weź przed wyjazdem no-spę i tyle smile).

      joaśka
      • efciaeb Re: podróże 03.10.06, 10:31
        Jeśli czujesz sie dobrze czemu nie, tylko po drodze myśl o sobie: czy jest Ci
        wygodnie, czy nogi nie drętwieją, tyłek nie boli big_grin. Zapewnij sobie dużo miejsca
        na nogi i wygodne rozsiądnięcie się , żebyś brzuszka nie miała ściśniętego. Ja w
        ósmym miesiąciu wybrałam się do Szwecji, żadnych sensacji nie było.
    • karolcia67 Re: podróże 03.10.06, 10:29
      Kochane dziewczyny bardzo dziękuję za odzew na moje bądz co bądz proste
      pytanie smile pozdrawiam serdecznie smile
    • deela ja w takim monmencie ciazy 03.10.06, 11:05
      wsiadlam w samochod smignelam na woodstock 500 km posiedzialam i wrocilam 500 km nastepnego dnia :F
      jak nie ma przeciwskazan i lekarz mowi ze mozna to nic ci nie ebdzie
    • mamajudo Re: podróże 03.10.06, 11:29
      Różnie bywa.
      W pierwszej ciąży jeździłam dość często 360km
      i nic się nie działo. Ciąża prawidłowa.

      W drugiej ciąży, choć też prawidłowa była,
      po jednym z takich wypadów dostałam skurczy
      i dwa miesiące musiałam leżeć (do porodu).

      Teraz dmucham na zimne, bo starsza córka do szkoły
      chodzi, kto by ją odprowadzał?

      Tak czy siak: decyzja należy do Ciebie smile
      Ale jeśli pojedziesz, to koniecznie zatrzymujcie się
      przynajmniej co godzinę. Siedząc nieruchomo
      uciskasz aortę, na dodatek (tak jak już to ktoś napisał)
      na naszych drogach mocno trzęsie...
      Pospaceruj, poruszaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka